Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grupowe sterowanie roletami z wyłącznikami krańcowymi

26 Gru 2014 05:33 5925 30
  • Poziom 7  
    Witam

    Posiadam instalację, w której chcę sterować 4 roletami o różnej długości z użyciem jednego przewodu zasilającego 4x1,5.

    Zasilanie do rolet idzie od rozdzielnicy, gdzie po uruchomieniu przekaźnika pojawia się ono na jednym lub na drugim kablu fazowym. Rolety posiadają wyłączniki krańcowe.

    Niestety nie ma możliwości zamontowania dodatkowych wyłączników do rolet oraz dodatkowych kabli.

    Elektryk twierdził że nie ma potrzeby montażu każdej rolety na osobnym przewodzie, ale montażysta rolet uważa, że nie można grupowo zasilać rolet. Elektryk podsumował to że zmienia się tylko miejsce rozdziału napięcia, jeżeli silnik ma krańcówkę - co dla mnie jest logiczne.

    Proszę o informację czy w takim przypadku, gdy montażysta rolet problem z działaniem silników polegający na tym, że dla rolet które mają różne długości - silniki zatrzymują się równocześnie mimo posiadanych własnych krańcówek i stałego napięcia na jednym z kabli zasilających (bo zasilanie osobno jest dla sterowania w górę i w dół) - można coś zrobić "w puszcze rolety" aby wyeliminować ten problem? Czy może jest to wina silników?

    Całość przedstawia rysunek jaki załączyłem. W rozdzielnicy są przekaźniki które dają napięcie albo tylko na przewód FAZA 1 albo tylko na przewód FAZA 2. Nie ma sytuacji w której z rozdzielnicy idzie napięcie na obydwa przewody fazowe.

    W teorii każda z krańcówek miała rozłączyć zasilanie dla swojej rolety, podczas gdy napięcie na przewodzie FAZA 1 lub 2 cały czas jest podawane. W praktyce - rolety jeżeli mają różną długość - pracują tak samo, nie można wysterować ich krańcówek - tzn. otwierają się i zamykają w tym samym czasie w tej samej proporcji.

    UWAGA - zasilanie idzie bezpośrednio z rozdzielnicy na przewód FAZA 1 lub FAZA 2 - nie ma po drodze żadnego wyłącznika góra/dół itp. Tylko czyste napięcie z rozdzielnicy na poszczególne przewody fazowe, z odseparowaniem że nigdy z rozdzielnicy nie idzie napięcie na 2 fazy jednocześnie! Powiedzmy że włącznik jest zatem w rozdzielnicy poprzez załączenie przekaźnika podającego napięcie na jeden lub drugi przewód.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel

  • Poziom 12  
    Przez jaki czas utrzymywane jest zasilanie na przewodzie " FAZA " - czy jest to czas naciskania jakiegoś wyłącznika ( rolet ) a może jakiś inny inny "sterownik" ???
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 12  
    Witam, aby to chodziło poprawnie to zastosuj łącznik sterujący napędem rolety lub po dwa przekaźniki na jedną roletę odpowiednio połączone, tak aby przewody rolet nie były połączone równolegle. Chodzi o to, że na tym nieprzyłączonym wyprowadzeniu sterowania pojawia się napięcie po osiągnięciu punktu krańcowego, które zakłóca ruch pozostałych rolet. Sterujesz w "górę" to wyprowadzenia sterowania w "dół" muszą być rozwarte i analogicznie przy sterowaniu w "dól" sterowanie w "górę" nie może być połączone równolegle.
  • Poziom 7  
    Cytat:
    Przez jaki czas utrzymywane jest zasilanie na przewodzie " FAZA " - czy jest to czas naciskania jakiegoś wyłącznika ( rolet ) a może jakiś inny inny "sterownik" ???


    Napięcie podawane jest cały czas - powiedzmy że przełączam sobie przycisk "on/off" który do czasu wejścia ponownie w pozycję OFF cały czas puszcza napięcie na odpowiedni przewód FAZA.

    Cytat:
    Ciężko zrozumieć opis, czy chodzi o to, że wszystkie rolety zatrzymują się w momencie gdy, w którejkolwiek załączy się krańcówka?


    Nie do końca. Problem opiszę bardziej przykładowo.

    Zamykam rolety - wciskam przełącznik podania zasilania na przewód FAZA 1 na pozycję ON i czekam na zamknięcie rolet. 3 rolety mają tę samą długość a 1 jest dłuższa - balkonowa. 3 okienne zamykają się poprawnie, krańcówka odcina je w odpowiednim momencie (chociaż nie zawsze równo - ale każda zamyka się do końca, mimo że nie idą w tym samym tempie - są między nimi minimalne różnice wynikające z normalnego błędu konfiguracji krańcówki), ale ta balkonowa staje w momencie tuż po tym jak staną te 3 okienne. I mimo że zasilanie na przewód FAZA 1 dalej jest podawane - nie rusza się. Nie pomaga też wyłącznie na OFF i ponowne włączenie na ON zasilania na przewód FAZA 1 - wtedy teoretycznie 3 zamknięte rolety nie powinny indukować żadnego napięcia ale i tak ta roleta z okna balkonowego nie rusza się. Montażysta rolet twierdzi, że jest to problem podłączenia i że rolet mimo posiadania osobnych zasilań na zamykanie i otwieranie i odseparowania w rozdzielnicy możliwości podania zasilania na przewód FAZA 1 i FAZA 2 w jednym momencie właśnie poprzez przekaźniki - nie da się wysterować.

    Nie wiem czy ma rację, mój elektryk twierdził że przy silniku z osobnym przewodem na zasilanie zamykania i zasilanie otwierania, połączenie równoległe na jednym przewodzie nie powinno wpłynąć negatywnie na pracę tych silników, może się mylił ale teraz nie ma to znaczenia, bo położenie nowych przewodów tak aby zastosować przekaźniki osobno w rozdzielnicy dla każdej rolety - po prostu nie jest możliwe. Każda dostaje zasilanie przewodem 4 żyłowym który idzie z rozdzielnicy jak na rysunku i szukam rozwiązania które pozwoliłoby ustabilizować pracę silników na takim przyłączeniu i można byłoby je zastosować w puszce rolety - jakiś przekaźnik który zabezpieczałby napięcie powrotne które może się pojawić po osiągnięciu przez jedną z rolet położenia krańcowego? chociaż dla mnie jest to totalnie bez sensu, jak silnik rolety może się zatrzymać i zupełnie nie dać się wysterować nawet w momencie kiedy inne rolety już nie pracują bo osiągnęły położenie krańcowe a zasilanie podaję "od nowa" po wyłączeniu i ponownym włączeniu fazy na przewód np. zamykający.
  • Moderator
    FAZA 1 jest podawana na silnik rolety 4 poprzez krańcówkę którejś z sąsiadek, a nie przez własną, albo nie tylko przez własną.
    Czyli pomylono zacisk na krańcówce sąsiedniej.

  • Poziom 12  
    Więc tak.
    Sprawdzić czy po zatrzymaniu zamykania na silniku rolety "balkonowej" odpowiedzialnym za zamykanie jest napięcie.
    Jeśli tak to trzeba ustawić krańcówkę w rolecie balkonowej.
    Jeśli nie to na którejś z poprzednich rolet przewód odpowiedzialny za zamykanie rolety balkon jest podłączony przez krańcówkę rolety x - wtedy wystarczy poprawić połączenia .
  • Poziom 7  
    Cytat:
    FAZA 1 jest podawana na silnik rolety 4 poprzez krańcówkę którejś z sąsiadek, a nie przez własną, albo nie tylko przez własną.
    Czyli pomylono zacisk na krańcówce sąsiedniej.


    Nie za bardzo rozumiem - podłączenie przewodów do silników na pewno jest poprawne, czy zatem w samych silnikach ustawia się te zasilania?

    Bo podłączenie jest równoległe - czyli jak roleta balkonowa może pobierać zasilanie z krańcówki innej rolety?

    Proszę popatrzeć na mój rysunek w pierwszej wypowiedzi.

    Druga kwestia - czy można zastosować jakieś rozwiązanie wewnątrz puszki rolety aby wykluczyć rozregulowywanie się krańcówek ze względu na indukcję napięcia na zaciskach FAZA 2 w roletach? Bo montażysta rolet twierdzi, że problem wynika właśnie z tego, że na FAZA 2 pojawia się jakieś napięcie z silników rolet które się zatrzymują i ono blokuje pracę silnika który cały czas powinien pracować na FAZA 1? Dla mnie to bzdura, bo skoro silniki mają osobne podłączenia fazy na pracę góra / dół to w przypadku zatrzymania rolet i ponownego włączenia zasilania na np. ruch w dół gdy pozostałe już się zamknęły - ta balkonowa powinna iść na dół.
  • Moderator
    nospa napisał:

    Nie za bardzo rozumiem - podłączenie przewodów do silników na pewno jest poprawne, czy zatem w samych silnikach ustawia się te zasilania?

    Bo podłączenie jest równoległe - czyli jak roleta balkonowa może pobierać zasilanie z krańcówki innej rolety?

    Proszę popatrzeć na mój rysunek w pierwszej wypowiedzi.


    1. Na Twoim schemacie nie ma krańcówek. I nie wiem jak i gdzie dokonywane są połączenia.
    2. Podejrzewam, że to "zrównoleglenie" połączeń, czyli przejście zasilania od jednej rolety do drugiej, odbywa się fizycznie na zaciskach krańcówek. I tutaj pomylono zacisk.
    3. Oczywiście, mogę się mylić, ale to bym sprawdził w pierwszej kolejności.
  • Poziom 12  
    Widzę, że zlekceważyłeś moją poradę i dalej temat wałkujesz. Takich rolet zamontowałem setki i wyjaśniłem ci w czym tkwi problem. Albo specjalny sterownik po jednym na roletę - koszt chyba ze 100zł za szt-lub można to rozwiązać mniej elegancko, ale równie skutecznie przy pomocy przekaźników. Takich rolet nie możesz łączyć równolegle, ponieważ po np. dojechaniu jednej rolety do końca, na jej drugim wyprowadzeniu sterującym pojawia się napięcie, które jest doprowadzane do pozostałych rolet na wyprowadzenie które nie powinno być podpięte i powoduje to ich zatrzymanie. Rolecie która dojechała do końca to nie przeszkadza bo zadziałała krańcówka i odpięła od silnika napięcie, ale pozostałe rolety maja jednocześnie zasilanie na dwóch przewodach sterujących czyli odpowiedzialnych za ruch w górę i w dół jednocześnie.
  • Poziom 7  
    Ok - nie można łączyć. Akceptuję to, ale co można w tej patowej sytuacji teraz zrobić? Mam 4 przewody w każdej puszce, zasilanie idzie w sposób odseparowany albo tylko na dol albo tylko na górę i to jest rozwiązane w rozdzielnicy, ale co można teraz zrobić w samych puszkach rolet? Czy kompletnie nic się nie da zrobić?
  • Poziom 31  
    Założyć sterownik w każdej rolecie. Nie ma wyjścia bo ten ktoś (elektryk ?) spaprał Ci instalację.
    Ile razy będziesz pytał o to samo ? Odpowiedź padła już dwukrotnie.
  • Poziom 12  
    To nie jest patowa sytuacja :D Tylko albo kupisz "gotowe rozwiazanie" i wyłożysz z 400 zeta za sterowniki do czterech rolet (podkreślam, że ceny aktualnej nie znam i może ma ktoś taniej) albo przekaźniki po dwa na jedną roletę a cena za przekaźnik i jak to w jakiejś puszce upchniesz, to już indywidualna sprawa... a jak to podłączyć? Prosta sprawa mi się wydaje, ale jak chcecie to dla "potomnych" grafikę załączę, ale dopiero jutro bo dzisiaj już czasu brak.
  • Poziom 7  
    Cytat:
    albo przekaźniki po dwa na jedną roletę a cena za przekaźnik i jak to w jakiejś puszce upchniesz, to już indywidualna sprawa... a jak to podłączyć? Prosta sprawa mi się wydaje, ale jak chcecie to dla "potomnych" grafikę załączę, ale dopiero jutro bo dzisiaj już czasu brak.


    Będę wdzięczny za przedstawienie jakie przekaźniki i w jaki sposób podłączyć przy tych roletach. Dzięki
  • Poziom 12  
    Grupowe sterowanie roletami z wyłącznikami krańcowymi

    schemat sterownika a tu http://sterowanierolet.pl/pliki3/rcs4.pdf jak to podpiąć. W twoim przypadku rezygnujesz z zegara i sterowania indywidualnego. Przekaźniki mają mieć cewki sterowane na 230V a styki mają być też do takiego napięcia przystosowane. Silnik rolety ma małą moc więc może to być np. taki RELPOL RM84 230VAC 2x 8A
  • Poziom 7  
    A jakiś sam przekaźnik włączony szeregowo w zasilanie między kablem doprowadzonym do puszki a roletą? Taki który w momencie podawania zasilania na FAZĘ 1 blokowałby możliwość podania na tę roletę zasilania na FAZĘ 2 i na odwrót? Coś tańszego, bo rozwiązanie na sterownikach jakie zostało przedstawione wg moich przemyśleń nie nadaje się do mojego przypadku, bo tak jak napisałem na początku - chcę uruchamiać roletę w górę lub w dół poprzez podanie zasilania na konkretny przewód FAZA 1 / 2 który już idzie do rolety. Zatem musiałbym mieć coś co zablokuje napięcie pochodzące z krańcówki rolety która już zakończyła pracę przed dojściem do rolety która jeszcze pracuje.
  • Poziom 31  
    Kolejnym problemem staje się brak jednej żyły w instalacji. Sterowniki dedykowane do rolet wymagają stałej fazy i dwóch "kierunków" oraz neutralnego . Rolety wg. rysunku z postu 1 wymagają przewodu ochronnego więc rozwiązaniem mogą być sterowniki radiowe. Kolego, zrozum, że Twoja instalacja została wykonana w sposób nieprzemyślany. Szukasz rozwiązania prostego ale nie rozumiesz zasady działania. Wszystko jest do zrobienia ale niestety kosztem wcześniejszych "oszczędności".
  • Specjalista elektryk
    Może mało przydatny wpis - czy wymiana rolet na inne jest możliwa ?
    Każdą z rolet masz przyłączoną na osobnej puszce ?
    Obecna sytuacja z 4-tą roletą działa także w drugą stronę- w sensie - wszystkie rolety się podniosą i następuje zatrzymanie tej czwartej ?
  • Poziom 7  
    Wymiana rolet na inne - tzn. wymiana silników? Raczej tak.

    Każda roleta jest w osobnej puszce.

    Odnośnie podnoszenia - tak, także na podnoszenie zatrzymuje się ona razem z pozostałymi. Dziwna sprawa, może w wyniku indukcji napięcia krańcówka całkowicie padła w tej rolecie?
  • Specjalista elektryk
    nospa napisał:
    Wymiana rolet na inne - tzn. wymiana silników? Raczej tak.

    Każda roleta jest w osobnej puszce.

    Odnośnie podnoszenia - tak, także na podnoszenie zatrzymuje się ona razem z pozostałymi. Dziwna sprawa, może w wyniku indukcji napięcia krańcówka całkowicie padła w tej rolecie?

    Rozchodzi się o kwestię finansową - czyli jak najmniejszym kosztem i nakładem pracy naprawić zaistniałą sytuację którą niestety skopał elektryk.
    Obecnie masz rolety z regulacją na krańcówkach - nie powinno być żadnego kłopotu przy roletach z wyłącznikiem przeciążeniowym - musiałbyś się w tej kwestii zgłosić do producenta rolet, lub osoby która je zamontowała.
    Jeżeli każda roleta jest w osobnej puszce - wydaje mi się że najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie sterowników dopuszkowych radiowych o których wspominali już koledzy, ważne żeby zastosowany system miał też możliwość grupowania rolet, tak żebyś nie musiał używać kilku pilotów.
    Nie znam schematów krańcówek (połączeń) jakie siedzą w twoich roletach, jednak nie doszukuj się teraz "indukcji napięcia" w zaistniałej sytuacji - polegał bym tutaj na opinii kolegi Eizo4566.
    Jedno jeszcze pytanie - ta roleta podłączona jako jedna - działa prawidłowo ?
    Istotną kwestię poruszył tutaj kolega jann111, do tej pory spotykałem się z roletami które miały wyprowadzenia 3 i 4-ro żyłowe, jeżeli zmieniłbyś mechanizm na ten opisany - potrzebujesz minimum 4 żył. pozostanie kwestia koloru żył w przewodzie i przypisanych im funkcji.
    pzdr
  • Poziom 7  
    Czytałem trochę o silnikach. Wydaje mi się że w moim przypadku problemem jest krańcówka, która nie działa tak jak powinna. Czy gdybym zamienił silnik na taki z wyłącznikiem elektronicznym (np. przeciążeniowym) to problem byłby rozwiązany? Czy ktoś zna dobre silniki do rolet z takim wyłącznikiem elektronicznym? Cały czas chciałbym bazować na rozwiązaniu gdzie L1/L2 to góra/dół + N + uziemnienie.
  • Specjalista elektryk
    nospa napisał:
    Czy gdybym zamienił silnik na taki z wyłącznikiem elektronicznym (np. przeciążeniowym) to problem byłby rozwiązany? Cały czas chciałbym bazować na rozwiązaniu gdzie L1/L2 to góra/dół + N + uziemnienie.

    Pisałem już wyżej - dowiedz się u źródła np.:
    http://silnikdorolet.pl/seria-45-stosowana-na...lnik-yooda-z-mechanizmem-przeciazeniowym.html
    Nie pytaj o tą stronę i produkt który pokazałem - wybrałem pierwszy link z brzegu (hasło: roleta z przeciążeniówką)
    pzdr
  • Poziom 7  
    Chwilę mnie nie było, ale problem nadal nie rozwiązany :)

    Odkładam ile mogę kwestie zakupu silników rolet z wyłącznikami przeciążeniowymi, bo jak już wiem - one w 100% rozwiązują problem , ale pozostaje kwestia ich ceny, średnio ok. 300 zł netto za sztukę.

    Wpadł mi do głowy pomysł zastosowania diody na uzwojeniach silnika - diody podłączone byłby między przewody L1/L2 i odpowiednie przewody zasilające w silniku.

    Taka dioda powinna zahamować powstały prąd wsteczny na uzwojeniu wtórnym, i nie dopuścić do przedostania się go do reszty rolet. Co o tym myślicie? Jakie diody zastosować w tym przypadku? Może ktoś robił podobny patent z innymi silnikami?
  • Poziom 17  
    Witam czemu tak sie uparłeś na te prądy wsteczne ? Czy ta roleta ostatnia jak ją samą podłączysz to działa poprawnie?
  • Poziom 7  
    Tak, osobno każda z rolet działa poprawnie.

    Przykładowo - jeżeli są podłączone 3 rolety okienne + 1 balkonowa, to balkonowa wpięta do układu równoległego zatrzymuje się dokładnie kiedy zatrzymują się 3 rolety okienne. Okienne mają tę samą długość, a balkonowa - oczywiście jest dłuższa.

    Mierzyłem miernikiem - jak puszczam zasilanie AC na np. L1 to na L2 pojawia się na mierniku napięcie miedzy 160-168V (wynik skacze cały czas między 160 a 168V), a jak zatrzymują się rolety - pojawia się na stałe 20V. Czyli na tym L2 który nie jest zasilany indukują się albo napięcia z niektórych rolet albo z wszystkich.

    Jakoś to chciałbym zablokować - czytałem trochę o diodach i może zastosowanie diody która "puszczałaby" napięcie tylko w jedną stronę będzie dobrym rozwiązaniem?
  • Moderator
    Wiara w cyferki wyświetlające się na multimetrze jest porażająca. Weź to zmierz miernikiem o znacznie niższej rezystancji wewnętrznej (np. analogowym), albo daj równolegle do jego zacisków rezystor około 10 kOm.
  • Specjalista elektryk
    nospa napisał:
    ....
    Jakoś to chciałbym zablokować - czytałem trochę o diodach i może zastosowanie diody która "puszczałaby" napięcie tylko w jedną stronę będzie dobrym rozwiązaniem?

    Nie wiem jak chcesz blokować diodą obydwie połówki napięcia przemiennego i właściwie w jakim celu - rozrysuj to najlepiej.
  • Poziom 7  
    tak, z diodami trochę przesadziłem. tak czy inaczej, cały czas szukam rozwiązania, nie wierzę że nie ma nic co pozwoli zablokować napięcie powrotne pojawiające się na uzwojeniu wtórnym silnika aby nie trafiało z powrotem do sieci...