Witam, mam taki oto problem!
Po przejechaniu trasy około 600 km postawiłem auto pod blokiem i rano już nie odpalił! wydoiłem cały aku bez efektu! Po naładowaniu akumulatora sprawdziłem iskrę - niestety brak! Pierwsze co przyszło mi do głowy to wymiana czujnika położenia wału, bo już raz miałem identyczne objawy i poskutkowało ale tym razem wymieniony na nowy czujnik i bez efektu! proszę podpowiedzcie coś co jeszcze mógłbym sprawdzić albo co zrobić aby Renatę usprawnić?!
Zrobiłem jeszcze sprawdzenie wszystkich bezpieczników włącznie z czyszczeniem styków i czyszczenie przekaźników tak samo (komora silnika) dalej nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
Aha po przekręceniu kluczyka auto nie daje żadnych dźwięków (nie słychać pompki paliwa, przekaźników nic!!!
Po przejechaniu trasy około 600 km postawiłem auto pod blokiem i rano już nie odpalił! wydoiłem cały aku bez efektu! Po naładowaniu akumulatora sprawdziłem iskrę - niestety brak! Pierwsze co przyszło mi do głowy to wymiana czujnika położenia wału, bo już raz miałem identyczne objawy i poskutkowało ale tym razem wymieniony na nowy czujnik i bez efektu! proszę podpowiedzcie coś co jeszcze mógłbym sprawdzić albo co zrobić aby Renatę usprawnić?!
Zrobiłem jeszcze sprawdzenie wszystkich bezpieczników włącznie z czyszczeniem styków i czyszczenie przekaźników tak samo (komora silnika) dalej nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
Aha po przekręceniu kluczyka auto nie daje żadnych dźwięków (nie słychać pompki paliwa, przekaźników nic!!!