Witam koledzy potrzebuje pomocy tzn. jestem świeżo po wymianie paska alternatora i koła pasowego na alternatorze w alfie romeo 147 1.9 JTD. Po tej wymianie zaczęło się pulsowanie świateł w aucie nie duże bo nie dużo ale jednak. Sprawdziłem napięcie na akumulatorze na wyłączonym silniku i wynosi 12v. Po odpaleniu auta napięcie wskazuje 14.5 V. Z ciekawości sprawdziłem napięcie żarówki w bagażniku i pokazuje 14.5 V. Co może być przyczyną takiej przypadłości czyżby siadały szczotki w alternatorze? lub regulator napięcia się zepsuł? Dzięki wszystkim za zainteresowanie się tematem.