Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Panda 1.3 multijet diesel - Nie odpala, nie rusza rozrusznik, akumulator ok

23 Gru 2014 18:24 4854 6
  • Poziom 2  
    Witam!

    Mam problem z Fiatem Pandą Van Multijet 1.3 diesel

    Otóż od kilku dni pojawia się problem z odpaleniem. Początkowo sporadycznie i przy 2 lub 3 próbie odpalenia wszystko było ok.
    Natomiast wczoraj problem się nasilił...
    Wygląda to tak:
    Po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu zapalają się standardowo wszystkie kontrolki, rusza dmuchawa, radio, światła itp. Przy próbie odpalenia silnik słychać tylko "cyk" jak przy rozładowanym akumulatorze. Dlatego też spróbowałem odpalić go za pomocą kabli i innego samochodu - bez problemu się udało (ale tylko przy odpalonym drugim samochodzie).
    Pierwszą rzeczą jaką sprawdziłem to akumulator (dwukrotnie raz w serwisie, potem jeszcze raz u kumpla w garażu za pomocą miernika) i ten jest sprawny.
    Oczyściłem klemy, po czym samochód bez problemowo odpalił (6-7 razy z rzędu) przejechałem ok 2-3 km zatrzymałem samochód, zgasiłem silnik i znowu przy próbie odpalenia problem wrócił. Ponownie wziąłem się za czyszczenie klem (tym razem nasmarowałem i zeskrobałem całą zaśniedziałą warstwę (bardzo dokładnie) i auto zaczęło odpalać bez problemu. Znowu 6-7 odpaleń przejażdżka ok 2-3 km, postój ok 5 h, potem znowu postój ok 11 h. I wydawało się, że problem zniknął, ale dzisiaj około 15 znowu wrócił.
    Na pewno działa akumulator, nie świeci się też żadna kontrolka, dopiero po pierwszej próbie odpalenia zapala się kontrolka wtrysku paliwa i znika dopiero w momencie jak odepnę akumulator na kilka sekund (z równoczesnym resetem zegara itp), bądź gdy odpalę silnik (na kablach lub na zapych). Najprawdopodobniej zepsuł się jakiś czujnik, ale nie wiem jaki i jak sprawdzić czy to na pewno ten ?
  • Moderator Samochody
    Raczej rozszczelniła się obudowa akumulatora co powoduje przyspieszoną korozję słupków i klem. Ew. masz za duży pobór prądu na postoju (alarm, radio).
  • Poziom 2  
    tzok napisał:
    Raczej rozszczelniła się obudowa akumulatora co powoduje przyspieszoną korozję słupków i klem.


    W takim przypadku nie powinna się czasem świecić kontrolka akumulatora ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    Seweryn2k napisał:
    W takim przypadku nie powinna się czasem świecić kontrolka akumulatora ?
    Nie, "kontrolka akumulatora" sygnalizuje usterkę w obwodzie ładowania akumulatora, a dokładnie zbyt niskie napięcie ładowania lub jego brak.
  • Poziom 31  
    Przy tym silniku ciekawie /a raczej w inny sposób/ rozwiązano podłączenie przewodu rozruchu / chyba nr 50/ do rozrusznika. Z czasem niestety to połączenie śniedzieje i są problemy właśnie z rozruchem. Proponuję odkręcić przewody przy rozruszniku, wyczyścić i .... sprawdzić jak będzie dalej. Masę na silniku też dobrze sprawdzić bo potrafią skorodować

  • Poziom 25  
    Mi tu wygląda na brak masy na silniku !
    Weź kable i zamiast zapinać do drugiego akumulatora zapnij do - (minusa) akumulatora w aucie i do silnika !