logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Seicento 1.1 MPI - Pomysł zrobienia odpalania na pilota problem z immo

murjak 17 Gru 2014 11:34 3657 18
REKLAMA
  • #1 14230432
    murjak
    Poziom 12  
    Witam jak w temacie.
    Planuje zrobić odpalanie seicento na pilota.
    I o ile wszystko ładnie pięknie działa do momentu uruchomienia rozrusznika.
    To samochód nie odpali z powodu immobiliser'a.


    I tutaj pytanie zasadnicze
    Czy istnieje jakiś sposób wprowadzenia kodu z karty poza emulowaniem wciskania czujnika przepustnicy?
    Czy może przypadkiem jest jakieś wyprowadzenie z centralki CODE na wtyk OBD?
    Lub jakaś inna możliwość?

    Rozwiązanie do teraz jest takie:
    Wciśniecie przycisku 1 raz
    > dostarczenie zasilania do sterownika od zdalnego zapłonu
    > Sterownik się uruchamia i przełącza swoje zasilanie aby nie wyłączył się po 2 sekundach gdy zniknie napięcie z przewodu od pilota.
    >Sterownik emuluje przekręcenie stacyjki 1 raz oraz łączy się z obd aby sprawdzić czy silnik nie pracuje. (nie wiem czy da się odczytać czy samochód jest na luzie/biegu wiec na razie nie sprawdzam tego.)
    >W razie nie wciśnięcie 2gi raz przycisku przez 15s sterownik się sam wyłącza.

    > w przypadku wciśnięcia przycisku powinien zapalić silnik.

    > I tutaj jest problem z immo, bo mogę pokręcić rozrusznikiem ale to nic nie da...

    >Po odpaleniu kolejne naciśniecie gasi silnik i wyłącza sterownik.

    Wyświetlacz podłączony do serownika, wyświetla podczas pracy wybrane informacje z pobrane z portu OBD.

    Najważniejsze:
    Sterownik w przypadku obecności przekręconego kluczyka w stacyjce ze względów bezpieczeństwa, traci fizyczne połączenie do wszystkiego poza portem obd.
  • REKLAMA
  • #2 14230544
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 14230605
    murjak
    Poziom 12  
    Też myślałem o tym rozwiązaniu. I z tego samego powodu wolał bym go uniknąć.

    Oczywiście istnieje taki przepis. Lecz jak wiadomo ja chce to zrobić tylko w celu udowodnienia sobie że się da.
  • #4 14231072
    tzok
    Moderator Samochody
    murjak napisał:
    Też myślałem o tym rozwiązaniu. I z tego samego powodu wolał bym go uniknąć.
    Innego rozwiązania nie ma - albo przypiąć transponder CODE do anteny albo usunąć immobilizer w sterowniku. Teoretycznie alternatywą jest przesyłanie kodu immobilizera drogą radiową (ale to jest transmisja dwukierunkowa).
  • REKLAMA
  • #5 14231160
    Karaczan
    Poziom 41  
    Można by założyć jakiś mikroprocesor by emulował wprowadzenie kodu pedałem gazu.
    Jednak nadal zostaje problem z wykrywaniem wrzuconego biegu.
    Auto nie posiada takowych czujników, trzeba by je dobudować.
    I to solidnie, by nie okazało się że z powodu wariowania czujnika "luzu" auto odpali na biegu!
  • #6 14231211
    sandamiano
    Poziom 30  
    Seicento citymatic miało czujniki wybierania biegów . Tam też nie odpalił jak był bieg wrzucony. Co prawda tam był silnik 900 ale same czujniki były mocowane przy skrzyni biegów. Może coś z tego by dało zaadaptować
  • REKLAMA
  • #7 14231215
    murjak
    Poziom 12  
    Zastanawiałem się nad podsłuchaniem komunikacji centralki code z komputerem i może potem zduplikowaniem sygnału, ale ten pomysł jest prawdopodobnie zbyt łatwy aby zadziałał.

    Nad emulacja wciskania pedału gazu już trochę popracowałem, jako że wciśnięcie gazu jest wykrywane przez czujnik przepustnicy, wystarczy odpowiednia rezystancja czujnika odpowiadająca wciśnięciu do końca.
    Problem:
    zajmuje to trochę czasu, i dodaje kolejny element który łopatologicznie trzeba odpiąć od "smochodu" w przypadku zapalenia silnika lub obecności kluczyka w stacyjce.

    I pozostaje problem wykrywania luzu, który jest również dość istotny.
    < O dziękuje koledze powyżej za tą informacje!>
  • #8 14231333
    cinepi
    Poziom 16  
    Pomysł z wydłubaniem pastylki immobilizera jest jednym z najprostszych i można by na tym bazować. Można by skopiować pastylkę immobilizera i zamontować ją w samochodzie razem z drugą pętlą odbiorczą i oddalić ten "patent" od stacyjki. Oryginalną pętlę odbiorczą zostawić na stacyjce. Teraz trzeba zrobić układ na przekaźniku, który w przypadku odpalania z pilota najpierw podłącza pod ECU pętlę zmostkowaną z pastylką a następnie, jeśli jest luz i nie ma kluczyka w stacyjce - odpala silnik. W przypadku odpalania przez kluczyk, zatopiona w nim pastylka zostanie odczytana przez "domyślną" pętlę przy stacyjce i zapłon odbywa się normalnie. Dorobienie kluczyków do Seicento nie powinno być przesadnie drogie, a takie rozwiązanie uniemożliwia odpalenie dowolnym kluczykiem, jak w przypadku zmostkowania immobilizera na stałe, co może spowodować problemy z ubezpieczalnią w przypadku kradzieży auta.
  • #9 14231347
    Karaczan
    Poziom 41  
    Pomysł ze skopiowaniem sygnału wydaje się całkiem ok, jeśli dysponujesz odpowiednim sprzętem.
    To Immo nie jest zbyt zaawansowane, powinno się udać.

    Zdobycie czujników od Citimatica myślę że graniczy z cudem w rozsądnych pieniądzach.
    To ogromna rzadkość, i pytanie czy podpasują do twojej skrzyni.
    Może prościej było by iść w kierunku czujników wykrywania luzu z nowszych Fiatów z systemem Start-Stop. Są montowane przy lewarku zmiany biegów.
    Ew magnes na lewarku a w koło kontaktrony lub czujniki Halla, które nie były by sterowane w przypadku wypośrodkowanego lewarka (luz).
  • #11 14231805
    murjak
    Poziom 12  
    Tak, u mnie już CODE2 pomysł z drugą pętlą jest jest relatywnie łatwy w wykonaniu.
    I kontaktrony też są świetnym pomysłem i budżetowym zarazem!
    Jutro podejdę do auta i zobaczę jak by to zamontować.
  • #12 14232484
    tomus2k
    Poziom 27  
    Na lewarku czujniki to nie najlepszy pomysł - wraz z powiększającym się luzem na tulei dźwignia po włożeniu biegu zaczyna coraz bardziej wracać do środka. Natomiast w 90% seicento skrzynia jest sterowana linkami. Jak zobaczysz na skrzyni ta z tyłu przestawia dźwignie na lewo i na prawo a w środkowej pozycji jest na luzie (zawsze) wystarczy na nią przyczepić magnes. Można zastąpić już przykręcony tam kawałek metalu. Następnie trzy kontaktory - dwa wskazujące wsadzony bieg jeden luz (można jeden kontaktor i wykrywać sam luz ale dzięki trzem mamy 3 bitową kontrolę poprawności działania systemu).

    Druga kontrola to czujnik prędkości, jeśli pojawi się tam impuls od prędkościomierza natychmiast gasić silnik.

    Trzecia czujnik ręcznego.

    Immo - usunąć, były różne opcje wcześniej (wszystkie równie dobre) i zastąpić je innym zabezpieczeniem np. Jak już mamy czujnik na skrzyni, kodem: lewarek na lewo dwa razy, na prawo raz i dopiero zezwolenie na odpalanie ze stacyjki.
  • REKLAMA
  • #13 14232678
    Karaczan
    Poziom 41  
    Mimo wszystko uważam że w amatorskich konstrukcjach lepiej dłubać w bardziej przyjaznym środowisku.
    Lewarek jest wewnątrz auta, wybierak skrzyni na zewnątrz, w temperaturze, wibracjach, możliwym oleju, soli, błocie i innych syfach?
    Co byś wybrał?

    Impuls z prędkościomierza, hmm, większość aut przejedzie z metr spokojnie nim to zadziała.
    Dużo aut ma impuls co ok 20cm (zależne od przełożeń skrzyni, rozmiaru kół, itp). Wystarczy do kolizji. 20cm zanim nastąpi impuls w pesymistycznym przypadku, do tego bezwładność spowodowana masą samochodu itp...

    Myśląc nad tym, i biorąc pod uwagę że auto musi być na luzie, wykorzystanie czujnika zaciągniętego hamulca ręcznego jest dobre.
    Nie dość że auto pozostawione z górki, nawet minimalnej, na luzie może się stoczyć, więc ręczny potrzebny. Znów zaciągnięty ręczny ograniczy bezwładność samochodu, lub nawet uniemożliwi jego większe poruszenie się w przypadku awarii czujnika "luzu".
  • #14 14233098
    tatanka
    Poziom 21  
    Założyć blokadę skrzyni biegów w pozycji "luzu".
    Mikrowyłącznik sprawdzający pozycję bolca.
    Zalety:
    - 100% pewności, że bieg sam nie "wskoczy"
    - zabezpieczenie przed kradzieżą odpalonego auta
    - 100% pewności "luzu"
  • #15 14248504
    tomus2k
    Poziom 27  
    Karaczan napisał:
    Mimo wszystko uważam że w amatorskich konstrukcjach lepiej dłubać w bardziej przyjaznym środowisku.
    Lewarek jest wewnątrz auta, wybierak skrzyni na zewnątrz, w temperaturze, wibracjach, możliwym oleju, soli, błocie i innych syfach?
    Co byś wybrał?

    Zadałeś takie pytanie bo, nigdy nie widziałeś skrzyni seicento, tu wybierak jest na górze, łatwy dostęp. Nie trzeba się tak bać warunków pogodowych tylko stosować elektronikę przewidzianą do takich zastosowań. np użyć czujników od wstecznego i wtyczki hermetyczne. ( czyli. typowa samochodowa)
    Po drugie to zobacz dlaczego zaproponowałem skrzynię, a no lewarek w samochodzie z czasem dostaje luzu i układ na lewarku trzeba by co pewien czas kalibrować , a w pewnych już skrajnych sytuacjach lewarek po włożeniu biegu ze względu na luzy na tulejach potrafi wrócić do pozycji luz. ( dalej mamy włożony bieg) Natomiast przy wybieraku na skrzyni już nieduży luz uniemożliwia zmianę biegów. Dlatego nawet w największych szrotach są tam minimalne luzy.

    Karaczan napisał:

    Impuls z prędkościomierza, hmm, większość aut przejedzie z metr spokojnie nim to zadziała.
    Dużo aut ma impuls co ok 20cm (zależne od przełożeń skrzyni, rozmiaru kół, itp). Wystarczy do kolizji. 20cm zanim nastąpi impuls w pesymistycznym przypadku, do tego bezwładność spowodowana masą samochodu itp...


    Tak masz rację , ale to miało być sprawdzane w celu wykrywania problemów z czujnikiem na lewarku/skrzyni. Wydaje nam się że "luz" a tu samochód podczas odpalania jedzie jedzie - alarm ! Wdrażamy opcję ratunkową jak najmniej strat. ( być może i na 90% nic się nie stanie).
    Jak sam zauważyłeś już po 20cm powstanie pierwszy impuls , wyłączenie silnika spowoduje zatrzymanie pojazdu i to w miejscu . Zapnij pasy i sam spróbuj wyłącz go zaraz po odpaleniu z biegu, nie wciskaj sprzęgła i miej włożony bieg podczas odpalania. Bezwładność to on ma przy 20km itp na godzinę a nie po 20cm drogi i sam sprawdź jaką. Pomijam szansę że po 20cm samochód zapali, chyba że w terenówce na reduktorze i to na jedynce :-)

    Karaczan napisał:

    Myśląc nad tym, i biorąc pod uwagę że auto musi być na luzie, wykorzystanie czujnika zaciągniętego hamulca ręcznego jest dobre.
    Nie dość że auto pozostawione z górki, nawet minimalnej, na luzie może się stoczyć, więc ręczny potrzebny. Znów zaciągnięty ręczny ograniczy bezwładność samochodu, lub nawet uniemożliwi jego większe poruszenie się w przypadku awarii czujnika "luzu".


    Tak jest.

    tatanka napisał:

    Założyć blokadę skrzyni biegów w pozycji "luzu".

    Fajne to rozwiązanie z blokadą. Jednak trzeba zawsze zastosować sprawdzanie obwodu który może stworzyć niebezpieczeństwo i nie rezygnowałbym z czujnika prędkości , czy innych pozostałych.
    No i nie montowałem takich blokad, ale czy ona nie stoi przykręcona do tunelu. Jak zamierzasz zmieniać pozostałe biegi jak ta wajcha będzie ci stała koło lewarka ? Normalnie jest gdzieś z tyłu przy wstecznym lub piątce, a nie pośrodku.
  • #16 14250174
    tatanka
    Poziom 21  
    To tylko koncepcja. Nie musi być to typowa blokada.
  • #17 14253868
    Karaczan
    Poziom 41  
    @tomus2k Skrzynię i wybierak widziałem nie jeden. Nadal obstawiam że łatwiej "coś" nadbudować przy lewarku niż przy wybieraku.

    Jeszcze inną i pewną opcją był by jakiś mechanizm blokady sprzęgła, by zawsze auto stało wysprzęglone.

    20cm spokojnie wystarczy do kolizji... Można by pokminić i brać impuls z ABS, choć nie widziałem Seia z ABS. Ale jeśli jest, to te czujniki są dużo precyzyjniejsze. Ewentualnie dobudować na półośce coś na wzór impulsatora...
    Choć myślę że to trochę przerost formy nad treścią. Wykrywanie luzu i zaciągniętego ręcznego powinno wystarczyć. Jak ręczny trzyma OK to raczej nie ma możliwości by 1.1 odjechało, zdusi się.

    Blokada lewarka w pozycji luz jest pewną opcją, w końcu dziś montuje się blokady blokujące lewarek w tunelu, a nie "kłódkę" na część trzymaną. Jednak jest to opcja upierdliwa, weź i to blokuj to co trochę ;) Plusem jest to że dodatkowo utrudniamy życie złodziejom.
  • #18 14261509
    tomus2k
    Poziom 27  
    Karaczan napisał:
    ...
    1. Skrzynię i wybierak widziałem nie jeden. Nadal obstawiam że łatwiej "coś" nadbudować przy lewarku niż przy wybieraku.

    2. 20cm spokojnie wystarczy do kolizji... Można by pokminić i brać impuls z ABS, choć nie widziałem Seia z ABS.

    ad.1 A jednak nie widziałeś w seicento ...
    ad.2 Błagam, weź linijkę i zobacz sobie ile tego to jest te 20cm.
    Jeśli masz standardową klawiaturę w kompie to ona ma 15cm a w długości 45 cm.
    Seicento posiadały ABS jako opcja. A w wersji MPI był to standard.
  • #19 14261834
    bizon_126
    Poziom 31  
    tomus2k napisał:
    Seicento posiadały ABS jako opcja. A w wersji MPI był to standard.

    Ciekawe jakoś nie mam ABS
    Do montowania czegoś sygnalizującego luz masz dosyć dużo miejsca na linkach które wychodzą z kosza lewarka
    Pod maska nie polecam[pod sama pompa hamulcową dostęp lipny a i wody nie brakuje
REKLAMA