Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne zachowanie karty graficznej, co robić?

14 Gru 2014 20:44 1965 29
  • Poziom 24  
    Witam, a wiec tak, od jakiegoś czasu nagle robił się czarny ekran, dzwięk tez się zatrzymywał, resetowałem i wszystko było ok. Jednak czasami było słychać takie 'cykanie' Bylem pewny, ze to dysk, bo miał bad sektory, dzisiaj co chwila mi się tak robiło, myślałem, ze to system, wiec zainstalowałem nowy, jednak problem nie ustąpił, jednak komputer chodził. Dowiedziałem się, ze 'cykanie' pochodzi od karty graficznej. Jak dzisiaj padł to już padł, nawet nie wstaje, jest tylko te cykanie i jeden beep, wrzucam również filmik na który to słychać. Wyjmowałem ja i czyściłem, w szczególności styki i slot pci-e, jednak nic to nie dało, konfiguracja to: (dodam, ze wentylatory od grafiki się nie kręcą)
    -GIGABYTE GTX 560 TI
    - Corsair VS 450W
    - AMD PHENOM X4 940
    - GIGABYTE GA-M52L-S3
    Tutaj filmik z dzwiękami: https://www.youtube.com/watch?v=-uFtskrAM3E&feature=youtu.be

    Wie ktos moze o co chodzi dokladniej i czy mozna naprawic?


    Przepraszam za brak polskich znaków, znaczy wiekszosci, bo po prostu urzadzenie mi na to nie pozwala

    Prosze równiez o udzielanie sie osób, które wiedza troche wiecej, podstawowe rzeczy sprawdzilem.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 22  
    Jeden długi beep to sygnał od BIOS-u że jest problem z kartą graficzną. A co do pykania to nie mam pojęcia, w końcu gdzie w karcie graficznej miałyby być jakieś mechaniczne elementy .. Może to wiatrak się zaciął i stąd przyczyna nagłych wyłączeń ? (Kartę wyłączało zabezpieczenie termiczne). Niech kolega sprawdzi czy wiatrak się uruchamia, jeśli nie - trzeba przeczyścić wszystko, usunąć kurz.
  • Poziom 24  
    (dodam, ze wentylatory od grafiki sie nie kreca) Co do wylaczen to nie wiem czy dobrze napisalem czy zle zrozumiales, ale komputer sie nie wylaczal, tylko sie robil czarny ekran, obraz zanikal po prostu, a tak to komputer pracowal, znaczy ze wiatraki sie krecily i wgl., bo jak muzyka grala to tez sie wylaczala czyli caly komputer tak jakby sie zacinal.

    Szukam osoby, która bedzie wiedziala, co to za 'cykanie'
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 22  
    Cykanie to zapewne właśnie wentylatory (próbują ruszyć). Jak się nie włączą to POST "stwierdza" że z grafiką jest coś nie tak i daje sygnał. A co do zawieszania komputera to wina tego, że karta przestaje odpowiadać. Niech kolega dobrze przeczyści wszystko, sprawdzi czy da się ręką łatwo obrócić łopatki wiatraków.
  • Poziom 24  
    Wentylatory bez problemu da sie obrócic, kurzu za duzo nie ma, bo niedawno byl czyszczone(mysle, ze to raczej nic od czyszczenia) Jak nic nie wskóram to dam moze do serwisu w mojej okolicy, ale troche strach, bo sami "specjalisci" powiedza "kup nowe" i tyle
  • Poziom 22  
    Albo za wymianę jakiegoś bzdetu czy dokręcenie śrubki biorą w serwisach astronomiczne sumy :D To na 90% wentylatory, w końcu to jedyny mechaniczny element w karcie. Niech kolega podłączy na próbę jakiś zastępczy wiatrak, nowsze karty mają zabezpieczenia (nie dają się uruchomić jeśli nie włączy się wentylator, także gdy wykryją jego zatrzymanie, wyłączają się).

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jeżeli po podłączeniu zastępczego wentylatora nadal jest problem, proszę wysłać dobrej jakości zdjęcia karty, drugą sprawą może być "wybity" kondensator.
  • Poziom 24  
    Przez slowo wybity rozumiesz wylany/uszkodzony tak?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Raczej oddam do jakiegos serwisu, mieszkam w malym miescie, moze nie zedra ze mnie, poza tym jestem strasznym zerem technicznym i jakiekolwiek rzeczy techniczne mnie przerastaja, a zeby podlaczyc zastepczy wentylator to trzeba rozebrac cala karte z chlodzenia, bo nie ma dostepu. Chodz no dzieki za propozycje, ze to wentylator, moze szybciej zalatwia wtedy sprawe, a tak poza tym to jesli to wentylatory to jak to mozliwe? Dwa na raz by sie zepsuly? Moze wina jakiegos kabla czy cos?
  • Poziom 22  
    Tak :D Owszem, możliwe, że wiatraki są podłączone równolegle jednym przewodem .. Faktycznie czasem lepiej oddać do serwisu niż samemu próbować, można wtedy zepsuć jeszcze bardziej. Apropos kondensatorów to ryzyko wylania w takiej obudowanej zewsząd karcie jest dużo większe, jest im raczej troszkę ciepło :D O zgrozo, nawet producenci czasami robią taki "myk", że ustawiają je obok mocno grzejących się elementów by te szybciej się zużyły i w takim wypadku właściciel takiej karty wymieniłby ją na nową - biznes się kręci ..
  • Poziom 24  
    Tak, jednym przewodem sa podlaczone. Co do kondenstarow to jak patrzylem tak pi razy oko :D to wydaja sie byc ok, ale ciekawi mnie to co sie zepsulo w tych wentylatorach, normalnie wszystko chodzilo. Przynajmniej mnie duchowo pocieszyles, bo jak pomyslalem o kupnie nowej karty to o zgrozo, twoja teoria wydaje sie byc sensowna, trzeba liczyc na nia :D

    Dodano po 4 [minuty]:

    Na dodatek jak czasami mi sie to wlasnie robilo to przy resecie bylo tez te cykanie, potem wylaczylem calkowicie, wlaczylem i ok, teraz tez czekalem na cud, ale juz chyba nie nastapi :D
  • Poziom 22  
    A może spróbuj odpiąć kabelek od wentylatorów i zasilić je z osobnego źródła ..? Może to być dowolny zasilacz 12V, lub można wykorzystać ten od komputera.
  • Poziom 24  
    No, ale to znowu rozbieranie całej karty, poza tym oddałem dzisiaj do serwisu w moim mieście, z kolesiem sprzeczałem się, bo mówił, że to na 100% nie wentylatory, tylko elektronika. Jutro zajdę i powinien już niby wiedzieć, jak to jednak wentylatory to go wyśmieję, bo tak ostro się kłócił jak bym miał 0 jakiegokolwiek pojęcia.
  • Poziom 22  
    I tak się nie przyzna, że to wentylatory :D No to ja też czekam na werdykt, sam jestem ciekaw co było przyczyną.
  • Poziom 24  
    Też mnie zżera ciekawość, albo po prostu nie będzie wiedział i zacznie coś gadać o konieczności reballingu, wtedy to wezmę to kartę i go wyśmieje, na początku chciałem dać do innego serwisu to tam nawet nie mieli komputera z zasilaczem 2x6pin żeby ją podłączyć i kazali przywieźć cały komputer, boje się do czego by mi ją podłączyli oO Jeszcze na końcu gadam "beeper mówi swoje" a on "beeper mówi swoje, życie mówi swoje". Sami tutaj mistrzowie, ten koleś z serwisu gdzie dałem nie lepszy, gada, no ale jak coś cyka to coś od elektroniki, "może się elektronika odkleiła czy coś" "jak wiesz lepiej to czemu sam nie zrobisz"
  • Poziom 24  
    Po odebraniu komputera zapłaciłem 35zł, problemem okazały się przerwane ścieżki, czy to prawda czy po prostu coś głupiego i nie mieli co wymyśleć to tego już nie wiem.
  • Poziom 22  
    Podejrzewałem, że to coś z obwodem wentylatorów, dlatego chciałem, żeby kolega wysłał zdjęcia dobrej jakości :D Raczej nie ściemniają, choć naprawienie czegoś takiego to 5 min, więc trochę słono te 35 zł .. No nic, życzę, by ta karta jeszcze długo posłużyła :)
  • Poziom 9  
    Skoro rzeczywiście powodem były przerwane ścieżki to chyba tylko uszkodzenie mechaniczne przez użytkownika.
    Radzę stosować większą ostrożność przy czyszczeniu elektroniki w przyszłości. :)
  • Poziom 22  
    Co prawda to prawda, choć te pęknięcia mogły być też od temperatury :) W końcu PCB jest zakryte plastikową obudową, której Autor (chyba) nie zdejmował przed uszkodzeniem karty ..
  • Poziom 9  
    Wątpię że od temperatury (choć nie wykluczam), skoro karta ,,pilnuje" wentylatora i nie startuje bez aktywnego chłodzenia (lub sama się wyłącza) to chyba producent określił zapas termiczny nie powodujący uszkodzenia laminatu w przypadku awarii wiatraka.
    Chociaż w czasach postarzania sprzętu i planowanych awarii (np. umieszczanie kondensatorów elektrolitycznych w pobliżu źródeł ciepła) to nie jest takie oczywiste.
  • Poziom 22  
    Przy postarzaniu można się wszystkiego spodziewać :D Nie chodziło mi akurat o skok temperatury przez złe chłodzenie, tylko wielokrotne rozgrzewanie i stygnięcie płytki. Domyślam się, że te ścieżki są dość blisko gorącego GPU (żeby zasilać wentylatory).
  • Poziom 24  
    Mówili coś o sekcji zasilania chyba, że coś z nią i dlatego były problemy, no ale jak na razie działa wszystko dobrze, aczkolwiek raz mi się na początku zdarzył czarny ekran, ale teraz już się nie dzieje. Mówili, że z kartą jest wszystko OK. Sama MOBO ma już z 6 lat, więc no już ma za sobą swoje lata... A właśnie, 5min? Jak to się w ogóle naprawia?
  • Poziom 22  
    Na jednostronnym PCB z szerokimi ścieżkami można to zrobić nawet za pomocą zwykłej lutownicy transformatorowej :D Chodzi o to, by zeszlifować część lakieru, który pokrywa ścieżki, tak że jest "goła" miedź, następnie mostkuje się przylutowując kawałek przewodu, bądź samą cyną jeśli przerwa jest mała. Później miejsce łączenia pokrywa się lakierem zabezpieczającym :)
    Tutaj dla przykładu ktoś naprawił zerwaną ścieżkę (nie jest to zrobione idealnie, ale działa :D )
    Dziwne zachowanie karty graficznej, co robić?
  • Poziom 24  
    Na razie tematu nie będę rozwiązywać, jak nic się nie będzie dziać to zamknę.
  • Poziom 24  
    Problem nadal występuje, aczkolwiek dużo mniej, znaczy, że no robię cokolwiek i nagle bum! Czarny ekran, wentylatory wchodzą na maksymalne obroty i dźwięk też się zacina! Przy resecie słychać te "cykanie", jednak po wyłączeniu i włączeniu jest już normalnie, sam mój dysk twardy ma bad sektory i dobrze wiem co to znaczy, jednak problem jako typowy dla karty graficznej... Co do sterowników to różne próbowałem.
  • Poziom 22  
    Hmm .. Można sprawdzić jak tam z temperaturą, niech kolega sobie zainstaluje taki program SpeedFan i tam będę temp. podzespołów .. Trzeba by uruchomić coś bardzo pożerającego zasoby i patrzeć na odczyty ..
  • Poziom 24  
    Komputer jest w serwisie od 23 grudnia, mówią, że to płyta główna, ale nie mogą ustalić co dokładnie... Znając życie pewnie gdzieś odeślą.
  • Poziom 22  
    Łohoho, to już coś poważniejszego, może uszkodzone ścieżki były tylko wierzchołkiem góry lodowej ..
  • Poziom 24  
    Już 2 tygodnie bez komputera, normalnie nie wytrzymuję :D Mogłem nową płytę kupić i po sprawie..
  • Poziom 22  
    I nakręciłbyś biznes, kolejne 500 zł poszłoby do kieszeni Gigabyte dzięki postarzaniu :D Niemniej jednak współczuję
  • Poziom 24  
    Dzisiaj odebrałem komputer z serwisu, kazałem nic nie wymieniać tylko powiedzieć co jak coś, usłyszałem "zasilacz". Ciężko to wgl. stwierdzić, bo jest tak, że potrafi z 10 razy na godzinę się wysypać, a czasami raz na parę dni. Pewnie zmienili zasilacz i w chwile zobaczyli, że chodzi to "OK". Ciężko też podstawiać części, no bo jak piszę, trzeba czasu na to wszystko, słaba sytuacja.
  • Poziom 22  
    Niech kolega zmierzy napięcia na zasilaczu, wahania bardzo niekorzystnie wpływają ma pracę komputera ..