Witam,
Wyjechałem w trasę i po 40 km silnik się zatarl...
Wiec postanowiłem na szybko wsadzić nowy (używany)
Ok. 110000km alternator dałem ze starego silnika.
Auto odpalił na strzał 0 problemów.
Po 300km zaczęły dziwnie światła podskakiwac radio zaczęło szumic auto tracilo moc po 40kolejnych km juz ledwo się świecił licznik tez itd. Stanąłem na parkingu poruszalem kablami od masy która idzie za silnik i nagle wszystko się naprawiło (wszystkie masy są napewno dobrze przykrecone).
Ujechalem znów 30km i ten sam problem...
Ale ruszanie przewodami juz nie pomogło. Do tego silnik wydawał dźwięk stukania, myślę że przez to ze sterownik pompy wtryskowej nie dostawal prądu? Na kablach auto odpala lecz po odłączeniu wystarczy migacz włączyć i silnik gaśnie.Palą się kontrolki od abs poduszek i ładowanie i oczywiście brak zasilania podzespołów auta. Proszę o pomoc bo ta trasa na zawsze zostanie w mojej pamięci....
Wyjechałem w trasę i po 40 km silnik się zatarl...
Wiec postanowiłem na szybko wsadzić nowy (używany)
Ok. 110000km alternator dałem ze starego silnika.
Auto odpalił na strzał 0 problemów.
Po 300km zaczęły dziwnie światła podskakiwac radio zaczęło szumic auto tracilo moc po 40kolejnych km juz ledwo się świecił licznik tez itd. Stanąłem na parkingu poruszalem kablami od masy która idzie za silnik i nagle wszystko się naprawiło (wszystkie masy są napewno dobrze przykrecone).
Ujechalem znów 30km i ten sam problem...
Ale ruszanie przewodami juz nie pomogło. Do tego silnik wydawał dźwięk stukania, myślę że przez to ze sterownik pompy wtryskowej nie dostawal prądu? Na kablach auto odpala lecz po odłączeniu wystarczy migacz włączyć i silnik gaśnie.Palą się kontrolki od abs poduszek i ładowanie i oczywiście brak zasilania podzespołów auta. Proszę o pomoc bo ta trasa na zawsze zostanie w mojej pamięci....