Dzięki za odpowiedź.
Może zadałem głupie pytanie ale mnie wczoraj tak klient podk.rwił że.........
Ściągnąłem ze sterownika crash datę a tu wyskoczyły cztery dodatkowe błędy (dwa napinacze, mata pasażera, czujnik zderzeniowy z przodu). Awantura z klientem bo dodatkowe koszta a myślał że kasowanie crascha wszystko załatwi. Zabrał auto i pojechał. Po około godzinie telefon od klienta:
-byłem u znajomego elektronika, tylko zszedł z góry, wsiadł do samochodu, nacisnął hamulec i powiedział że sterownik w ogóle nie jest naprawiony
-a jak hamulcem rozpoznał co było robione ?
-bo przy wciskaniu hamulca jest takie pyknięcie, czyli kulka nie jest przylutowana (dodam że skrzynia automat) i dlatego cały czas świeci kontrolka SRS.
Tak mi namotał w głowie że musiałem zadać takie pytanie.
Dziś ma przyjechać, będą jaja....