Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak zasilania w gniazdkach

14 Gru 2014 15:45 1278 9
  • Poziom 15  
    Witam,

    od wczoraj mam problem z instalacją elektryczną w mieszkaniu które wynajmuję. Mianowicie cała instalacja podzielona jest na trzy korki (starego typu - wkręcane). Gniazdka i oświetlenie na dwóch działa.
    Natomiast problem pojawił się na trzecim korku. Jest na nim puszczonych 6 gniazdek. Przedwczoraj w jednym z nich coś iskrzyło, rozkręciłem je poodkręcałem przewody i problem ustał. Wczoraj podczas oglądania TV (jest podłączone na tej linii TV zgasł.
    Lodówka i inne sprzęty które były podłączone na tej linii również się wyłączyły.
    Sprawdziłem więc korek, jest w porządku, wymieniłem na nowy, pozamieniałem między sobą z pozostałymi. TV i inne sprzęty dalej nie działają. Co najlepsze że z tych 6 gniazdek działa tylko jedno to które jest "najbliżej" skrzynki z korkami.
    pożyczyłem probówkę a'la śrubokręt i znowu zdziwienie bo we wszystkich gniazdkach probówka reaguje światłem...

    Czy coś jesteście w stanie pomóc czy trzeba wzywać właściciela z elektrykiem...
    PS: raczej nie pomogę w schemacie instalacji elektrycznej w mieszkaniu bo jej nie kładłem.
  • Poziom 39  
    Prawdopodobnie przerwa na przewodzie neutralnym.
    Wykręć bezpiecznik i sprawdź gniazdko nr 1 i 2, być może poluzował/ułamał się przewód N.

    Moderowany przez retrofood:

    Od kiedy grzebiemy w cudzej własności? W dodatku laik, który nie ma pojęcia o niebezpieczeństwach? Ostrzeżenie nr 3. Pkt 3.1.11 regulaminu.

  • Poziom 29  
    KABAN_DG napisał:
    Czy coś jesteście w stanie pomóc czy trzeba wzywać właściciela z elektrykiem...
    Tak właśnie zrób.
    dedito napisał:
    Wykręć bezpiecznik i dokonaj pomiarów pierwszym lepszym multimetrem na teście ciągłości przewodu.
    Szkodliwa porada, Zastanów się najpierw zanim coś takiego komuś doradzisz.
  • Poziom 15  
    Nie no oczywiście że nie mam zamiaru majstrować w instalacji.

    Zdziwiło mnie jedynie to że na jednym gniazdku napięcie jest a ana innych nie ma...

    Zapytałem po to by upewnić się że nie jest to jakaś pierdoła... :)
  • Moderator - Elektryka
    KABAN_DG napisał:
    Zapytałem po to by upewnić się że nie jest to jakaś pierdoła... :)

    To nie jest jakaś "pierdoła".
    Istnieje realne zagrożenie porażeniem lub pożarem.
  • Specjalista elektryk
    KABAN_DG napisał:
    Zdziwiło mnie jedynie to że na jednym gniazdku napięcie jest a ana innych nie ma...
    Najprawdopodobniej usterka jest w ostatnim działającym gniazdku albo w pierwszym nie działającym (lub gdzieś pomiędzy nimi). Powiadom właściciela mieszkania i w porozumieniu z nim umów elektryka. Jak już będzie, to powinien wykonać również przegląd pozostałej części instalacji.

    Jak zaznaczył kol. zbich70 sytuacja jest niebezpieczna i obwód, w którym wystąpiła awaria, należy wyłączyć.
  • Poziom 15  
    Cześć,

    odgrzewam kotleta. Był niedawno elektryk coś posprawdzał coś pomierzył i... podobno w tych gniazdkach które nie działają jest faza (świeci miernik a'la śrubokręt), natomiast zmierzone napięcie wynosi 138-140V.

    Muszę zamówić innego może coś więcej wymyśli...
  • Poziom 15  
    Ale co stwierdził? Ameryki nie odkrył skoro nawet ty to stwierdziłeś ( obecność napięcia ),

    Powiedział - "Panie 138V, elegancko. Idę. 100zł proszę" ?
  • Admin Elektroenergetyka
    Nie rozumiem, zgłoś właścicielowi mieszkania o tym fakcie. Masz prawo żądać naprawy gniazda / instalacji, skoro za to płacisz w czynszu, a nie możesz korzystać. W dodatku narażony jesteś na niebezpieczeństwo porażenia prądem.