Witam. Tak jak w temacie. Na drugi dzień samochód nie odpalił. Nie włącząca się kontrolka od świec. zostały wymienione kable na świece, posprawdzane bezpieczniki i nicznajomy mechanik podpioł kompa ale nie możona było się połączyć z komputerem. stwierdził że trzeba wymienić przekaźnik 103 czy jakoś tam bo to on odpowiada za połączenie z kompem. Przekaźnik wymieniony i dalej nic.wspomnę że jak się go chehła to nawet nie kopci. Jak ktoś spotkał się z takim problemem to proszę o radę. Pozdrawiam.