Witam wszystkich serdecznie, auto jak wyzej. Problem poczatkowy kontrolka zapalona zwarcie grzałki sondy lambda czujnik pierwszy rząd pierwszy - czytane VCDS po obd i lekkie telepanie silnikiem na wolnych obrotach. Temat wykręcania sondy pominę z uwagi na dostęp zeszło dwa dni:-))))
zamieniłem miejscami sondy - błąd przeszedł. Dodatkowo sprawdziłem wiązki - ok.
nadmienię, że sonda była wymieniana już kiedyś, około rok temu i przebieg jakieś 65000 (zamiennik bosch -cena w serwisie nowej 2100zł porażka).
Kupiłem nową, znów błąd, zmierzyłem opornośc grzałki okazało się, że nowa ma 3? druga na drugim rzędzie 6? - i wyrzuciło błąd - dokupiłem druga sonde taką samą i teraz na dwuch rzędach są nowe sondy o tych samych parametrach.
Jazda prubna przejechane ze 200 km, samochód studzony, jazda na gazie benzynie - wszystko ok. Po dwóch dniach auto odpalone 60 sekund sonda 1 rząd 1 nieaktywna - o co tu chodzi? Będę wdzięczny za pomoc lub sugestie.
zamieniłem miejscami sondy - błąd przeszedł. Dodatkowo sprawdziłem wiązki - ok.
nadmienię, że sonda była wymieniana już kiedyś, około rok temu i przebieg jakieś 65000 (zamiennik bosch -cena w serwisie nowej 2100zł porażka).
Kupiłem nową, znów błąd, zmierzyłem opornośc grzałki okazało się, że nowa ma 3? druga na drugim rzędzie 6? - i wyrzuciło błąd - dokupiłem druga sonde taką samą i teraz na dwuch rzędach są nowe sondy o tych samych parametrach.
Jazda prubna przejechane ze 200 km, samochód studzony, jazda na gazie benzynie - wszystko ok. Po dwóch dniach auto odpalone 60 sekund sonda 1 rząd 1 nieaktywna - o co tu chodzi? Będę wdzięczny za pomoc lub sugestie.