Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MAZ 543 - Ogień z wydechu.

matfre96 10 Gru 2014 23:04 1875 5
  • #1 10 Gru 2014 23:04
    matfre96
    Poziom 2  

    Cześć. Co może być przyczyną takich spalin? Czy wpływa to na żywotność silnika?


    Link

    0 5
  • #2 11 Gru 2014 00:06
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    W tym konkretnym przypadku, skoro objaw ustąpił, obstawiałbym ciasno spasowaną prowadnicę zaworu wydechowego. Niedomykający się zawór wypuszczał ogień do kolektora wydechowego który nagrzał się do czerwoności. Ale dzielni woje stukakąc breszką po deklach klawiatury no i oczywiście temperatura rozgrzewającego się silnika, uwolniły tzpień i maszyna zagadała równo. Gdyby objaw nie ustępował to przyczyną mógłby być, wypalony lub podparty ( źle wyregulowany) zawór

    0
  • #3 04 Lis 2015 12:40
    Szymon111969
    Poziom 6  

    Nie masz racji... Mówisz o dzielnych wojach tłukących breszką po pokrywie klawiatury. Gdybyś miał pojęcie o budowie tego pojazdu, to nie powiedziałbyś czegoś takiego, chyba że liczysz na niewiedzę obserwatorów. Po pierwsze nie da się w tym pojeździe tłuc breszką po klawiaturze stojąc obok pojazdu. Po drugie miejsce, w którym znajduje się "tłukący" jest dosyć daleko od silnika. Po trzecie uderzenia skierowane są w elastyczny fragment rury wydechowej. I tak dalej... Poza tym budowa silnika, a w szczególności budowa układu rozrządu nie pozwala na zawieszanie się zaworu, gdyż taka sytuacja kończy się zderzeniem tłoka i zaworu - zbyt mała tolerancja luzów aby pozwolić na bezkarne zawieszanie się zaworu. Ewentualnie może nastąpić wyłamanie mostka i uszkodzenie wałka napędzającego zawory.
    W tym przypadku ( film ) mamy do czynienia z pożarem w układzie wydechowym! Tak, to najzwyklejszy pożar. Specyfika pracy tych silników i sposób eksploatacji mogą doprowadzić do odkładania się w kolektorach i rurach wydechowych nieprzepalonego oleju napędowego i oleju silnikowego - powstaje smolisty osad, który w pewnym momencie po prostu zapala się. Źle wyregulowane wtryskiwacze lub częste i krótkie okresy pracy silnika, które nie sprzyjają "przepaleniu wydechu" są przyczyną powstawania tak efektownych, co niebezpiecznych widowisk.
    Trochę wiem na temat tego typu pojazdów. Właśnie dzisiaj skończyłem wymianę skrzyni biegów ( nazwa w uproszczeniu ) w takim cacku ;) . Pozdrawiam.

    2
  • #4 04 Lis 2015 12:53
    bearq
    Poziom 36  

    Szymon ma rację, "nie przepalanie" wydechu + nieszczelne zawory wydechowe ew lejące wtryski i mamy pożar w wydechu. A uderzanie w łącznik elastyczny odrywa od niego sadzę które się zapalają stąd mamy chwilowe wybuchy ognia.

    0
  • #5 07 Lis 2015 06:57
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    Muszę przyznać rację szymonowi, jednak jak wytłumaczyć nierówną pracę do momentu wypalenia sadzy? Niewystarczająca przepustowość komina i tłumienie wydechu spowodowane rzeczonym pożarem?

    0
  • #6 07 Lis 2015 14:43
    Szymon111969
    Poziom 6  

    Witam.
    Specyfika pracy tego silnika na wysokich obrotach (a tu on tak pracuje), równych i bez obciążenia powoduje takie wrażenie, jakby "coś było nie tak". Ale tu nie słyszę jakiegoś specjalnego "odchyłu". Moim zdaniem przegłosy dziwnej pracy wynikają z nagrania telefonem i edycji w internecie. Sam wielokrotnie nagrywałem efekty swojej pracy i, czy telefonem, czy aparatem fotograficznym, przy odtwarzaniu nagrania słyszałem różnicę w dźwięku "na żywo" i z nagrania. Dodam, że na żywo jest czego posłuchać :D. Pozdrawiam.

    0