logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Shindaiwa 452s - Ile obrotów do regulacji gaźnika, żeby pilarka odpalała?

short 13 Gru 2014 18:34 18753 37
Najlepsze odpowiedzi

Jak wstępnie ustawić śruby gaźnika w pilarce Shindaiwa 452S, żeby ją uruchomić?

Na start ustaw śrubę H na 3/4 obrotu, a L na 1,5 obrotu, ale to są tylko nastawy bazowe do odpalenia i rozgrzania silnika — potem trzeba regulować pilarkę indywidualnie [#14230091][#14230131] Jeśli po tym silnik nadal faluje, gaśnie albo źle odpala, najpierw sprawdź gaźnik, membrany oraz szczelność układu, najlepiej testem ciśnieniowym i podciśnieniowym w serwisie [#14219659][#14230610] W tej serii Shindaiwy często pęka karter przy szpilkach prowadnicy, a wtedy regulacja gaźnika nie pomoże [#14230091][#14230679] Objawy takiej nieszczelności to właśnie falujące obroty, samoistne gaśnięcie i problemy z rozruchem [#14231881][#14232308]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 14219391
    short
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Ocena: 9
    Potrzebuje podstaw regulacji gaźnika w wyżej wymienionej pilarce, ile obrotów bo na 1-1 nie odpala.
  • REKLAMA
  • #2 14219459
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 14219508
    short
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Ocena: 9
    Tak po ustawieniu 1-2 lub na odwrót odpala i można nią pracować, ale praca nierówna, łańcuch obraca się.
  • #4 14219659
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 14219736
    short
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Ocena: 9
    To jest w porządku sprawdzone. Teraz kwestia regulacji, wstępnie ile obrotów śrubami?
    Piła nie równo pracuje, często gaśnie i dużo pali. Odpala jak jest ciepła bez problemu, tylko widocznie coś z tą regulacją gaźnika.
  • REKLAMA
  • #6 14228339
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 14230091
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Shindaiwa pracuje na takich samych ustawieniach gaźnika jak każda inna piła. Śruba H na 3/4 obrotu, L na 1,5 obrotu. Jeśli gaźnik jest dobry powinna pracować normalnie. Ale Shindaiwy miały duży problem z pękającym karterem, szczególnie przy szpilkach prowadnicy. Jeśli u ciebie jest to samo, karter do wymiany. Nie ustawisz jej, a skleić lub spawać ten stop się nie daje.
  • REKLAMA
  • #8 14230131
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 14230167
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Nie wiem w takim razie po co są podawane ustawienia początkowe i ustawienia standardowe w danych fabrycznych.
  • #10 14230407
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 14230438
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Tak..słyszałem..Kiedyś już w stosowny sposób zamieściłem komentarz..A słyszałeś może o każdym amatorze mechaniku który ma w domu miernik prędkości obrotowej silnika?Bo ja nie..więc tak i tak wszystko sprowadza się albo do wizyty w serwisie..(nie wiem dla kogo wydatek rzędu 20-30 zł jest ciężarem nie do udźwignięcia..),albo ustawianie metodą "na słuch".Ale..powodzenia.
  • REKLAMA
  • #12 14230475
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #13 14230610
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    I tu się zgadzam w całej rozciągłości.. A co do serwisu i rzeczonej pilarki.. Radziłbym wizytę w serwisie i zacząć od sprawdzenia szczelności karteru na ciśnienie i podciśnienie. Temat Shinadaiwy już przerabiałem z różnym skutkiem. To o pękających karterach wcale nie jest wyssaną z palca plotką.
  • #14 14230636
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11788
    Pomógł: 851
    Ocena: 2820
    Rycho T napisał:
    Jak się nie ma potrzebnych narzędzi lub dużego doświadczenia to nie zabiera się za regulację, bo potem są tylko problemy i wydatki.

    Świento prowda. :D Też tak uważam.
    Jednak... 99% procent piszących posty nie ma ani jednego ani drugiego... :cry: za to ma to trzecie.

    Jeżeli z tymi karterami jest tak jak pisze @shinto, to wszelkie regulacje można sobie ... wsadzić, a przy większej nieszczelności lub pracy silnika "siłę" szukać dziury w tłoku.
  • #15 14230679
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Niestety prawda..Skądinąd świetna pilarka ale ma problem z kiepsko dobranym składem stopu?Na kilkanaście pilarek tej marki które w tym tylko roku trafiło do mnie siedem miało problem z pękniętym karterem.Wszystkie w tym samym miejscu,między szpilkami prowadnicy.Spawanie ani klejenie nie zdało egzaminu.
  • #16 14230904
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11788
    Pomógł: 851
    Ocena: 2820
    shinto napisał:
    Pilarki do modeli oznaczonych 500 i więcej tego problemu nie mają.Od 500 w dół juź tak!

    Czyli problem wynikał ze złego projektu korpusu a nie ze złego stopu, choć piszesz coś o braku możliwości klejenia/spawania?
    Najważniejsze że zostala zrobiona poprawka poprawiająca konstrukcję urządzenia a nie pensje prezesów. Dobrze by to świadczyło o firmie, bo obecnie nowe modele stają się z kolejnymi wersjami coraz gorsze jakościowo i przede wszystkim mniej trwałe.
  • #17 14231015
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Dokładnie tak.Zasugerowałem sprawdzenie karteru wcale nie dlatego że jestem o takim uszkodzeniu przekonany ale dlatego że w pilarkach tej firmy ten problem wysjęguje dość często.Ja zanim uznałem że takie coś ma miejsce utopiłem duże sumy w części które wcale nie były potrzebne.Wymieniałem gaźniki,całe układy zasilania od filtra paliwa poczynając..i bez zmian.Jeżeli i tutaj żadne zabiegi nie pomogą,warto to sprawdzić ale wcale nie mówiłem że to jest na pewno to.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Bez serwisu żadnej..a w serwisie sprawdzenie wakuometrem na nadciśnienie i podciśnienie.
  • #18 14231288
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6370
    Tą usterkę, w postaci pęknięcia przy śrubach prowadnicy można wydaje mi się łatwo opanować - są w końcu dostępne kleje o wytrzymałości stali, trzeba by tylko rozpołowić kartery - dorobić dłuższe szpilki, żeby ich łby wystawały 0,5 cm w głab zbiornika oleju, po czym zalać "podłogę", czyli wzmocnić ściankę zbiornika taką właśnie półcentymetrową warstwą kleju, tylko ani nie Distalu, ani Poxipolu. Albo ten - http://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery-i-kle...epoksydowy-do-metalu-dragon,p99548,l1161.html , albo ten - http://www.myjauto.pl/product/142/permatex-kl...schn%C4%85cy-prze%C5%BAroczysty-1-minuta.html , z łatwo dostępnych i tanich.
  • #19 14231293
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Nic bardziej mylnego..Jeśli znajdę dość chęci by dziś jeszcze zrobić zdjęcia to zamieszczę je dziś,w najgorszym wypadku jutro.Pęknięcie wcale nie jest skierowane w stronę zbiornika oleju,albo może inaczej..Nie tylko w stronę zbiornika oleju.Olej widocznie jest zbyt gęsty by nim wypływał..Jeśli chcesz sprawdzić wiarygodność mojej tezy,chętnie podeślę ci jedną..Spróbuj w walce z nią swoich sił..
  • #21 14231337
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Chyba nie zwróciłeś uwagi na to co wcześniej pisałem..Już próbowałem,i to nie Poxipolem,Epidianem czy Distalem.Kupowałem kleje DuPonta,specjalne do klejenia metali,aluminium..Robiłem to chyba po to żeby sobie samemu udowodnić że się da!Nie dało się.Jeden z klei wytrzymał miesiąc,w trakcie którego pilarka była uruchamiana moźe z 5 razy.Te pilarki trafiały już do niejednego specjalisty,nie tylko do mnie.A wielu z nich uważam za dużo lepszych od siebie.
  • #22 14231346
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6370
    Zwróciłem uwagę, jednak przeczytaj dokładnie to co ja napisałem. Pomazanie klejem niewiele daje. Mam na myśli dosłownie mówiąc "wylanie grubej szlichty" na ściance od środka zbiornika. Z łbami szpilek, wystającymi ponad tę szlichtę. Narysować w paincie? Zaś co do oleju, to będzie wyciekał nawet taką szparka, przez która z ledwością przeciśnie się powietrze.
  • #23 14231351
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Więc podaj mi adres na priv.Jeśli chcesz spróbować swoich sił,chętnie ci ją podrzucę.Sam jestem ciekaw czy to się da zrobić.Nawet z kompletem nowych uszczelek i uszczelniaczy.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Naprawdę chętnie podrzuciłbym ci ją.Z samej ciekawości czy to się da zrobić.Podrzuciłbym tą która pochłonęła tyle mego czasu i pracy..Nawet nie będę jej czyścił z resztek kleju po to żebyś mógł zobaczyć co robiłem źle..Nawet z klejami których w tym celu używałem.Może ty wpadniesz na jakiś pomysł inny i lepszy od tych na które ja wpadłem?Naprawdę piszę to bez złośliwości..rzeczywiście jestem bardzo ciekaw.Ja wymiękłem.Zadanie mnie przerosło.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Z drugiej znów strony Shindaiwę rzeczywiście oceniam bardzo wysoko..więc tym ciężej jest pogodzić się z porażką.
  • #24 14231733
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 14231881
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Jutro porobię zdjęcia i zamieszczę. Pilarka na chwilę obecną leży nie wykorzystywana jako magazyn części zamiennych. Druga,488 też leży i się kurzy. Powód ten sam, karter. Też myślałem, że to tylko problemy z gaźnikiem. Pamiętasz mój wcześniejszy temat dot.Shindaiwy? Uszczelniacze, łożyska, uszczelki.. wszystko zakładałem nowe. Nawet gaźniki w końcu wymieniałem na nowe. Oryginalne, Walbro. Bagatela, 389 zł.. Nie rozmieniałem się na drobne tylko nowe, oryginalne części Yamabiko Corp. Pęknięcie najwidoczniej sięga aż do skrzyni korbowej ale zanim na to wpadłem i dałem piłę na wakuometr najpierw parę tysięcy utopiłem w części, zbędne w wielu wypadkach zresztą. Objawy śmieszne.. piła traci obroty.. albo samoistnie wzrastają. Albo problemy z uruchomieniem. Kleje są bardzo dobre. Na takie kleje są klejone nadwozia samochodowe zamiast spawania lub zgrzewania. Tam wytrzymują a tutaj klej nie przystaje do materiału. I to jest problem.

    Dodano po 25 [minuty]:

    W tym roku na mój warsztat trafiło 16 pilarek tej marki.16 lub 17..już nie pamiętam dokładnie.7 spośród nich miało pęknięty karter.Niektóre trafiły z tą diagnozą od innych serwisantów.Inne trafiały ode mnie do innych serwisantów bo klientom ciężko było się z tym pogodzić..więc to nie jest tylko mój wymysł.
  • #26 14232031
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #27 14232308
    short
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Ocena: 9
    Temat ładnie się rozwinął, jest co poczytać ;)

    Okazuje się że i w tej pilarce jest pęknięty karter przy szpilkach. Najwidoczniej stąd te falujące obroty, samoistne wyłączanie się piły i duże spalanie? Na razie piła robi w lesie, z odpalaniem nie ma problemu, na obroty wchodzi bez problemu ale na biegu jałowym świruje.
  • #28 14232473
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #29 14232528
    shinto
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 12
    Ocena: 174
    Czyli jednak nie myliłem się wskazując ten trop..ale jakoś zadowolenia wcale nie czuję.Trudno to powiedzieć bez pomiarów..Choć problemy z obrotami mogą sugerować że tak.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sądzę że to nie wina zbyt siłnego dokręcenia prowadnicy,ile raczej źle dobrany stop.Zbyt kruchy..niepodatny na napręźenia.
  • #30 14233515
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11788
    Pomógł: 851
    Ocena: 2820
    Rycho T napisał:
    Teraz pozostaje tylko sprawdzić czy to pękniecie doszło aż do komory korbowej.
    Jeżeli tak to raczej nic się na to nie poradzi.


    Bardzo możliwe. :cry: Jednak przydały by się dobre zdjęcia i wykonanie pewnej próby.
    Chodzi o to aby sprawdzić czy mocne dokręcenie prowadnicy otwiera szerzej szczelinę pęknięcia?
    Jeżeli tak, to faktycznie próby łatania tej dziury do nikąd nie doprowadzą. Kleje, nawet te "wytrzymałości stali" mają stosunkowo małą wytrzymałość na rozciąganie i spoina może zostać przerwana. Jednak bardziej bym się obawiał zbyt słabej adhezji czyli przyczepności kleju do materiału korpusu.
    W ostateczności, bo co nam zostaje(?), próbowałbym dokładnie umyć szczelinę jakimś rozpuszczalnikiem i wydmuchać, a później użyć kleju cyjanoakrylowego (np. kropelka). Jest "rzadki" i łatwo może wpłynąć do szczeliny w przeciwieństwie do mas naprawczych.
    Poza tym jego odporność na temperatury sięga 150 oC. Sprawdzone doświadczalnie.
    Ew. można użyć kleju anaerobowego. Może ten będzie nawet lepszy, choć większa lepkość (popularnie gęstość) może utrudniać wpłynięcie głęboko do szczeliny.
    Niestety operacja klejenia może się odbyć tylko raz! Poprawki są niemożliwe, bo nie ma jak oczyścić szczelinki po "spapraniu" klejem. Więc lepiej wcześniej przeprowadzić próbę przyczepności w innym neutralnym miejscu. Szczególnie, że @shinto pisał coś o słabej przyczepności kleju do tego stopu. Trochę to dziwne, ale...Czystość to podstawa tej operacji!
    Uwagi te odnoszą sią przede wszystkim do @shinto, bo on ma najwięcej obiektów do doświadczeń i chyba najbardziej mu zależy na odzyskaniu włożonej kasy.
    shinto napisał:
    Sądzę że to nie wina zbyt siłnego dokręcenia prowadnicy,ile raczej źle dobrany stop.Zbyt kruchy..niepodatny na napręźenia.

    A wg. mnie to nie kruchość stopu tylko źle dobrane wielkości przekrojów w stosunku do panujących tam naprężeń. Penie przesadzili z odchudzaniem albo nie przewidzieli, że Polsce są tak silne chłopy. :D

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje informacji na temat regulacji gaźnika w pilarkach Shindaiwa 452s, ponieważ ma problemy z uruchomieniem urządzenia. W odpowiedziach podano, że początkowe ustawienia śrub gaźnika powinny wynosić H na 3/4 obrotu, a L na 1,5 obrotu. Wiele osób zwraca uwagę na możliwe problemy z gaźnikiem, nieszczelności w uszczelkach oraz pęknięcia karteru, które mogą wpływać na działanie pilarki. Użytkownicy sugerują wizytę w serwisie w celu sprawdzenia szczelności karteru oraz ewentualnych napraw. Wskazano również, że kleje do metalu mogą nie być skuteczne w przypadku pęknięć, a spawanie może być trudne ze względu na materiał korpusu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA