Witam, nie wiedziałem dokładnie w jakim temacie to umieścić więc jeśli nie ten dział to z góry przepraszam. Kilka miesięcy temu w dom uderzył mi piorun i mimo, że wszystko miałem odłączone z prądu to piorun przeszedł po antenie do internetu, przez kabel sieciowy i spalił mi komputer. Do komputera miałem podpięty pad od xboxa i mam teraz z nim problem. Pad ogólnie po podłączeniu działa lecz strasznie się grzeje, po kilku sekundach nie da się go dotknąć od spodu. Wie ktoś może w czym może być problem i czy uda mi się go samemu naprawić?