Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VOLVO FH 13 2007r - Ściąga w prawo po wystrzale na przodzie !!

miron_ol 06 Jan 2015 15:49 12111 58
  • #31
    kwantor
    Level 38  
    Jedż w takim razie do ASO Volva, zobaczymy co powiedzą. Nie wiadomo jaka jest przeszłość tego auta. Podstawa ma stać w osi z górną częścią poduszki.
    Jeśli oś jest przestawiona, może skrzywiona, to trzeba rozszyfrować przyczynę.
    Podkładanie tutaj raczej nie wiele wniesie. Szukał bym w połączeniach drążków ustalających.
    Albo auto jest po "strzale".
  • #32
    MAN Electronics
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Burzliwą dyskusję Kolegów @kwantor i @bodek434 usunąłem, autora tego tematu interesują wyłącznie podpowiedzi związane z problemem a nie rozmowa o ASO - takie dyskusję proszę ewentualnie prowadzić poprzez PW.

    @kwantor To że nie spotkałeś się z danym zachowaniem pompy nie oznacza że nie jest on możliwy i nie mieli go inni.
  • #33
    kwantor
    Level 38  
    @ miron_ol, Posadż kierowcę na fotelu i niech jedzie szeroką prostą drogą, obrawszy jakiś punkt w dali przed sobą, precyzyjnie prosto, Ty jedż np osobówką za nim w różnych pozycjach szerokości drogi i obserwuj jak to auto jedzie. jak "na kiełbaskę". lub jak zerwany pies wiejski z łańcucha- skośnie, (to najlepszy sprawdzian domowym sposobem), zobaczysz dość dokładnie, czy przestawiona jest oś, lub rama.
  • #34
    miron_ol
    Level 9  
    Wczoraj mierzyłem miarką od śrub tylnej osi do przedniej z obydwu stron jest taka sama odległość ale przekątna różni się o 3-4mm.Jadę dziś do ASO Volvo na pomiary fabryczne,zobaczymy co wyjdzie.
  • #35
    miron_ol
    Level 9  
    Niestety ASO Volvo rozkłada ręce. Mówi że zostaje pomiar ramy.Jak rozwiążę zagadkę to napiszę .Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.Pozdrawiam Mirek.
  • #36
    miron_ol
    Level 9  
    Zrobiona pierwsza trasa po tych całych naprawach , oczywiście ściąga jak ściągało ale doszło "szarpanie kierownicą" tak to określa kierowca , raz mocniej raz lżej tak się dzieje. Mówi że to takie wrażenie sprawia jakby jechał na kwadratowych kołach. Co może być przyczyną takiego zachowania? Olej jest pod maxa.
  • #37
    miron_ol
    Level 9  
    Jakieś pomysły ???
  • #38
    pp_pablo
    Level 25  
    Opony kierunkowe? Może podmień całe koła jak masz możliwość.
    Jeszcze takie głupie pytanie mam bo nic o tym nie pisałeś, czy sam ciągnik Ci ściąga, czy razem z naczepą?
  • #39
    miron_ol
    Level 9  
    Ściąga sam ciągnik jak i z naczepą. Te dziwne zachowania w kierownicy zaczęły się dziać po wyjęciu i włożeniu przekładni.
  • #40
    pp_pablo
    Level 25  
    Piszesz, że to mega na poduszkach, więc może ciśnienie jest różne między lewą a prawą stroną i dlatego ciągnie do boku, a może łożysko się kończy.
    Nie wiem czy można w ciężarówce zbadać opory toczenia.
    To pomysły ->strzały
  • #41
    kwantor
    Level 38  
    miron_ol wrote:
    Zrobiona pierwsza trasa po tych całych naprawach , oczywiście ściąga jak ściągało ale doszło "szarpanie kierownicą" tak to określa kierowca , raz mocniej raz lżej tak się dzieje. Mówi że to takie wrażenie sprawia jakby jechał na kwadratowych kołach. Co może być przyczyną takiego zachowania? Olej jest pod maxa.

    Kolego nie rozkładaj rąk jak wiadomo kto.. :D
    I Zacznij współpracę, albo podziękuj i zamknij temat.
    Nie podajesz konkretów o które pytałem i nie wykonujesz zaleceń co sprawdzić.
    Co olej jest w porządku? :shocked!:
    Pisałem aby na prostym odcinku włączyć bieg neutralny i wyłączyć silnik/ raz na zawsze "odwalisz" się od tej przekładni, albo ja ulegnę KOMPROMITACJI, w co baaardzo wątpię.

    Podniosłeś oś i kręciłeś kołami obserwując krzywiznę opon ?
    Nie powinno być żadnego zauważalnego bicia. Okiem nie zobaczysz dokładnie, wiec trzeba przystawić w minimalnej odległości od opony ( robić to w różnych miejscach szerokości gumy) jakiś stały nieruchomy "czujnik" bicia, to może być co kolwiek, nawet cegła :D
    Jeśli pojawi się bicie, to będziesz się dalej doktoryzował, czy to piasta krzywa, czy felga. Tutaj należy się przyłożyć i zrobić to dokładnie!
    Cykliczne pojawianie się i ustępowanie szarpania pochodzi od OPONY nie pisałem?
    Koła w trakcie jazdy wykonują różne obroty wbrew pozorom, co kilkaset metrów, czy kilka kilometrów może dojść do różnicy nawet 1 obrotu, nie pora pisać z jakich powodów, bo teraz to nie istotne. Jest ich co najmniej 2.
    Stąd cykliczność w narastaniu i ustępowaniu szarpania. To jednoznacznie określa problem; wada opony, opon. Coś jest "kwadratowe".
    Piszesz że podmieniałeś, zamieniałeś koła i opony, nie prawda, kłamiesz.
    Albo podmieniałeś na jeszcze gorsze, lub coś w tym stylu.
    Nie napisałeś, czy pojawiają się już pierwsze symptomy niesymetrycznego zdzierania opony na brzegach i nierównomierność na obwodzie..
    Chyba nie ma sensu bić piany o wyrobionych gałkach, czy zwrotnicach, to sprawdziły już najlepsze na świecie "ASA" te rozkładające ręce i t e składające. Jak pisałeś, myślę, że można im zaufać w tej kwestii. :wink:
    Dalej, co ze sprawdzeniem toru jazdy o czym pisałem?
    Jak można pomagać w takich okolicznościach, może chociaż to kolego wyjaśnisz?
  • #42
    miron_ol
    Level 9  
    Opory toczenia sprawdzane były tak na oko, cały przód w górze i kręcenie koła ręką plus łomik i sprawdzanie luzów (serwis Volvo sprawdzał nawet). Ale z tym ciśnieniem , tylko trzeba by było manometr wpiąć , pomyślę nad tematem.

    Dodano po 11 [minuty]:

    @kwantor bicie sprawdzali w ASO Volvo bo nie wierzyli i sprawdzali zbieżność.
    Ja odpuściłem sobie przekładnie wiem że to nie jest przyczyną.
    Opony jak już pisałem były przekładane w obrębie auta,czyli obracane na felgach i zamieniane koła stronami oraz przekładka opon -prawa opona na lewą felgę i odwrotnie bo jedna felga poszła nowa.
    Mam jeszcze jedno megowe auto i może w przyszły weekend będą obydwa na bazie to zamienię koła między autami.
    Uwierz mi nie biję piany i mam sporo innych zajęć na które wolałbym poświęcić czas niż szukanie dziury w całym. Mam problem z autem warsztaty i ASA nie wiedzą co jest więc szukam pomocy tutaj. W poniedziałek zrobię test wyłączenia auta na prostej ale przekładnię już odpuściłem sobie.
    Dziękuję za cierpliwość.
  • #43
    kwantor
    Level 38  
    miron_ol wrote:
    Opory toczenia sprawdzane były tak na oko, cały przód w górze i kręcenie koła ręką plus łomik i sprawdzanie luzów (serwis Volvo sprawdzał nawet). Ale z tym ciśnieniem , tylko trzeba by było manometr wpiąć , pomyślę nad tematem.

    Teraz już do manometrów się dobierasz.. nie zaszkodzi, tylko co to da, gdy poduchy są zasilane z tego samego przewodu przez trujnik? ( Nie sprawdzałem, bo są auta zasilane stronami, lub równolegle) ciśnienie będzie jednakowe i to napiszesz. Ale dobra.
    Natomiast należy sprawdzić na pewno, czy poduszki są identyczne (Typ) na wysokość i szerokość na prostym podłożu i czy wysokość osi od ramy jest jednakowa z obydwu stron.
    Wraca też nie wyjaśnione przesunięcie podstawy poduszki..
  • #44
    gucio~1
    Level 23  
    A ja tej naprawy w ogóle nie ogarniam. Parę osób na forum przewinęło sie przez ASO ale nie jako klienci a jako pracownicy. Cześć pewnie do dzis tam pracuje. Podajcie więc przykłady napraw przy których poddaliście się. Ja takich nie pamiętam. Były różne sytuacje droższe lub tańsze ale podniesionych rąk do góry nie pamietam.Pojedź do ASO i zleć naprawę. Jak nie zrobią albo zrobią źle to telefon do centrali i będą robic do skutku.
  • #45
    User removed account
    User removed account  
  • #46
    kwantor
    Level 38  
    bodek434 wrote:
    Propozycja jazdy bez silnika przy ściągającym aucie jest równie błyskotliwa jak propozycja jazdy na czerwonym przez skrzyżowanie. Jesteś większy dasz radę.
    Obyś zdążył w poniedziałek włączyć ponownie silnik, chyba, że próba będzie na lotnisku.

    Hm.. Do autora tematu, nie zwracaj uwagę na tą pseudo pomoc.. Owszem możesz skorzystać nawet z lotniska, są takie opuszczone przy A4, możesz z większego parkingu, placu, Poza tym nikt nie będzie przeszkadzał tobie, ani Ty nikomu. Dla bezpieczeństwa wybierz wtorek..
    Nie jest potrzebna duża prędkość, próbuj od najmniejszych 30 km/h, przy okazji nabierał będziesz wprawy. Kiedyś trafi się sytuacja, że motor zgaśnie przy 90km|h, lub przestanie działać wspomaganie i będziesz musiał sprostać temu, jak każdy zawodowy driver.

    Uwaga dla następnych ewentualnych pragnących sarkastycznie "dorzucać": nigdzie nie napisałem że to ma być droga publiczna !
    Ja to robię akurat na autostradach bo mam szeroko i mogę sobie pozwolić na max. prędkość. Puszczam też kierownicę, ale to jest moja prywatna sprawa i nie robię to po to, aby wykluczyć przekładnię, to się robi na postoju, ale dla upartego i żle pokierowanego teoretycznymi radami, może to być naibardziej przekonywujący zabieg.
  • #47
    saron22
    Trucks specialist
    A mnie się już znudził ten temat...

    Przez tyle czasu nie zdążyliście przełożyć kół z jednego auta do drugiego skoro to właśnie po wymianie opon zaczęły się takie szopki?? Czy przełożenie kół z innego auta to aż taki wielki problem?? Dla mechaników to 20 minut roboty. Dziwię się też, że warsztaty w których było to auto też na to nie wpadły.
    Jeśli sam nie masz drugiego kompletu kół to nie masz żadnego kolegi co też jeździ megą aby pożyczyć koła na godzinę czy dwie?? Wolisz auto stawiać po serwisach i w kółko zbieżność sprawdzać??

    Druga sprawa: skoro znaleźliście różnicę w poduszkach i widać to gołym okiem to należałoby to w końcu naprawić.
  • #48
    miron_ol
    Level 9  
    A więc wyjęliśmy poduszkę, podstawa poduszki siedzi w otworze nie spasowanym na ścisło, tyle o ile kto wymieniał ten wie o czym mówię. Kielich jest prosty.Poduszki z obydwu stron jednakowe,tej samej firmy BlackTech. @kwantor napisz mi na priv albo ogólnie gdzie masz warsztat zorganizuję trasę w Twoją stronę i mam nadzieję że rozwiążesz zagadkę. Co do przekładania opon,kół jeżeli przekładane były koła,opony na różne sposoby i zawsze ciągnęło w prawo to dlatego nie przekładaliśmy kół z drugiego auta, nie jest to lenistwo bo dużo się narobiliśmy tylko po prostu to wykluczyliśmy, może błędnie nie wiem.
    @gucio~1 ASO Volvo policzyło jak to ujęli za symboliczną roboczogodzinę bo nic nie zrobili i nie wiedzą co jest, zalecili pomiar ramy.Zawsze po naprawie dzwonią z sondą o opinię , nie omieszkam podkreślić tego że wypuścili z kanału nienaprawione auto.
    @kwantor czekam na info .

    Dodano po 5 [minuty]:

    @saron22 nie postawiłem auto do ASO Volvo na zbieżność tylko na ściąganie a oni robi według swojej procedury.
  • #49
    tomek-staw
    Level 13  
    Witam, nie widziałem przedniego zawieszenia pneumatycznego w Volvo ale domyślam się żę podobnie jak w Scanii są tam podłużne drążki reakcyjne oraz reakcyjny poprzeczny. W scanii przy podobnym uderzeniu felgą, wystrzale koła często dochodzi do ugięcia któregoś z drążków bądź obu drążków. Raz jest to bardziej widoczne a raz w ogóle ale problemu szukałbym tutaj. Ostatnio kierowca Scanią wpadł przednim kołem w dziurę opona niby ok, felga delikatnie podgięta, a drążek podłużny do wyrzucenia przejechał 400km i zjadło ukośnie oponę. A drążek poprzeczny kierowniczy rozumiem, że sprawdzałeś jeśli byłeś na geometrii?
  • #50
    miron_ol
    Level 9  
    Drążki kierownicze sprawdzane.Podłużny nawet wymieniony na nowy.W serwisie patrzyli na te drążki reakcyjne i niby ok.W Volvie te reakcyjne podłużne to takie płetwy są z grubej blachy.
  • #51
    kwantor
    Level 38  
    Namiary podałem, żeby nie było, że stchórzyłem, ale bardzo niechętnie, bo nie interesuję się naganianiem klientów (brak mocy przerobowej).
    Nie Uzyskałem informacji na temat ew. różnicy w wysokości od ramy do osi, po obu stronach, po wystabilizowaniu pojazdu.
  • #52
    miron_ol
    Level 9  
    @kwantor namiary mam , trochę dużo teraz roboty jest ale przyjadę do Ciebie.
  • #53
    maher440
    Level 15  
    Wiem ,że to nie takie proste lecz w serwisie Volvo w Pszczynie ostatnio mechanik wymieniał drążek podłużny w tak delikatny sposób jak gdyby układ kierowniczy był ze szkła.Piszę o tym dlatego,że opowiadał iż mieli przypadki w których klienci na własną rękę dłubali przy układzie kierowniczym (wymiany gałek,drążków) a potem wizyta w serwisie bo coś nie tak.Z jego opowieści dowiedziałem się że przekładnia kierownicza w Volvie jest bardzo czuła i wrażliwa na wszelkiego typu udarowe obciążenia i niestety praktycznie wszystkie dziwne zachowania pojazdu na drodze kończyły się regeneracją przekładni.
  • Helpful post
    #54
    kwantor
    Level 38  
    Tak tak, każde wjechanie np w krawężnik to regeneracja przekładni, kolego, nawet nie chciał bys wiedzieć jakie siły w tonach są przenoszone przez drążki i przyjmowane przez przekładnię i vice versa.. Ale to sprawa mechanika i jego obrzedów szamańskich przed klientem, musi dbać o swoją pracę.
    Przekładnię autor już podmieniał..
  • #55
    miron_ol
    Level 9  
    Wiem że dużo czasu minęło ale napiszę dla potomnych, wina za ten stan rzeczy była w oponach , kwantor miał rację .
  • #56
    qruq03
    Level 15  
    Prześledziłem cały wątek i muszę zadać to pytanie:

    Kiedy w końcu zorientowałeś się, że to wina opon?


    EDIT: Rozumiem, że na zasadzie: "Franek, zmianiamy opony. [1h później] O już nie ściąga!"
  • #58
    miron_ol
    Level 9  
    Ani tak ani tak , z każdym przejechanym kilometrem było lepiej co wskazywało na opony, po paru tysiącach się "ułożyły". Nie polecam tych dziadowskich Pirelli , oprócz tych cyrków ze ściąganiem to trzeba było je zmienić przy 50% zużycia , pokazały się pęknięcia z boku po obwodzie przy feldze. Było to już jakiś czas temu. Założone zostały Micheliny i zero problemu.
  • #59
    sebastian607
    Level 17  
    A pisałem na początku o oponach (tylko myślałem że to już sprawdzone), to ,że "firmowe" nie oznacza że mają być "super extra".