Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

hamowanie silnikiem oszczednosc?

Miodzior 11 Maj 2005 17:47 31355 70
  • #31 11 Maj 2005 17:47
    dasko
    Poziom 20  

    Przy hamowaniu silnikiem jezeli silnik jest wyposazony we wtrysk oszczednosc jest na pewno wieksza niz przy jezdzie na luzie bo paliwo jest calkowicie odciete (z reguly), ciekawi mnie natomiast taka sytuacja jezeli nie ma wtrysku a jest zwykly gaznik. Ilosc pobranego paliwa zalezy od podcisnienia w kolektorze dolotowym do silnika jezeli silnik mocno zasysa powietrze (duze podcisnienie) a jest to w sytuacji kiedy hamujemy silnikiem to teoretycznie zasysa rowniez wiecej paliwa, pomimo ze zasysa je z dyszy wolnych obrotow to przy duzo wiekszym podcisnieniu niz na wolnych obrotach paliwa bedzie zasysac wiecej czyz nie???

  • #32 11 Maj 2005 17:53
    Adam700
    Poziom 22  

    napisz napisz koniecznie.bede sledzil ten temat bo juz doslownie na wszystkim probuje zaoszczedzic:)

  • #33 11 Maj 2005 18:22
    longines
    Poziom 26  

    Napewno zaoszczędzisz na hamulcach ;-)

  • #34 11 Maj 2005 20:03
    Gregor_PL
    Poziom 13  

    Moim zdaniem praktycznie kazdy kierowca w jakims tam stopniu hamuje silnikiem przeciez nie wciska sie w momencie poczatku hamowania sprzegla lub daje na luz mysle ze co do tego hamowania mozna zaliczyc glownie silniki dizla bo benzynowe nie zwalniaja tak jak dizle w momencie zwolnienia gazu,nie wyobrazam sobie wahlowania skrzynia by zmniejszyc dosc nagle predkosc jak ktos zastanawia sie dlaczego niech po prostu sprobuje czy takie cos mozna nazwac przyjemnoscia prowadzenia,co na to sprzeglo???przeciez tak samo cierpi a w koncu hamulca tez uzywamy,mysle ze jak ktos chce zaoszczedzic niech jezdzi po prostu normalnie,pozdrawiam

  • #35 11 Maj 2005 20:32
    zenek1
    Poziom 18  

    To teraz dam Wam zagatkę:
    Hamując silnikiem (zerowe zużycie) przejedziemy jakiś odcinek drogi, dodajemy gazu i delikatnie przyspieszamy do poprzedniej (przed hamowaniem) prędkości.
    Teraz jedziemy na luzie i zwalniamy bez hamowania. Potem delikatnie przyspieszamy do poprzedniej prędkości.
    Zakładam, że przyspieszanie w obydwu przypadkach przebiega identycznie i od tej samej i do tej samej prędkości.
    Pytanie:
    Jeżeli w obydwu przypadkach zużyliśmy taką samą ilość paliwa to w którym przypadku przejedziemy dłuższy odcinek, a może takie same?

  • #36 11 Maj 2005 21:16
    Stanisław Chwalisz
    Spec od samochodów

    I oto zamiast dziękuję urodziłem "geniusza".

  • #37 11 Maj 2005 21:33
    prez8s
    Poziom 33  

    zenek1 napisał:
    To teraz dam Wam zagatkę:
    Hamując silnikiem (zerowe zużycie) przejedziemy jakiś odcinek drogi, dodajemy gazu i delikatnie przyspieszamy do poprzedniej (przed hamowaniem) prędkości.
    Teraz jedziemy na luzie i zwalniamy bez hamowania. Potem delikatnie przyspieszamy do poprzedniej prędkości.
    Zakładam, że przyspieszanie w obydwu przypadkach przebiega identycznie i od tej samej i do tej samej prędkości.
    Pytanie:
    Jeżeli w obydwu przypadkach zużyliśmy taką samą ilość paliwa to w którym przypadku przejedziemy dłuższy odcinek, a może takie same?


    Jakoś nie bardzo rozumiem co próbujesz przekazać. Cos tu nakreciłeś, przeciez tu chodzi o hamowanie silnikiem lub hamulcami, a nie jazde na luzie.

  • #38 11 Maj 2005 21:58
    harlejowiec
    Poziom 25  

    Mam Renault 19 pelny wtrysk na wyposazeniu znajduje się komputer pokładowy ktory między innymi pokazuje chwilowe zużycie paliwa. I tak jadąc naprzyklad z gorki na biegu wyższym 4 zużycie paliwa wychodzi okolo 3l/100km podczas gdy wżuce bieg niższy 2 to zużycie wacha się od 0,8 - 1,3l/100km. Jazda na luzie niepamientam dokladniw ale coś ok 2l. Sprawa jest jasna więc że chamowanie silnikiem zmniejsza zużycie paliwa. Zdjęcie nogi z gazu powoduje calkowite zamknięcie przepustnicy. Doprowadzenie powietrza do silnika odbywa się teraz za pomocą zaworu biegu jałowego zwanego potocznie silnikiem krokowym. Pracą krokowca steruje komputer ktory wie że jak przepustnica zamknięta a obroty wyższe to znaczy ze kierowca chce chamować. Odcina paliwo do takiego poziomu aby nie zdławić silnika. Długotrwale hamowanie na zjeździe chamulcami może doprowadzić do przegrzania się płynu chamulcowego. I sprawa jasna.

  • #39 11 Maj 2005 22:48
    zenek1
    Poziom 18  

    Rozumiem, że Was to bawi ale pytam poważnie. Czy dalej zajedziemy hamując silnikiem czy zwalniając na luzie?
    Co do komentarza Pana Stanisław Chwalisz podziwiam Pański humor. Cieszę się również z "ciekawej" i rzeczowej odpowiedzi :)
    Panu prez8s odpowiadam, że choć nie jest to temat identyczny z rozpatrywanym to jednak jest z nim powiązany i byłem ciekaw Waszych wypowiedzi.

  • #40 11 Maj 2005 23:05
    azibik
    Poziom 32  

    panowie dyskutanci
    w instrukcji daewoo lanos producent każe hamować
    silnikiem,sprzyja to zmniejszeniu zużycia paliwa.
    poza tym gramatyka,jak widzę takie błędy to nie
    chce mi dyskutować

  • #41 11 Maj 2005 23:13
    Miodzior
    Poziom 11  

    gramatyka i ortografia:)

  • #42 12 Maj 2005 00:41
    enauto
    Poziom 29  

    Witam

    dasko napisał:
    Przy hamowaniu silnikiem jezeli silnik jest wyposazony we wtrysk oszczednosc jest na pewno wieksza niz przy jezdzie na luzie bo paliwo jest calkowicie odciete (z reguly), ciekawi mnie natomiast taka sytuacja jezeli nie ma wtrysku a jest zwykly gaznik. Ilosc pobranego paliwa zalezy od podcisnienia w kolektorze dolotowym do silnika jezeli silnik mocno zasysa powietrze (duze podcisnienie) a jest to w sytuacji kiedy hamujemy silnikiem to teoretycznie zasysa rowniez wiecej paliwa, pomimo ze zasysa je z dyszy wolnych obrotow to przy duzo wiekszym podcisnieniu niz na wolnych obrotach paliwa bedzie zasysac wiecej czyz nie???


    W gaźniku zostało to rozwiązane w ten sposób, że podczas hamowania silnikiem odcinane jest napięcie na zawór elektromagnetyczny dyszy wolnych obrotów np. 126p elegant z "katalizatorem", czasem dodatkowo otwierany jest zawór dodatkowego powietrza, aby właśnie zapobiec nadmiernemu wysysaniu paliwa przez układ wolnych obrotów np. Łada Samara. To zmniejszanie poboru paliwa przy hamowaniu silnikem zostało wymyślone dlatego, że przy wysokich obrotach silnika po puszczeniu gazu powstaje w kolektorze ssącym wysokie podciśnienie i przy braku takich układów były pobierane duże ilości paliwa. Podciśnienie to jest potrzebne do wspomagania układu hamulcowego w samochodach z silnikem benzynowym i tradycyjnym serwem (w dieslach są specjalne pompy wytwarzające podciśnienie np zamontowane na alternatorze). Hamując silnikiem oszczędzamy nietylko paliwo ale także elementy cierne układu hamulcowego - do osiągnięcia takiego samego opóźnienia potrzebny jest słabszy docisk elementów ciernych ponieważ w hamowaniu całego układu kinetycznego jakim jest pojazd w ruchu pomaga jeszcze sprężanie powietrza przez silnik. W Szwecji są eksploatowane próbnie autobusy miejskie, w których odzyskuje się energię kinetyczną traconą przy hamowaniu przy udziale układu elektoromechanicznego podobnego do alternatora i baterii akumulatorów. Energia ta jest wykorzystywana przy ruszaniu do wspomagania silnika spalinowego. I to jest dopiero oszczędnośc paliwa.
    Pozdrawiam

  • #43 12 Maj 2005 10:35
    ElMichu
    Poziom 11  

    ktoś napisał, że podczas hamowania silnikiem i odcięciu paliwa zadławi się silnik. bzdura! w moim unolocie na gaźniku, zagazowanym, jak skończy sie gaz, samochód normalnie zwalnia, tak jak przy hamowaniu silnikiem, silnik pracuje, tylko przyspieszać się nie da :))

    morał prosty: hamując silnikiem oszczędzasz wachę!

    wadą hamowania jest to, że jak silnik ma zużyte pierścienie olejowe lub uszczelniacze na popychaczach, po hamowaniu silnikiem wciśnięcie gazu kończy się niebieską chmurą przepalonego oleju, przez co zużucie oleju wzrośnie. zaletą jest, że można stwierdzić że silnik do remontu :((
    pzdr

  • #44 12 Maj 2005 11:04
    pan_kotek
    Poziom 20  

    ja do hamowania silnikem na gazie dorobiłem dodatkowy switch który po naciśnięciu rozwiera cewkę zaworka gazowego i silnik hamuje,robiłem testy przy różnych prędkościach silnika (RPM) i nawet zejście do 400 obr/min i załączenie cewki z gazem powodowało że silnik "odżywał"

  • #45 12 Maj 2005 11:46
    enauto
    Poziom 29  

    Witam

    Miodzior napisał:
    dowiedzialem się o czyms takiem ze jesli ktos ma silnik z wtryskiem jedno lub wielopunktowym to jesli hamuje się silnikiem zamyka się przepustnica i spalanie jest zmiejszane !!!!!
    czy ktos wie wiecej na ten temat jak tak prosze o odp!!!!


    Oj Miodzior - wymyśliłeś świetny temat do ciułania punktów nic nie znaczącymi postami.
    Sugestia do moderatorów - może czas zamknąć temat, chyba już napisano dosyć informacji dla myślących kierowców.
    Pozdrawiam

  • #46 12 Maj 2005 11:52
    psiemek
    Poziom 21  

    Ja jeszcze tylko dodam że kiedy hamujemy silnikiem i przepustnica jest zamknięta wtedy sonda Lambda zmniejszy do zera (lub prawie do zera) ilość paliwa gdyż będzie chciała utrzymać zawartość tlenu w spalinach na odpowiednim poziomie. To jest kolejny argument za oszczędnością hamowaniem silnikiem w silnikach na wtrysku.

  • #47 12 Maj 2005 17:27
    klopik
    Poziom 11  

    jezeli chodzi o hamowanie sinikiem to nalezy roparzec w dwoch przypadkach czy chodzi o gwałtowne hamowanie czy tez o powolne wytracanie predkosci w pierwszym przypadku to nalezy rozłaczy sprzeglem naped bo hamulce a w szczegolnosci klocki hamucowe oprocz blokowania kol musza pokonac siły zwiazane z bezwładnoscia wirujacych
    tak wiec szybciej sie zuzywaja . Co do drugiego hamowania to oszczedzamy klocki oraz tarcze lub bebny .
    Nie jestem pewny ale ponoc w latach 60,70-ch uczono aby hamowac silnikiem.
    Pozdrawiam.

  • #48 12 Maj 2005 22:49
    Miodzior
    Poziom 11  

    wymyśliłeś świetny temat do ciułania punktów nic nie znaczącymi postami
    [/quote]
    enauto- troche Cię nie rozumiem - przeciez nie musisz czytac!!!!
    od czasu kiedy rozpocząłem temat zacząłem tak naprawde hamować silnikiem stwirdzam że ma to sens tak do 40km/h (jadac na czwartyym biegu bo tylko tyle mam:)) i jak ktos napisal wyżej wahlowanie skrzynia zeby oszczedzic klocki nie ma dla mnie sensu, nie nalezy z oszczednosciami przesadzac bo sprzeglo tez sie zuzywa!

  • #49 13 Maj 2005 00:24
    Mad Max
    Poziom 23  

    art68 napisał:
    Myślę że nasze pogawędki zmieniaja troche charakter. Mielismy jednoznacznie ustalić czy przy hamowaniu silnikiem zyskujemy na paliwie w stosunku do hamowania hamulcami ? Zwróciliście przeciesz sami na to uwagę że nastepuje odcięcie dopływu paliwa , przeciesz tak samo odcię cie powinno nastapić przy hamowaniu tradycyjnym( zważywszy że silnik ma np. katalizator)- rozumiejąc że wysprzęglenie następuje w ostatniej fazie hamowania , kiedy silnik uzyskuje niskie obroty(zgodnie ze sztuką jazdy).Więc gdzie tu oszczędność paliwa? Pozdrawiam.


    Do arta..
    KAŻDY silnik benzynowy "na wtrysku" podchas hamowania silnikiem NIE ZUŻYWA ANI GRAMA PALIWA - dopóki prędkość obrotowa wału korbowego jest wyższa od określonej - przeważnie obroty biegu jałowego, a przepustnica jest zamknięta. Oszczędność niewielka, ale jest. I co to znaczy w/g Ciebie, że silnik pracuje? To, że wał korbowy się obraca? Niezła teoria...Chociaż w pewnym sensie pracuje, jednak nie jako napęd, a właśnie hamulec. Skrzynia biegów NIE HAMUJE!!!!!!!! Naciśnij sprzęgło, nie włączaj luzu, zostaw na biegu-rozączasz silnik i skrzynię biegów i NIE ZWALNIASZ, przynajmniej od razu.

  • #50 13 Maj 2005 00:30
    cjr
    Poziom 20  

    No tak, widzę że niektórzy używają wielu mądrych zdań. Szkoda tylko że bez sensu. Jeżeli ktoś wątpi w celowość hamowania silnikiem niech poczyta trochę o rozwiązaniach stosowanych w samochodach ciężarowych albo porozmawia z zawodowymi kierowcami. Po co wyrzucać na luz przed skrzyżowaniem? Żeby dłużej podziwiać krajobraz? Wszystko jedno wtrysk czy gaźnik, nawet jeśli nie ma wielkich oszczędności w paliwie to są oszczędności na układzie hamulcowym. Widzę że młodzi kierowcy nie doceniają hamowania silnikiem ale tu naprawdę nie ma o czym dyskutować, już dawno wszystko zostało wyjaśnione. I wcale nie trzeba mieszać biegami żeby zatrzymać samochód osobowy- piątka, odjąć gaz, poczekać aż samochód zwolni, sprzęgło , hamulec. Tak też można. Ot i cała filozofia.

  • #51 13 Maj 2005 01:29
    prez8s
    Poziom 33  

    Hamowanie biegami oszczedza paliwo, ale za to części silnika, skrzynia, itp. są bardziej obciążane i skraca sie ich żywotność. Spróbujcie szybko zahamowac silnikiem od np. 170km/h do 0km/h. Na pewno skrzynia długo nie pożyje i inne elementy silnika tez. Remont bedzie drozszy niz koszt hamulcow+oszczednosc paliwa.
    W pewnym zakresie predkosci pojazdu i szybkosci hamowania bedzie to opłacalne, ale mimo wszystko zwyklych hamulcow nie zastąpi. Ja bardzo żadko hamuje silnikiem, bo szy.ko jezdze, wiec w moim przypadku przydaje sie to tylko w zimie. Tak, to prawda że na zmrozonej jezdni żeby nie wpasc w poslizg to lepiej hamowac silnikiem. Ale teraz jest cieplo....... :-)

  • #52 14 Maj 2005 01:05
    Pavlik71
    Poziom 14  

    Mam unochoda 1.0 fajerkę. Jakis czas temu podłączyłem leda przez opornik równolegle do wtryskiwacza. Gdy puszczę nogę z gazu dioda się nie świeci - czyli wtrysk nie jest otwierany. Mało tego gdy na luzie przygazuję i puszczę gaz, to na moment ta dioda nie świeci, aż silnik nie zwolni do obrotów biegu jałowego. Na piątce silnik nie pobiera paliwa, aż do momentu kiedy prędkośc spadnie mi do ok 60 km/h. W zimie jest trochę gorzej, bo ta granica jest ok.75 km/h. Inną ciekawostką wtrysku jest to, że komputer stara się utrzymać obroty biegu jałowego za wszelką cenę. Można po paru piwkach jechać np. na dwójce i nie naciskać gazu w ogóle. Autko się toczy niezależnie od obciżenia (jazda pod górkę). Wiem, ,że to szkodzi silnikowi,bo to są za małe obroty na pracę pod obciązeniem. No ale zastosowanie komputerka w takim autku jest.

  • #53 12 Gru 2005 10:09
    georger1
    Poziom 13  

    Powinno się jeździć cały czas zesprzęglonym silnikiem, dla poprawienie stabilności auta. Doswiadczenie organoleptyczne: puśćcie sobie gwałtownie sprzęgło w zakręcie przy powiedzmy 80 Km/h i 3 biegu.... zobaczcie co się stanie. Na luzie jeździło się własnie dla oszczędności paliwa przy zasilaniu z dalece niedoskonałego gaźnika.... Wysokie podciśnienie w układzie dolotowym bez problemu wysysało paliwo przez co tylko sie dało... Teraz już nie ma problemu, bo zasilanie wtryskowe jest daleko doskonalsze i na biegu jałowym nie wyssa ani kropli, więc problem jazdy na luzie znika... jest zbędny a wręcz nieekonomiczny. Ba, od dawna też istnieją normy zawne w europie EURO, mówiące o zanieczyszczaniu srodowiska. Nakazują one stosowanie pomysłów na oszczędność paliwa w pojazdach dla oszczędności środowiska.
    Podobna sytuacja jest z gazem, w instalacjach z rduktorem jest tak jak i w gaźniku, przez nieszczelności wyssa ile się da. W instalacjach z komputerami niby jest opcja cut-off, ale tylko zmniejsza dopływ a nie zamyka go wcale. Jakby tego było mało, gazowcy żadko uaktywniają tą opcję.... Dopiero nowoczesne sekwencyjne wtryski gazu odcinają jego dopływ przy hamowaniu silnikiem.

  • #54 12 Gru 2005 11:25
    AKUSTYK
    Poziom 13  

    mam astre gsi zsilnikiem 2.0 i komputerem pokładowym i powiem że podczas chamowania silnikiem w aucie następuje odcięcie dopływu paliwa.Widać to bardzo ładnie na komputerze pokładowym.Zdecydowanie spalanie mniejsze.Ale ile można na tym zyskać ?? :-)

  • #55 23 Sty 2006 14:32
    lajkonic
    Poziom 16  

    Zdzislaw,mowiac najkrocej; kazde "puszczenie " gazu /jadac na biegu /czy benzyna czy dieslem,odcina doplyw paliwa.Oczywiscie do minimalnych obrotow na ktorych silnik musi pracowac.NIe wylaczajcie stacyjki podczas jazdy, zna/le/m jednego co to zrobil i zblokowal kierownice przed zakretem..... ps. skrzynia przy hamowaniu silnikem nie ulega uszkodzeniu, chyba ,ze z 5 wrzucimy na 2 przy wysokich obrotach... pozdrawiam

    Dodano po 24 [minuty]:

    jeszcze hamowanie silnikiem na "gazie", oczywiscie ,ze nastepuje odciecie gazu ,a tylko przy instalacji z reczna regulacja dawki gazu to nie wystepuje .

  • #56 10 Lut 2006 06:59
    mroova81
    Poziom 16  

    Ja proponuje, żeby ktoś się wypowiedział, kto zna dokładną budowe urządzenia pokazującego chwilowe zużycie paliwa. Jeżeli jest to wiarygodne to odpowiedź jest jasna!
    Dodam tylko, że jak zacząłem hamować silnikiem to zużycie paliwa znacznie mi spadło, a mam audi B3 na gaźniku sterowanym elektronicznie +lambda. A jeżeli chodzi o zużycie skrzyni to napewno się zużywa jeżeli hamujemy na jedynce :P na trójce lub wyższych biegach jest to wg mnie nie odczuwalne dla skrzyni. Swoją drogą nie wyobrażam sobie wytracenia prędkości z 130km/h do 70km/h w sposób inny niż hamowanie silnikiem. (nie mam na myśli sytuacji awaryjnej np pieszego albo coś w tym rodzaju...)

  • #57 20 Lut 2006 00:43
    askiba
    Poziom 1  

    SCREAM_NO1 napisał:
    (...) A szanowni koledzy chyba zaponieli co nie co z kursu prawka, pamiętam jak dziś że było mówione że zawsze hamujemy najpierw biegami potem hamulec (razem z biegami) a na koncu dopiero wysprzęglamy. Hamowanie silnikem jest bardzo ważne w trudnych warunkach szczegónie gdy nie mamy ABS

    A co jeżeli ktoś ma diesla?
    Opory stawiane przez silnik dieslowski są dużo większe (wyższa kompresja) i wtedy na bardzo śliskiej nawierzchni hamowanie silnikiem może być niebezpieczne zarówno z i bez ABS-u...
    Prawko, prawkiem a myślenie myśleniem.

  • #58 20 Lut 2006 00:56
    Hucul
    Poziom 39  

    :arrow: askiba
    Jeżdżę benzyniakami i dieslami na co dzień i hamuję silnikiem w każdym wozie , jakoś nie zauważyłem , by diesel sprawiał przy tym kłopoty .

  • #59 20 Lut 2006 00:58
    2Misiek
    Poziom 10  

    to jest prawda-oszczędność
    Mam silnik z wielopunktowym wtryskiem i rzeczywiscie tak to działa.
    Udało mi się nawet to sprawdzić.
    Otwórz maskę przy zapalonym silniku, dodaj gazu na przepustnicy, jak silnik wkręci sie już na obroty, odpuść gaz i jak masz dobry słuch to usłyszysz przerwę w pracy wstysków; zaczną one "cykać" dopiero jak obroty spadną do jałowych
    pzdr

  • #60 20 Lut 2006 01:09
    mark_rk
    Poziom 11  

    Hamowanie silnikiem daje jeszcze jedną korzyść ,nie zablokujesz osi napędzanej jadąc po śliskim -szczególnie przydatne w samochodach bez ABSu, co to daje możecie sami sprawdzić porównujac to z wrzuceniem na luz i zachamowaniem np.na śniegu -tylko z dala od ludzi i innych użytkowników dróg:javascript:emoticon(':D')
    Very Happy