Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf IV - 2.0 Benzyna +gaz vs 1.9 TDI ? Nowy Konkurent ALFA 147 ?

kondziopl3 11 Gru 2014 11:36 9810 52
  • #1 11 Gru 2014 11:36
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Witam
    Planuję zakupić swój pierwszy samochód. Do tej pory poruszałem się Golfem 1.9TDI 115km ojca, teraz planują również zakup Golfa IV tylko zastanawiam się nad silnikiem.
    Do wybory Golf IV 1.9 TDI (115km) vs 2.0 benz+gaz (115km) ?

    Otóż do pracy mam 4km w jedna stronę, raz/dwa razy w tyg jadę do dziewczyny 23km w jedną stronę, większe miasto 50km, raz do roku wypad na węgry 400km, i w góry 200km. Możliwe że jak będzie już własny to będę więcej jeździł po mieście i do dziewczyny.

    Na tą chwilę ceny paliw dość spadły lecz nie wiadomo jak to będzie dalej.
    Chciałbym silnik był raczej mało awaryjny i oczywiście jak najbardziej ekonomiczny ?

    0 29
  • #2 11 Gru 2014 11:48
    voyytas
    Poziom 15  

    Diesel: dobry na dłuższe przebiegi, trzeba się liczyć z z awarią turbiny, pompy wtryskowej a to nie są tanie rzeczy...Przerabiałem to (pompę w Vectra B 2.0 DTI przy 280 kkm) wiem co mówię. Wszystko zależy od historii i przebiegu auta. Teraz brałbym zagazowaną furę.

    0
  • #3 11 Gru 2014 12:12
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Właśnie też jestem nastawiony na gaz.

    0
  • #4 11 Gru 2014 13:42
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Tylko, że VW nie ma ogólnie za ciekawych silników benzynowych nadających sie do gazowania. Albo przestarzałe, albo stosunkowo awaryjne i wcale nie ekonomiczne. 2.0 chyba jest najrozsądniejszym wyborem pod gaz , ale nie jest to idealny silnik. W podobnym zużyciu paliwa (i oleju) mieszcza się dużo nowoczesniejsze 16 zaworowe silniki , a moc 20-30KM wiecej, "wiec po co przepłacać"
    Zważywszy na zawyżona cenę golfów w Polsce kupisz inne ( nie gorsze auto) taniej o 15-20% taniej i znamontujesz nowy gaz w cenie zakupu gołego golfa.
    poczytaj też przed zakupem ten wątek, by później nie było rozczarowania:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2937479&highlight=

    0
  • #5 11 Gru 2014 14:28
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Mam 2.0 i 1.6
    Nie baw się w małe silniki bo spalanie jest podobne.
    Nie wierz w to że po mieście będzie Ci palił 10l LPG. Realne to 13 - 14l LPG.
    2.0 ładnie się zbiera ale to nie to samo co doładowany diesel.
    Jeżeli maiłbym dzisiaj kupować to 2.0 lub 2.3 V5.
    Pamiętaj że KM to nie wszystko - 115KM w PB a 115KM w doładowanym ON robi różnicę choć moc taka sama, więc nie ma co wierzyć w nowoczesne silniki 16V z mniejszą pojemnością a identyczną mocą.

    0
  • #6 11 Gru 2014 22:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Ja polecam 2,0 16V, a nie 1,6. Własnie dlatego:

    grala1 napisał:
    Nie wierz w to że po mieście będzie Ci palił 10l LPG. Realne to 13 - 14l LPG.

    Tylko jak mam vana 1700kg z duża budą i tyle pali po mieście. Wiec na masę golfa to powinno palić mniej , ale tak nie zawsze jest.
    Diesel weźmie 6-6,5 litrów ON jak jest w dobrym stanie. Benzyna/gaz tez ma wady , szczególnie w zimę- spore spalanie benzyny, szczególnie w starszych silnikach z dużymi żeliwnymi blokami. I tu jest przewaga nowocześniejszych sliników - szybkie nagrzewanie. W moim aucie na gazie jadę juz po 1 km przy -10st. C. Ale sam montowałem gaz , parownik dobrze zasłoniety, rury, filtry LPG ocieplone,
    Reasumując brałbym benzynę +gaz , ale nie koniecznie golfa, tylko auto z nowoczesniejszym silnkiem.

    0
  • #7 11 Gru 2014 22:15
    mały
    Poziom 12  

    Przy tak krótkich trasach samochód ledwo Ci się zdąży przełączyć na gaz, a może i nawet nie. Jak już kupisz z gazem, to ok. Najwyżej nie będziesz miał z powodu posiadania tego gazu prawie żadnych oszczędności. Ale jeżeli chciałbyś zakładać, to sobie odpuść, bo to się nigdy nie zwróci.

    2
  • #8 11 Gru 2014 22:38
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Hmmm W takim razie jakie inne auto oprócz golfa ? Aby lepiej zniosło gaz.

    Jeżeli chodzi o ekonomie i bezawaryjność ? i szczerze mówiąc Golf mi się podoba.

    A może lepiej właśnie 2.3 ?

    0
  • #9 11 Gru 2014 23:24
    Terachlisz
    Poziom 6  

    Jak myślisz o Golfie 4 generacji to myślę że warto zainteresować się silnikiem 1,8 czy też 1,8turbo - jeden z członków rodziny użytkował od 2008 roku do bodajże tego roku do maja - chyba sprzedał i nie narzekał, miał instalację gazową i zero problemów.
    Poza tym z tego co wiem i z jego opowieści to genialne jednostki dużo lepsze niż inne benzynowe w innych koncernach.
    Przy czym nie wiem czy 1,8 zwykłe jest w Golfie, na pewno jest w Audi A3 a to chyba takie samo auto generalnie.
    różnica to brak turbiny czyli mniej kłopotów ale i słabsze auto coś ok 120 KM ma 1,8 zwykłe a turbo 150 i 180 takie wersje były.

    To tyle ode mnie - najlepiej wejdź na forach bo są chyba VW czy tam Golf 4 i popytaj.

    1
  • #10 11 Gru 2014 23:58
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Czy lepiej w ON zainwestować, ostatnio ojca autem zrobiłem 280km na 20L, w tym byłem dwa razy u dziewczyny czyli tak jakby na trasie, reszta to dojazdy do roboty. Czyli spalanie średnie trochę ponad 7L a temperatury są jakie są.

    Czy na gazie i tych trasach mógłbym więcej oszczędzić ? i Też o samo użytkowanie, naprawy chodzi. Autem raczej bym chciał pojeździć jak najdłużej.

    0
  • #11 12 Gru 2014 17:12
    rafik69
    Poziom 12  

    Z dieslem są dosyć częste kłopoty z doładowaniem na krótkich trasach, należy dbać o turbinę i przeważnie kupisz skarbonkę. Benzynowe są tańsze, palą więcej, ale za to "palą od strzała" w zimę, wolnossące nie mają turbiny, dzięki czemu jest kilka elementów mniej do popsucia. Benzyna ma lepszą kulturę pracy, osobiście wolę jeździć samochodem z silnikiem benzynowym, diesel głośniej pracuje, jeździ się nim po prostu inaczej. Diesle mają wysoki moment obrotowy w mniejszym zakresie niż benzyna, czyli potocznie mówiąc "mają dużego kopa".

    Mówisz 7l spala diesel. Silniki na pompie, czyli VP takie jak alh, asv mają mniejszą dynamikę od silników na pompowtryskiwaczach. Palą za to mniejszą ilość oleju napędowego. Potwierdzam że można zejść bez problemów do 6l/100km (liczone z całego zbiornika) z prędkością autostradową z silnikiem alh, w mieście nie wiem ile spala.

    Na sekwencjach się nie znam, ale z tego co wiem to silnik musi się rozgrzać do kilkudziesięciu stopni na benzynie i dopiero wtedy przełącza się na gaz. Jeśli masz do pracy 1km to pewnie się nawet nie przełączy na sekwencję, jeśli jeździsz 20km do pracy to z pewnością wyjdziesz na plusie przy gazie.

    Benzynowe 1,6 102km 8v bierze podobną ilość paliwa niż np. 2.0 130km 20v z vw, więc nie bierz za pewnik twierdzenia mniejsza pojemność=mniejsze spalanie. Zaletą jest natomiast tańsze ubezpieczenie benzyny. Akumulatory do silników diesla muszą mieć większą pojemność co przekłada się na cenę zakupu akumulatora. Przy krótkich trasach odezwie się do ciebie nieodparta chęć regularnego podłączania prostownika. Rozrządy do diesla są droższe, zakładając że porównujemy do siebie tą samą firmę INA. Przy nawyku oszczędzania paliwa występuje niestety zjawisko zapychania zmiennej geometrii w turbinie sadzami. Do wolnossącego możesz lać spokojnie 10w40 i spać spokojnie, w zimę nadal pali od strzała. W dieslu w naszym klimacie powinno lać się 5w40, koszt takiego oleju jest wyższy niż 10w40. Dodatkowo pamiętaj, że jak auto spala 5-7l/100km to jeździ się nim więcej niż samochodem co spala 7,5-9l/100km. Plus diesla jest taki, że można mu łatwo i stosunkowo tanio podnieść moc z 90KM/110KM na 120-140KM (przy bardzo dużym budżecie nawet 200KM).

    Problem jest taki że jednostki 1,9tdi są dobre ale tylko wtedy gdy są odpowiednio serwisowane. Bardzo dużo sprzedawanych u nas samochodów z silnikiem diesla jest już wyeksploatowanych, właściciele nie naprawiali uszkodzeń na czas co prowadzi do reakcji łańcuchowej i uszkadzają się przez to następne elementy. Poza tym pamiętaj, że lepiej sobie zostawić na start 4000zł z budżetu niż kupić samochód za cały budżet i jeździć gratem. Po drugie najlepiej wynająć osobę, która pojedzie wspólnie na oględziny samochodu, podłączy komputer, sprawdzi parametry silnika i osprzętu podczas jazdy. Największe pojęcie wbrew pozorom mają użytkownicy samochodów na podwoziu golfa iv, którzy mają za sobą dużo napraw. Będą wiedzieli na co zwrócić uwagę i zweryfikują stan pojazdu. Najlepiej popytać się takiej osoby o pomoc. Nie chcę obrażać mechaników-fachowców, ale po prostu niektórzy z nich przytakują na zakup samochodu, często z ich niewiedzy. Nikt nie każe znać mechanikowi wszystkich bolączek konkretnego modelu, bo to byłoby nie możliwe. Zresztą kilka są regularnie powtarzane tematy samochodów-skarbonek na różnych forach.

    0
  • #12 12 Gru 2014 22:49
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Dzięki za obszerną opinię. Zdecydowałem się na 2.0 115km, do tego będę chciał założyć gaz sekwencyjny. Kolega ojca problem z rozgrzaniem silnika w zimie rozwiązał jakąś grzałką w sadząną w pewne miejsce i gaz przełączą się po kilkuset metrach.

    Silnik ten wydaję się również najmniej awaryjny.

    0
  • #13 03 Sty 2015 00:26
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Tylko, że VW nie ma ogólnie za ciekawych silników benzynowych nadających sie do gazowania. Albo przestarzałe, albo stosunkowo awaryjne i wcale nie ekonomiczne. 2.0 chyba jest najrozsądniejszym wyborem pod gaz , ale nie jest to idealny silnik. W podobnym zużyciu paliwa (i oleju) mieszcza się dużo nowoczesniejsze 16 zaworowe silniki , a moc 20-30KM wiecej, "wiec po co przepłacać"
    Zważywszy na zawyżona cenę golfów w Polsce kupisz inne ( nie gorsze auto) taniej o 15-20% taniej i znamontujesz nowy gaz w cenie zakupu gołego golfa.
    poczytaj też przed zakupem ten wątek, by później nie było rozczarowania:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2937479&highlight=


    Cóż za brednie. Silniki VW z tamtego okresu bardzo dobrze znoszą gaz. Jestem posiadaczem Golfa IV 2.0 AQY. Auto zagazowałem 3 lata temu i zrobiłem nim od tamtej pory z 70 tyś kilometrów, a od czasu zakupu sporo więcej. Auto na benzynie czy gazie jedzie identycznie.
    Ja osobiście nie polecam tego silnika, ponieważ ma on wadę fabryczną, przez co lubi popić olej. Ja w swoim dolewam 1 litr na 10 000 km czyli od wymiany do wymiany. Wcześniej przed zmianą oleju na Valvoline VR 1 Racing 10w60 dolewałem nawet 3 litry. Z silnikiem nie ma żadnych problemów, dobrze znosi gaz, tylko ma tą wadę fabryczną. O dziwo znajomy ma też 2.0 z identycznym oznaczeniem AQY, tylko że młodszego i nie dolewa grama oleju.

    Ja zastanowił bym się nad 1.8 Turbo. Bardzo żałuję, że takiego nie kupiłem dla siebie. Spalanie jest identyczne jak w 2.0. Tak samo dobrze znosi gaz. Przyjemności z dodatkowych koni chyba nie muszę opisywać ;). Jedynym dodatkowym kosztem może być regeneracja turbo, a kosz wynosi ok. 700 zł.

    Sam niedawno kupiłem kolejne auto. Tym razem padło na Volvo V40 z silnikiem 2.0 Turbo, od razu go zagazowałem. Moc to prawie 170 koni, a pali praktycznie tyle samo co mój Golf, a ma tylko 115 koni.

    Ja jestem zwolennikiem turbo. Sam się go bałem na początku, że spalanie wysokie, że naprawy drogie. Teraz tylko żałuję, że tak późno zdecydowałem się na benzynowe auto z turbodoładowaniem. Sprawdź sobie raporty spalania i sam oceń ile pali 2.0, a ile 1.8T. Poczytaj sporo na forach o tych dwóch silnikach.

    0
  • #14 03 Sty 2015 00:33
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Krzycho_L napisał:
    Cóż za brednie. Silniki VW z tamtego okresu bardzo dobrze znoszą gaz. Jestem posiadaczem Golfa IV 2.0 AQY. Auto zagazowałem 3 lata temu i zrobiłem nim od tamtej pory z 70 tyś kilometrów, a od czasu zakupu sporo więcej. Auto na benzynie czy gazie jedzie identycznie.
    Ja osobiście nie polecam tego silnika, ponieważ ma on wadę fabryczną, przez co lubi popić olej.

    Czy ja napisałem, że sie nie nadaje?
    A, że niezbyt ciekawy to silnik to sam odpowiedziałeś...
    Krzycho_L napisał:
    Sam niedawno kupiłem kolejne auto. Tym razem padło na Volvo V40 z silnikiem 2.0 Turbo, od razu go zagazowałem. Moc to prawie 170 koni, a pali praktycznie tyle samo co mój Golf, a ma tylko 115 koni.

    I znów potwierdziłeś moją teorie, że mozna lepiej i nie koniecznie to musi być VW...
    Czyżbyś napisał takie same brednie?

    0
  • #15 03 Sty 2015 01:10
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Czy ja napisałem, że sie nie nadaje?
    A, że niezbyt ciekawy to silnik to sam odpowiedziałeś...


    andrzej lukaszewicz napisał:

    I znów potwierdziłeś moją teorie, że mozna lepiej i nie koniecznie to musi być VW...
    Czyżbyś napisał takie same brednie?


    Z Twojej wypowiedzi wywnioskowałem, że całkowicie negujesz VW do gazu.

    @kondziopl3 jeśli jesteś zdecydowany na Golfa to polecam 1.8 Turbo. Sprawdź Leona i A3, to to samo co Golf tylko troszkę w innym wydaniu.

    Natomiast jeśli nie jesteś przekonany to radzę się dobrze rozglądać. Sporo jest fajnych, mocnych, ekonomicznych i tanich w eksploatacji samochodów - jeśli wyznacznikiem jest Golf IV.

    0
  • #16 04 Sty 2015 22:39
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Niby sporo tylko szczerze nic mi za bardzo nie przypada do gustu :/
    A3 starsze modele mi się nie podobają, Leaon no mógłbym rozważyć.

    1.8T mówisz, raczej chce zrezygnować z turbiny. Po przeczytaniu wielu opinii najlepszą opcją wydaję się 2.0B

    0
  • #17 05 Sty 2015 00:33
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Jeżeli już nie chcesz turbo, to lepszym rozwiązaniem będzie chyba zwyczajnie 1.8 125 koni, a nie 2.0 115 koni.

    0
  • #18 05 Sty 2015 15:11
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
  • #19 05 Sty 2015 15:51
    kondziopl3
    Poziom 9  

    O to właśnie chodzi, o mniej problemów. Nie chce Sb szukać kosztów, bo tak się wydaję że lepiej mieć więcej, ale odkąd sam tankuję to naprawdę rzadko przekraczam 120.
    Zastanawiałem się nad 1.8 125km ale jest bardziej awaryjny z opini internautów.

    0
  • #20 05 Sty 2015 19:39
    zed71
    Poziom 22  

    zadaj sobie jeszcze jedno pytanie- co z kosztami "na start": np ubezpieczenie. co prawda silnik 2,0 Vw jest "stworzony" do lpg ale.... ubezpieczenie i dobra (tzn bezproblemowa" )instalacja wyniesie prawie połowe ceny samochodu. może zamiast na siłę szukać osiągów (sam piszesz że nie przekraczasz 120km/h) lepiej kupić np silnik 1,6 (też dobrze dogaduje się z lpg)? a samo ubezpieczenie bedzie tańsze.

    1
  • #21 05 Sty 2015 20:07
    kondziopl3
    Poziom 9  

    dobra instalacja jest w granicach 2.5tys zł, druga sprawa to ubezpieczenie jaka byłaby różnica ?

    0
  • #22 05 Sty 2015 20:22
    zed71
    Poziom 22  

    zależy ile masz zniżek, wieku, miejsca zamieszkania itp. wejdz sobie na ubezpieczenia np axa, liberty czy nawet pzu i policz. zobaczysz ile taka przyjemnosc kosztuje.

    0
  • #23 05 Sty 2015 20:22
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Ok 50zl przy 60% zniżki.
    Nie polecam mniejszego bo sam mam 1.6 a w drugim aucie 2.0 a spalanie jest podobne - oba auta to VAG z 8V.

    0
  • #24 06 Sty 2015 14:57
    kondziopl3
    Poziom 9  

    zniżek nie mam, ale pewnie było by rejestrowane jako współwłaściciel z kimś kto je już ma. Różnice roczne w ubezpieczenie w okolicach 50zł czy nawet 100zł to nie duża różnica.

    Ale ciągle jeszcze czytam i szukam, i również zaciekawił mnie silnik 2.3 v5.
    Słyszał ktoś coś o nim ? jak z awaryjnością ?

    0
  • #25 06 Sty 2015 16:49
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
  • #26 06 Sty 2015 19:16
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Panowie pojawił się nowy konkurent, a mianowicie ALFA ROMEO 147.

    Jest piękne, tylko krążą opinie że Alfy się psują. Czytam od 2 godzin o niej i sam nie wiem.
    Możecie coś o niej powiedzieć ?
    Jaki silnik ?
    Wyczytałem że benzyna jaką chciałem to najlepiej 2.0 150km, a że jest bardziej awaryjna niż TD.
    Znowu diesel to 1.9 JTD 120km (8 zaworów) chyba byłby najlepszy, tylko jak z awaryjnością ?

    0
  • #27 06 Sty 2015 19:21
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Reasumując z mojego punktu widzenia: kupiłbym zamiast przewartościowanego golfa porzadną sonatę z silnikiem 2,0 136KM , który pali tyle co golf 1,6 i zagazował. Cena auta ( obiektywnie dużo lepszego) z gazem wyjdzie tyle co goły golf ( efekt owczego pędu nakręca sztucznie cene zakupu).
    Będziesz miał komfortowe auto o klasę wyżej i poza wymiana oleju, filtrów maskę można zaspawać. Odważ sie i wyjdź z zaklętego kręgu VW. Uwierz mi , wiecej nie kupisz niemieckiego szmelcu klasy średniej spod znaku VW, opel itd.

    0
  • #28 06 Sty 2015 19:31
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Nie czytaj po forach bo to nie ma sensu. Tam masz skupiska ludzi którzy mają problemy.
    Np. ludzie narzekają na Lagunę 2 że tak często się psuję. Ostatnio miałem klienta na brak podświetlania panelu klimatyzacji - koleś ma auto od 10 lat i nic przy nim nie robił, nawet filtrów i oleju nie wymieniał. Wcześniej był koleś co miał Lagunę i mówił że nigdy więcej w życiu takiego błędu nie popełni jak zakup Renault.
    Jak dbasz tak masz.
    Kupisz bite to za jakieś 2-3 lata wyjdą syfy przez szpachel.
    Kupisz skatowane - długo nie pojeździsz.
    Dzisiaj już nie ma takich aut jak kiedyś. Teraz czy to VW czy Kia to trwałość taka sama.

    0
  • #29 06 Sty 2015 20:31
    kondziopl3
    Poziom 9  

    Niby tak ale z drugiej strony są tam też pasjonaci. I na np, silnikcieszy się dużymi pozytywnymi opiniami.
    Z drugiej strony silnik 2.0B golfa również cieszy się dobrą opinią.

    A że jestem młody, i chcę kupić i trochę jezdzić to również chce aby to jakoś fajnie wyglądało.
    Oczywiście auto im droższe tym ładniejsze, ale ta Alfa wyglądowo bije wszystkim w tym przedziale cenowym.


    Mamy teraz w domu wlaśnie golfa 4 1.9TD i też ojciec jeździł 3km do pracy, czasem jakaś dalsza trasa auto ma 260kkkm i sprawuję się bardzo dobrze.

    1
  • #30 08 Sty 2015 00:51
    lukasz506
    Poziom 19  

    Posiadam passata B5FL silnik 2.0 8V 115KM kod silnika azm zrobiłem ok 120tys na gazie i powiedzieć wam cos ja tylko wtedy wiem że mam gaz w aucie jak tankuję. Jeżdżę głównie po mieście i trasy tak ok 30% Zużycie lpg wygląda następująco: miasto 12l lpg z klima do 13 trasa 8-9l i nie jezdze jak emeryt lpg super silnik stworzony do gazu tani w utrzymaniu tu sie nie ma co popsuć. Lepiej kup auto bez gazu i sam załóż dobrą instalacje polecam stag 4plus reduktor ACR-01 listwę barracuda temperaturę ustaw na 25 stopni z takimi gratami lpg będzie śmigać. Kupiłem swego jak miał 220kkm od razu założyłem gaz teraz ma przebieg 340kkm i dopiero membrany zmieniłem w parowniku. Tylko na paska który wazy półtorej tony to troche mała moc nie wiem jak ludzie paskami 1.6 jeżdżą ale golf lżejszy to ten silnik będzie optymalny rozrząd w nim sam wymienisz jak i większość normalnych eksploatacyjnych spraw. 1.8T fajny ale turbo dużo zaworow ma się co wypalić na gazie a i kup se od razu cewkę na zapas jak się zdecydujesz na ten silnik lubią siadać. Silnik 1.8 125KM to mul a pali jak smok to juz lepiej 1.8T wtedy a ten 2.3V5 to uwierz mi ze mie czuć tych kucy jeździłem autami z tymi silnikami wiec mogę cos powiedzieć. Wiec 2.0 będzie dla Ciebie optymalny i tani w utrzymaniu tyle ze one biorą olej mój pasek bierze półtora litra na 12tys bo co tyle wymieniam olej mi to nie przeszkadza bo z gazem dogaduje sie idealnie latem mam ustawiony ciepły start ze mi odpala prosto z gazu jak silnik gorący do pracy mam 5km i teraz przy minus 10 po kilometrze juz jadę na gazie Zima wachy za 50 zl starcza mi na 4 zbiorniki Gazu. Podsumowujac za 2 lata moj pasek bedzie mial ok 400kkm i jestem pewien ze silnik dalej bedzie w swietnej kondycji i smiem twierdzić że na pewno dobije pól miliona kilometrów i wystarczy mu pewnie tylko ewentualnie remont głowicy który zakończy się na wymianie uszczelniaczy i regeneracji gniazd i zaworów a jest ich tylko osiem. Niech mi ktos odważny napisze czy 1.8T tyle wytrzyma turbina ze 2 razy a glowica to co sto tysięcy na pewno do roboty. Miej swe zdanie i nie bój sie tego zużycia oleju bo to nie są nie wiadomo jakie ilości silnik stworzony do lpg!!!

    1