Witam.
Chciałem kupić sobie czytnik kart do zatoki 3,5", ale w żadnym sklepie nie widziałem takiego, który miałby wszystko czego chcę. Każdy to jakieś 50w1, z czego ja użyłbym może dwóch slotów, a innych potrzebnych by nie było. Postanowiłem więc sam (z waszą pomocą) zrobić taki czytnik.
Konstrukcja ma być prosta i w miarę tania. Na przodzie mają znaleźć się takie gniazda jak:
USB 3.0 (jedno lud dwa)
MicroSD
SD
SATA sygnałowa (bezpośrednio z płyty głównej)
SATA zasilająca (bezpośrednio z zasilacza, lub przez MOLEX)
Poniżej zamieszczam uproszczony schemat:
Jak widać chcę to zrobić z gotowych elementów. Huba i dwóch czytników microSD. Co do całej konstrukcji mam jak na razie dwa pytania
1. Karta microSD ma 8 wyprowadzeń, natomiast SD ma wyprowadzeń 9. Sprawdzałem sobie pinout obydwu kart i poza tym, że znalazłem kilka różnych to dowiedziałem się, że SD ma dwie masy. W związku z tym pytanie o podłączenie slotu SD do czytnika microSD. Czy wystarczy złączyć se sobą dwie masy i poprowadzić do jednej w czytniku czy wymaga to jakichś większych działań?
2. Fajnie by było mieć dwa gniazda USB 3.0, ale gdzieś muszę też podłączyć huba. Czy można zatem do gniazda USB poprowadzić ścieżki w następujący sposób: Zasilanie (150mA) oraz masa z pierwszego gniazda, które jest bezpośrednio podpięte pod MOBO. Data+ i Data- z wolnego slotu w hubie a pięć pinów 'USB 3.0 special'
również bezpośrednio z 20 pinowego złącza w płycie głównej?
Całość chcę złożyć na samodzielnie zrobionej płytce z 'doklejonymi' do powierzchni gotowymi układami. Połączenie całości z płytą główną zostałoby zrealizowane za pomocą przewodu zakończonego z obu stron złączem goldpin 2x10 (wiem, muszę pamiętać o kluczu). Złącza sata w podobny sposób tj. w czytniku od tyłu gniazdo SATA (np. ze starego dysku) a do niego podpięte kable od MOBO i PSU.
Pozostaje jeszcze kwestia wolnych wyprowadzeń z huba (dla jednego lub dwóch USB) jeśli ma ktoś jakiś pomysł co tam podłączyć to chętnie posłucham. Ja sam myślałem nad Bluetooth.
Proszę wybaczyć długość tekstu, ale chciałem żeby wszystko było jasne.
Chciałem kupić sobie czytnik kart do zatoki 3,5", ale w żadnym sklepie nie widziałem takiego, który miałby wszystko czego chcę. Każdy to jakieś 50w1, z czego ja użyłbym może dwóch slotów, a innych potrzebnych by nie było. Postanowiłem więc sam (z waszą pomocą) zrobić taki czytnik.
Konstrukcja ma być prosta i w miarę tania. Na przodzie mają znaleźć się takie gniazda jak:
USB 3.0 (jedno lud dwa)
MicroSD
SD
SATA sygnałowa (bezpośrednio z płyty głównej)
SATA zasilająca (bezpośrednio z zasilacza, lub przez MOLEX)
Poniżej zamieszczam uproszczony schemat:
Jak widać chcę to zrobić z gotowych elementów. Huba i dwóch czytników microSD. Co do całej konstrukcji mam jak na razie dwa pytania
1. Karta microSD ma 8 wyprowadzeń, natomiast SD ma wyprowadzeń 9. Sprawdzałem sobie pinout obydwu kart i poza tym, że znalazłem kilka różnych to dowiedziałem się, że SD ma dwie masy. W związku z tym pytanie o podłączenie slotu SD do czytnika microSD. Czy wystarczy złączyć se sobą dwie masy i poprowadzić do jednej w czytniku czy wymaga to jakichś większych działań?
2. Fajnie by było mieć dwa gniazda USB 3.0, ale gdzieś muszę też podłączyć huba. Czy można zatem do gniazda USB poprowadzić ścieżki w następujący sposób: Zasilanie (150mA) oraz masa z pierwszego gniazda, które jest bezpośrednio podpięte pod MOBO. Data+ i Data- z wolnego slotu w hubie a pięć pinów 'USB 3.0 special'
Całość chcę złożyć na samodzielnie zrobionej płytce z 'doklejonymi' do powierzchni gotowymi układami. Połączenie całości z płytą główną zostałoby zrealizowane za pomocą przewodu zakończonego z obu stron złączem goldpin 2x10 (wiem, muszę pamiętać o kluczu). Złącza sata w podobny sposób tj. w czytniku od tyłu gniazdo SATA (np. ze starego dysku) a do niego podpięte kable od MOBO i PSU.
Pozostaje jeszcze kwestia wolnych wyprowadzeń z huba (dla jednego lub dwóch USB) jeśli ma ktoś jakiś pomysł co tam podłączyć to chętnie posłucham. Ja sam myślałem nad Bluetooth.
Proszę wybaczyć długość tekstu, ale chciałem żeby wszystko było jasne.