Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat Brava - brak ładowania- Alternator

morton20 26 Gru 2014 17:42 1770 24
  • #1 26 Gru 2014 17:42
    morton20
    Poziom 8  

    Witam.
    Ostatnimi czasy alternator przestał ładować, ciągle pali się kontrolka ładowania i nie gaśnie nawet przy wysokich obrotach... Pasek chodzi ok nie śliska się, jak mierze miernikiem napięcie i włączam kolejno odbiorniki to napięcie spada ku dołowi... Czy to wina regulatora napięcia? Może szczotki? Ewentualnie mostek prostowniczy?
    Jutro wyjmę alternator i sprawdzę stan szczotek...
    Teraz moje pytania:
    1. Jak miernikiem sprawdzić regulator napięcia?
    2. Jak sprawdzić diody w mostku prostowniczym?
    3. Czy jeżeli zakręcę wyjętym alternatorem wiertarką i alternator nie będzie do niczego podpięty to uzyskam napięcie B+ (prąd na akumulator) ? Czy musi być obciążony tj. B+ do plusa akumulatora a masa do minusa? Choć wtedy wydaje mi się że efekt będzie ten sam co w samochodzie.
    Proszę o łopatologiczne odpowiedzi oraz sugestie co do naprawy.

    0 24
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 26 Gru 2014 17:56
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    1. Miernikiem się nie da, tylko regulowany zasilacz i żarówka 21 W (9 diod).
    2.Jak każdą inną diodę - przynajmniej dwa uzwojenia wylutowane.
    3.To nic nie da, możesz tak sprawdzić po naprawie plus wzbudzenie.

    0
  • #3 26 Gru 2014 17:57
    KStanek
    Poziom 22  

    Do sprawdzenia na stole musisz jeszcze podpiąć sygnał wzbudzenia. Alternator sprawdzaj pod obciążeniem. Jaki to alternator tam siedzi? Regulator oryginał czy zamiennik? Schemat regulatora znajdziesz w necie. Potem jest pomiar.

    0
  • #4 26 Gru 2014 18:07
    morton20
    Poziom 8  

    Czyli diody wylutować i sprawdzić zakresem na test diody?

    Nie wiem jeszcze jaki dzisiaj do tego nie będę się zabierał tylko jutro;)
    Czyli tak do plusa akumulatora podłączyć B+ i do tego jeszcze kabel od kontrolki z wpiętą żarówką w szereg a minus akumulatora do masy na alternatorze. Aaa i do akumulatora jakiś odbiornik żeby go obciążyć i wtedy patrzeć czy równa napięcie 13.8-14.5 tak?
    Miernikiem na omomierzu sprawdzę wirnik?

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #5 26 Gru 2014 18:08
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Jak szczotki są sprawne to leć na szrot i dokonaj zakupu alternatora.
    Oszczędzi to dużo czasu Twojego , Naszego i pieniążki.

    0
  • #6 26 Gru 2014 19:22
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jak szczotki są sprawne to leć na szrot i dokonaj zakupu alternatora.
    Oszczędzi to dużo czasu Twojego , Naszego i pieniążki.

    Jak będziesz u mnie następnym razem to przypomnij, że mam ci dać parolka na zatrybkę. Żaden szrot, wymieni koronkę, pospawa obudowę i ma lepszy alternator niż ze szrotu.

    0
  • #7 26 Gru 2014 19:56
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Oprysk Stonki napisał:
    Żaden szrot, wymieni koronkę, pospawa obudowę i ma lepszy alternator niż ze szrotu.

    Wierzysz w to ? Przeciez to prawie wejście na K2.

    Albo warsztat i naprawa albo nowy , albo szrocik i ruletka.

    0
  • #8 26 Gru 2014 20:06
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Jakie K2, Romek, o czym piszesz, poprawnie przewinięta koronka z impregnacją to góra 6 dych. No niechby stówę. Spawanie obudowy góra 3 dychy i ma już na wieki, bo nic nie ma prawa się stać. No, może poza tym, scyzoryk trochę przytępi przy tej robocie, wiesz czemu....

    0
  • #9 26 Gru 2014 20:12
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    morton20 mam pytanie do ciebie czy jesteś w stanie wykonać czynności które zostały zaproponowane powyżej przez oprysk stonki?
    W celu naprawy i późniejszego pewnego użytkowania alternatora?

    0
  • #10 27 Gru 2014 17:59
    morton20
    Poziom 8  

    Panowie spawanie oki ale koronki? ;-) koronki to mi się z rowerem kojarzą niektórzy mówią wianki;-) alternator wykręcony:-) obudowa pęknięta :/ i zwarcie na stojanie :/ więc nikt się tym bawić nie będzie w poniedziałek na szrot i coś trzeba wykręcić ;-) do fiata brava z jakich samochodów będzie jeszcze pasował ? bravo? Siena? palio? na co zwrócic uwagę przy zakupie na tabliczce? Na tym jak dobrze pamięcią sięgam jest napisane 65A 14V ale tak jak piszę, nie jestem pewien Bo rano wykręcałem:-) i najważniejsze pytanie : jak sprawdzić alternator na szrocie? Żeby nie kupić złoma... jakieś Sposoby? Oprócz akumulatora obciążenia żarówek itd.

    0
  • #11 27 Gru 2014 18:04
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Są dwa typy tych pękaczy, różnice w łapach. Ale w zasadzie silniki 1,1 i 1,2 (punto) mają swój, reszta ma swój.
    No i ja jakoś zawsze 10 koronek na stanie mam. :lol:
    A co do alternatora ze zomu to bym się naprawdę bał, bo gwarantuję ci, pół roku i masz powtórkę z rozrywki. Jak nie chcesz regenerowac swojego to kup nowy, cena coś około 260 zł. Albo będzie to chińczyk, i to jest bryndza jedna wielka albo regenerowany Magneti Marelli; i to chodzi bez zarzutu.

    0
  • #12 27 Gru 2014 18:41
    kwok
    Poziom 39  

    Jaki altek to trzeba jeszcze wiedzieć jaki silnik. Oprócz wcześniej wymienionych 1.4 12V i 1.6 16V wyglądają bardzo podobnie ale łapy są przesunięte w płaszczyźnie mocowania.
    Najlepiej stary w rączkę i porównać.

    0
  • #13 27 Gru 2014 18:53
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Łapy nie są przesunięte. Przesunięte jest koło pasowe w kierunku "na zwewątrz" bądź "wewnątrz". Inaczej- jest bardziej bądź mniej wysklepiona przednia obudowa. Da się wyjść z tego ambarasu przez stoczenie nadlewki na kole bądź podłożenie jeszcze jednej podkładki pod koło; zależy w którą stronę chcemy koło przemieścić.
    Dlatego jeżeli kupuje się taki alternator należy wziąć swój i przymierzyc w ten sposób, że koło pasowe osadzamy na łapie drugiego i patrzymy czy ładnie się zeszły, czy jesz szczelina między kołem a łapą.

    0
  • #14 27 Gru 2014 19:05
    kwok
    Poziom 39  

    Mi chodzi o to że jedna łapa jest bliżej koła. Poszukaj zdjęć z "profilu" to zobaczysz różnicę. Wiem dokładnie bo o mały włos nie zrobiłem takiego babola.

    0
  • #15 27 Gru 2014 22:32
    RafalGT2
    Poziom 19  

    A ja bym poparł kolegę Oprysk Stonki lepiej dołożyć parę PLN i zrobić stary alternator pospawać zrobić stojan na wiekszy luz i na pewno dłużej po służy niż ze szrotu czy nowy. Nowy często nawet jak pochodzi z rok to potem nawet drobnych napraw ciężko zrobić bo taka super dokładność że ręce opadają:)

    Taka mała dygresja jak byłem na szkoleniu i Pan zaczął temat alternatorów fiata oraz Toyoty Yaris itp ze wada fabryczna alternatorów i że nie naprawialne. Był mocno zdziwiony Pan inżynier ze spawamy wytaczamy tarcze i potem takie altki nie wracają pęknięte a ewentualnie na zmianę pierścieni lub elementów eksploatacyjnych

    0
  • #16 27 Gru 2014 22:38
    kwok
    Poziom 39  

    RafalGT2 napisał:
    zrobić stojan na wiekszy luz

    To nie chodzi o luz tylko o korozję aluminium (ten biały proszek) bo albo amelinum g. warte albo brak zabezpieczenia przed korozją. Ja póki co składam zabezpieczone smarem i jeszcze nie słyszałem żeby jakiś padł.

    0
  • #17 27 Gru 2014 22:50
    bizon_126
    Poziom 28  

    W ciągu dalszym nie wiemy jaki motor
    Ja u siebie przerabiałem w 1,1 mpi fabryczny pękł i po jakimś czasie stanął tak ze nawet odpalić sie nie dało
    Pojechałem do sklepu z częściami do fiata /alfy usłyszałem
    Alternator magneti na 100% oryginał
    Fakt był na nim napis magneti-pożył 9 miesięcy i zatarły się łożyska na amen
    Reklamacje uznano
    Obecnie w aucie jeździ produkcji elmot-u po własnoręcznej regeneracji[ łożyska szczotki pierścienie]
    Nie tak dawno montowałem klientowi używkę valeo do hdi -było ok ale pól roku później szczotek brakło i tak przegląd alternatora go nie ominął
    Tak więc decyzja należy do ciebie

    0
  • #18 27 Gru 2014 23:02
    RafalGT2
    Poziom 19  

    Kolego kwok masz racje ale mieliśmy kiedys od znajomego 2 nowe tarcze oryginały z serwisu tak samo jak i 2 stojany przy wciskaniu na prasie jeden pękł cóż można powiedzieć przypadek pech brak umiejętności. Ale nasz tokarz zawsze ładnie dotoczy nam tarcze że z reką na sercu żadna nie pękła. Ale masz racje tarcza i stojan czyściutkie sporo smaru i posłuży długo.

    0
  • #19 28 Gru 2014 00:34
    Oprysk Stonki
    Poziom 29  

    Przecież koronka w palcach wchodzi, a jak jeszcze obudowe podgrzejesz to sama wleci.

    0
  • #20 28 Gru 2014 17:43
    morton20
    Poziom 8  

    Panowie o co chodzi z tą koronką? Mowa tu o łożysku ?;) Nie odbiegajmy również od tematu tego forum:) Jutro porównam ceny na szrocie oraz ceny w sklepie... Ciekawe czy uda się kupić w sklepie magneti marelli bo gdzieś na forum wyczytałem że podobno da się kupić oryginały po regeneracji, za pytanie się nie płaci więc się okaże:) Tego oddać na regeneracje nie mam czasu... Więc coś tam wstawić muszę bo do pracy potrzebne autko:)

    0
  • #21 28 Gru 2014 22:17
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Oprysk Stonki napisał:
    Jakie K2, Romek
    A gdzie reszta naprawy..... to prawie lot w kosmos.
    Jak się nie ma pojęcia o naprawie to się nie naprawia .

    0
  • Pomocny post
    #22 29 Gru 2014 11:04
    carrot
    Moderator Samochody

    Cytat:
    Panowie o co chodzi z tą koronką

    Chodzi o stojan. Masz Intercars w Łodzi, maja takie alternatory po regeneracji na półce, oddajesz stary w rozliczeniu

    0
  • #23 30 Gru 2014 00:22
    morton20
    Poziom 8  

    Byłem dzisiaj na szrocie ;-) za 50zl otrzymałem oryginalny alternator magneti marelli w bardzo dobrym stanie :-) został już zamątowany w aucie ;-) wszystko jest miodzio malina :-) napięcie ładowania piękne:-) w sklepie chcieli 380zl za jakiś tam alternator :-)

    0
  • #24 01 Sty 2015 16:44
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    morton20 napisał:
    Byłem dzisiaj na szrocie ;-) za 50zl otrzymałem oryginalny alternator magneti marelli w bardzo dobrym stanie :-) został już zamątowany w aucie ;-) wszystko jest miodzio malina :-) napięcie ładowania piękne:-) w sklepie chcieli 380zl za jakiś tam alternator :-)


    Typowy "polniszen cfaniok". Za 380 zł to jakiś tam alternator, ale za 50 zł to oryginał.
    Kwiecień, 2015 rok - Panowie miesiąc temu założyłem prawie nówkę alternator, dziś brak ładowania, co może być uszkodzone ?

    zamątowany - piszemy przez "on", wyraz pochodzi z francuskiego montage-montaż.

    0
  • #25 04 Sty 2015 16:48
    morton20
    Poziom 8  

    Typowy "polniszen cfaniok". Za 380 zł to jakiś tam alternator, ale za 50 zł to oryginał.
    Czy ten "polniszen cfaniok" to do mnie?
    Jeżeli tak to sobie wypraszam ponieważ za 380 w sklepie nie był alternator magneti marelli
    a na szrocie był: Tabliczka alternatora - oryginał.
    Problem rozwiązany dziękuję wszystkim za sugestie oraz podpowiedzi :)

    0