Witam, mam problem z samochodem. Otoz, chodzi o Seata Ibize II. 98 rok.
W trakcie jazdy czesto ''szarpie'' ( tak jakby nie dostawal paliwa. Przyczyna moze byc inna..nie wiem). Po czym zazwyczaj gasnie. I aby go odpalic, trzeba poczekac ladne kilkanascie minut, bo inaczej nie chce. Na zimno nie przypominam sobie abym mial takie klopoty. Dzis w trasie sytuacja taka przydarzyla sie 2 razy. Za kazdym razem spadek obrotów ( mimo trzymanego w podlodze gazu ) i zaswiecona kontrolka akumulatora, po czym po prostu gasl. Mial ktos cos podobnego ? Jaka moze byc przyczyna ?
W trakcie jazdy czesto ''szarpie'' ( tak jakby nie dostawal paliwa. Przyczyna moze byc inna..nie wiem). Po czym zazwyczaj gasnie. I aby go odpalic, trzeba poczekac ladne kilkanascie minut, bo inaczej nie chce. Na zimno nie przypominam sobie abym mial takie klopoty. Dzis w trasie sytuacja taka przydarzyla sie 2 razy. Za kazdym razem spadek obrotów ( mimo trzymanego w podlodze gazu ) i zaswiecona kontrolka akumulatora, po czym po prostu gasl. Mial ktos cos podobnego ? Jaka moze byc przyczyna ?