Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Renex
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega - I co teraz; początki dla laika

wacuu 12 Gru 2014 16:07 783 12
  • #1 12 Gru 2014 16:07
    wacuu
    Poziom 11  

    Cześć,
    jestem tu nowy, więc jeśli złamałem jakiś punkt regulaminu, tu przepraszam najmocniej.
    Do rzeczy: miałem możliwość pobawienia się Arduino UNO(+Arduino IDE). Ponieważ lubię robić rzeczy od podstaw stwierdziłem, że zrobię coś podobnego w oparciu o płytkę stykową. Od razu zaznaczam, że na pewno nie kupię gotowca, choćby nie wiem co. I stąd moja paczka pytań:
    1. Czy Atmega328PU to dobry wybór(C++znam całkiem dobrze, a poza tym to siedzi we wspomnianej wyżej zabaweczce) od razu myślałem o wersji z wgranym bootloaderem UNO
    2. Jak to jest z podłączaniem do kompa. bo trafiłem na kilka wersji, ale albo kosztuje ponad 60 PLN, albo każą zalutować samemu. A ani mnie nie stać, ani nie mam lutownicy. Czasem była mowa o urządzonku USBasp, ale z tego co zrozumiałem, to jest loteria czy się trafi na jakieś sensowne
    3.Na koniec co powinienem mieć na początek oprócz kontrolera, płytki stykowej, programatora, kabelków i jakichś drobnych elementów do wysterowania(i czy warto na początku kombinować z kondensatorami, jeśli zasilanie szłoby z kompa)

    Prosiłbym o jakieś odpowiedzi w miarę możliwości bez fachowego słownictwa :P
    Dziękuję i Pozdrawiam

    0 12
  • Renex
  • #2 12 Gru 2014 17:10
    szymonjg
    Poziom 15  

    Proponował bym zacząć od Tego bloga.

    Po przeczytaniu strony głównej klikamy w spis treści i wyszukujemy interesujący nas artykuł. Na pewno są tam odpowiedzi na powyższe, jak i wiele innych przyszłych pytań.

    0
  • Renex
  • #3 12 Gru 2014 17:25
    wacuu
    Poziom 11  

    Dzięki. Bywałem tam, a tu szukałem upewnień :P
    Czyli ten cały programator ISP to jest to czego szukam, tak? bo i zaprogramuje z tego i zasilę płytkę, tak?

    0
  • Pomocny post
    #4 12 Gru 2014 17:37
    kulamario
    Poziom 22  

    Tak kup sobie USBasp dobry tani programator z taśmą ISP
    Polecam gorąco sam go używam i nie mam problemu znajdziesz je na wszystkich portalach aukcyjnych,zaprogramujesz tym programatorem bardzo dużo układów i zasilisz płytkę bez problemu

    0
  • #5 12 Gru 2014 23:21
    BlueDraco
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Biorąc pod uwagę, że mamy drugą dekadę XXI wieku, zainteresowałbym się raczej np. płytkami NUCLEO z STM32 - o 30 % tańsze, 10x wydajniejsze i z możliwością debugowania programu. No i mechanicznie zgodne z Arduino... ;)

    0
  • #6 12 Gru 2014 23:37
    wacuu
    Poziom 11  

    BlueDraco napisał:
    płytkami NUCLEO

    Właśnie chciałem zrobić coś od podstaw. Bo zaczynając od stykówki, dziko ambitnie to zabrzmi, przechodząc przez etap palenia części i przeklinania na wszystko chciałbym samemu robić jakieś ambitne rzeczy, jak np domowej roboty samolocik sterowany z telefonu. Po drodze jeszcze nauka lutowania i wielu innych rzeczy, a ja bym chciał przede wszystkim zrozumieć jak to działa u podstaw. Łącznie z tym, jak to dobrze połączyć :P

    0
  • #7 13 Gru 2014 00:01
    Marek_Skalski
    Moderator Projektowanie

    To odpowiedz sobie też na takie pytania:
    1. Czy pisząc program typu kalkulator albo paint na PC, programista musi wiedzieć jak zbudowana jest karta graficzna i zasilacz komputera?
    2. Czy projektując stronę www,, potrzebujemy wiedzieć jaka jest konfiguracja płyty głównej serwera oraz jaki monitor będzie używany do wyświetlania po stronie użytkownika?
    3. Czy użytkownik 'smartfona' musi wiedzieć jaki dokładnie procesor, pamięć są tam zainstalowane oraz ile warstw ma płytka drukowana, na której posadzone są podzespoły?
    .
    .
    .
    Jak chcesz zrobić "samolocik sterowany z telefonu" i piszesz w C++, to bardzo nierozsądne jest pchanie się w lutowanie pojedynczych elementów, aby je palić i przeklinać. Na przejście tego etapu i zdobycie sprawności "lutowanie", "palenie", "demontaż" będziesz potrzebował tyle czasu i wysiłku, że kiedy przypomnisz sobie w jakim celu to robisz i jak daleko stąd do napisanie własnego firmware'u dla własnego hardware'u, aby to działało z software'm w telefonie, to zrezygnujesz. Tego właśnie chcesz?
    I taka dodatkowa uwaga: żadna atmega programowana w arduino, nie pozwoli na zbudowanie dobrego, stabilnego i bezpiecznego, ani tym bardziej taniego drona czy innego obiektu zdolnego do wykorzystania 6 stopni swobody.

    0
  • #8 13 Gru 2014 00:09
    wacuu
    Poziom 11  

    Doobra o stopniach swobody zapamiętam.
    A poza tym co do Twoich pytań to w sumie nie... co nie zmienia faktu, że mimo waszych rzeczowych porad dalej brnę w swoje plany. Na bank chciałbym ogarnąć od poziomu Atmegi. Po drodze 'wyprodukować' kilka projektów. Generalnie wyznaję teorię jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz. Poza tym lubię wiedzieć jak coś działa na niższym poziomie niż ten, który rozumie reszta społeczeństwa :P
    Zabawa z Atmegą ma dla mnie charakter naukowo doświadczalny; zapewne dość szybko wyciągnę wnioski i pewnie powrócę do tego tematu. Na razie jednak szukałem odpowiedzi na kwestie z którymi miałem problem i nie mogłem znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Odpowiedź uzyskałem, za co jestem wdzięczny, jak i również uzyskałem kilka porad na później. Cel spełniony :P

    0
  • Pomocny post
    #9 13 Gru 2014 01:41
    Karaczan
    Poziom 39  

    Kondensatory potrzebne, oporniki potrzebne.
    Gratuluję ambicji, ale naprawdę taniej kupić klona np Arduino MiniPro niż bawić się w konstruowanie tego samemu.
    Chcesz, zbuduj sobie 1 sztukę dla zabawy i dowiedzenia się co i jak.
    Na dłuższą metę się to nie opłaca przy cenach podzespołów w PL.
    MiniPro z Chin wychodzi z przesyłką taniej niż sama ATMega u nas ;)

    0
  • #10 13 Gru 2014 21:04
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Karaczan napisał:
    ... ale naprawdę taniej kupić klona np Arduino MiniPro niż bawić się w konstruowanie tego samemu.

    ... ale skoro cel jest taki:

    wacuu napisał:
    Zabawa z Atmegą ma dla mnie charakter naukowo doświadczalny;

    to warto budować od podstaw ucząc się nie tylko programowania.

    0
  • #11 13 Gru 2014 21:27
    szymonjg
    Poziom 15  

    Może programować płytkę Arduino przy użyciu USBasp jako zwykłą Atmegę.
    Nie musi nawet kupować nowego Arduino, a może w tym co już ma wywalić bootloader Arduino i programować w Atmel Studio. I myślę, że właśnie taki jest cel. Bo jeśli autor tematu jest z lutownicą na bakier, o żelazku już nie wspominając, to stworzenie własnej płytki puki co bym sobie odpuścił. Chyba, że stykówka i kilka kabelków z diodkami i przyciskami.
    A jak już liźnie trochę kodu w gołym C i poczyta trochę w dokumentacji o rejestrach, timerach i innych kosmicznych sprawach i jeszcze jak mu się to spodoba, to wtedy znajdzie się potrzeba i lutowania, i projektowania i żelazkowania i czego tam dusza zapragnie.

    Czyli w mojej skromnej ocenie, jedyne co na razie potrzeba autorowi, to najtańszy USBasp od w miarę sprawdzonego sprzedawcy na allegro i chęci.

    0
  • #13 13 Gru 2014 21:51
    wacuu
    Poziom 11  

    So.... Arduino poznałem w szkole(kochany jeden z najmocniejszych śląskich mat-fiz-infów :P). Ale własnego nie mam.
    Programator dzięki uprzejmości jednego z użytkowników prawdopodobnie poleci do mnie darmo+koszty przesyłki w poniedziałek, a najpóźniej do końca tygodnia. Reszta zabawek koło świąt.
    Miałem zacząć od zabawy stykówką właśnie. Na tyle szalony, żeby majstrować od razu jakieś większe rzeczy na własnych płytkach nie jestem.
    Akurat programowanie mnie cieszy i to miłość wyniesiona ze szkoły.
    Dokumentacje itp to też w sumie dość normalne dla mnie, poza tym szperanie w opisach jak działają takie rzeczy mnie ciekawi. W końcu jestem maturzystą i mam zamiar robić pierdyliard rzeczy innych, niż nauka do matury :P
    Lutowania też się nie boję. Ot choćby dlatego, że w najgorszym wypadku płytkę mi zrobi na gotowe kolega, a na razie gdzieśtam kiedyś ma mnie nauczyć conieco o lutowaniu. Ale to nieco dalsze plany.

    0