Witam
Mam pytanie odnośnie odpalania samochodu, problem jest taki, że jeśli samochód stoi kilka dni i spadnie napięci poniżej 12,5V np jest 12,1V to nie chce zapalić, efekt jest taki że przygasają kontrolki i silnik tak jak by odpalal nie na wszystkie cylindry. Samochód ten to toyota carina e 96r 2.0gli. Czy istnieje możliwość ominięcie jakiegoś czujnika od napiecia. Z tego co mi wiadomo Avensis 1 generacji z tym silnikiem carnowskim nie ma czegoś takiego mowa tu o silniku 3s-fe
Mam pytanie odnośnie odpalania samochodu, problem jest taki, że jeśli samochód stoi kilka dni i spadnie napięci poniżej 12,5V np jest 12,1V to nie chce zapalić, efekt jest taki że przygasają kontrolki i silnik tak jak by odpalal nie na wszystkie cylindry. Samochód ten to toyota carina e 96r 2.0gli. Czy istnieje możliwość ominięcie jakiegoś czujnika od napiecia. Z tego co mi wiadomo Avensis 1 generacji z tym silnikiem carnowskim nie ma czegoś takiego mowa tu o silniku 3s-fe