Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Simson - Co trzeba wymienić przy zmianie pojemności z 50 na 70ccm?

17 Gru 2014 17:06 8097 9
  • Poziom 6  
    Witam!
    Tej zimy planuję remont mojego simka, a mianowicie zwiększenie pojemności z 50 na 70ccm. Wiem że muszę zmienić cylinder,tłok,głowicę,WAŁ(ale nie jestem pewny) oraz zębatkę. Czy takie zmiany wystarczą? Czy wszystko będzie pasować bez jakiś wierceń?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Głowica może zostać tylko będzie troszkę dziwnie wyglądała jak skuter to nie widać.
    I do zmiany dysze w gaźniku polecam kupić nowy :).
    I zastanowił bym się czy warto w to wszystko inwestować !!!
    Kiedyś sam to przerabiałem i szału nie było
  • Poziom 42  
    ziempiotr napisał:
    Kiedyś sam to przerabiałem i szału nie było
    Bo nie masz pojęcia o tej robocie.
    Różnica jest kosmiczna. Szczególnie na niskich RPM.
    @konrad239 Zmian jest sporo. Napisz na jakich cześciach masz zamiar to zrobić?
    Ja robiłem to kilkanaście razy na oryginałach, ale teraz pewnie ich niema. A co jest?
  • Poziom 16  
    Otwór w karterze gdzie wchodzi tuleja cylindra trzeba powiększać przy zmianie z 50 na 70cc. Seryjny nie "idzie" jak ten z filmiku.
  • Poziom 6  
    Wolałbym tańszym kosztem aby wał i cylinder wyniosły max.300zł
    Wał(nadal nie wiem czy trzeba wymienić): http://www.jackmotors.pl/wal-korbowy-simson-s70-sr80-s83-mza-id-117.html
    Cylinder: http://www.jackmotors.pl/cylinder-simson-mza-s70-tlok-kpl-id-85.html
    No i jakieś drobniejsze części typu zębatki,łożyska itp.
    Mógłby mi ktoś podesłać zdjęcie lub film z tymi kraterami rozwierconymi?

    P.S Ach i jeszcze zapomniałem dopisać że mój wujek to dobry mechanik(magik) w sprawie motocykli tak więc nie będzie problemu z różnymi wierceniami.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Wału nie trzeba kupować nowego. Jeżeli ten od 50-tki jest OK, to wystarczy przerobić przeciwwagi. Tłok o wiekszej średnicy jest cięższy i w przeciwnym razie "zgubimy" wyrównoważnie. Silnik będzie bardziej drgał
    Pozostałe przeróbki/wymiany. Piszę z pamięci może coś umknąć. sorry.
    1. Otwór w karterze, jak pisali koledzy, nalezy roztoczyć na średnicę ok. 0.5 mm większą od średnicy zewnętrznej tulei cylindra. Wytaczarka lub frezarka z głowicą/ nożem do wytaczania.
    2. Głowica też do roztoczenia komory spalania. Wystarczy tokarka. Trzeba mieć wzornik kształtu komory. Jak nie to stopień sprężania będzie zbyt wielki i popsuje sie przepłukanie cylindra, bo kształt komory dla 50 jest inny niż dla 70.
    3. Nowa przekładnia główna, czyli kosz sprzęgłowy i koło na wale. Jak nie to będzie wył a nie jechał.
    4. Nowa, grubsza sprężyna sprzęgła. 1.6 zmiast 1.5 mm (jeśli dobrze pamiętam)
    5. Nowe, grubsze podkładki dystansowe sworznia tłokowego. W Simsonach ustalenie położenia korbowodu wzdłuż osi wału było robione "w tłoku".
    6. Układ wydechowy musi być od Simsona nieblokowanego! Z tym może być problem, bo brak porządnych tłumików, a jest on BARDZO ważny.
    Pomijam takie pierdoły jak inna uszczelka pod cylinder. Wystarczą nożyczki.
    Montaż wg. zasad. Tzn. mycie i weryfikacja części + centrowanie/sprawdzenie wału. Montujemy na gorąco. Bez czujnika zegarowego nie widzę szans na porządne złożenie silnika. Bicie czopa wału w okolicy gniazda na wpust czółenkowy (klin) nie może być większe niż 0,05 mm a wał ma się obracać bez oporów spowodowanych zaciśnięciem łożysk.
    ŻADNYCH SILIKONÓW! Ew. pasta Dirko lub podobna, choć producent zalecał tylko ... olej na uszczelki.
    Simmeringi max twarde ale elastyczne.
    I całe mnóstwo "drobnych" myków związanych z doświadczeniem przy składaniu silników. :D
    Przerobiłem wiele silników na 70. Niektóre były całkiem nowe. Prosto z fabryki. Sama przyjemność robić z silnikiem porządnie złożonym i ... niesklepanym młotkiem.
    Efekty zawsze były zadowalające. Każdy Simson szedł min. 90 po płaskim i nawet 110 z górki - niektóre egzemplarze z przerobionym wg. oryginału wydechem. Miałem taki na wzór i go rozciąłem aby zobaczyć co jest w środku.
    Z ciekawostek napiszę, że zastąpienie rury wewnętrznej "trzymającej" miski komór tłumika rurą z blachy sitowej spowodowało podniesienie prędkości max o 10 km/h !
    To świadczy o tym jak ważny jest wydech w 2T!
    PS. Zapłon 1.4 mm a nie 1.8.
  • Poziom 8  
    jack63 napisał:
    Montujemy na gorąco. Bez czujnika zegarowego nie widzę szans na porządne złożenie silnika. Bicie czopa wału w okolicy gniazda na wpust czółenkowy (klin) nie może być większe niż 0,05 mm a wał ma się obracać bez oporów spowodowanych zaciśnięciem łożysk.
    .


    Tzn jeśli montujmy sprawdzony wcześniej wał pod względem bicia itd, za pomocą przyrządu metodą termiczną, to jak on może się uszkodzić/przestawić że sugerujesz ponowne sprawdzenie już w karterach?
  • Poziom 8  
    Ja w moim Simsonie sr50b miałem cylinder 60cm , spawaka liczonego pod cylinder, kosz sprzęgłowy od wersji s70 bodajże , zestaw większych dysz w gaźniku i zmienioną zębatkę napędową na sportową ( wiem że różniła się jednym ząbkiem ). I spokojnie gdy nie było wiatru po prostej drodze 90km/h leciał. Więc moim zdaniem jak na Simsona to było !!!!!. Lecz wielkim minusem było chłodzenie bo wiadomo jak to w SR. silnik jest dość obudowany i Simsonek się grzała - więc niemożna było bardzo szybko długo jechać bo jak go się zgasiło to iskra była słabsza i nie chciał odpalić. Ale jak normalnie się jeździło to było nieźle, i to uczucie kiedy ścigając się z Roksem lub Aprillą na średnim setupie nie mieli szans :)