Poczytałem parę tematów kolegi i wydaje mi się, że temat ulokowany jest w złym dziale, choć dział „eksperymenty laika” jeszcze nie powstał. /bez urazy/
Jak mniemam kolega nadal szuka przyczyny wyłączającego się radia, dlatego uczepił się tej wtyczki, a szuka w złym miejscu. Nie radzi sobie z prawidłowym podłączeniem sprzętu, choć to podobno proste. Dobrze że Kenwood ma zabezpieczenie, bo dawno by się spaliła końcówka, a objawy wskazują na zwarcie w obwodzie głośnikowym.