Witam,
Wieczorem jeździłam samochodem i wszystko było ok. Dziś wsiadłam do autka i nie chce odpalić... Z tego co zdążył sprawdzić jeden z "mechaników" to jest brak napięcia na świecach żarowych. Po przekręceniu stacyjki świece żarowe gasną. Rozrusznik kręci. Akumulator nowy. Czy ktoś może mi coś poradzić??
Wieczorem jeździłam samochodem i wszystko było ok. Dziś wsiadłam do autka i nie chce odpalić... Z tego co zdążył sprawdzić jeden z "mechaników" to jest brak napięcia na świecach żarowych. Po przekręceniu stacyjki świece żarowe gasną. Rozrusznik kręci. Akumulator nowy. Czy ktoś może mi coś poradzić??