Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikroagregat prądotwórczy z odyskiem ciepła do samochodu

27 Gru 2014 10:47 1077 12
  • Poziom 27  
    Witam. Niejednokrotnie wielu z nas zmuszonych jest do kilkugodzinnego, a nawet kilkunastogodzinnego oczekiwania w pojeździe na jakieś czynności związane z pracą zawodową (TAXI, Kolejka pod kopalnią, autokar wycieczkowy, ect) W okresie zimowym jest to krótko mówiąc udręka. Z jednej strony koszty przepalania pojazdu, Które pracodawca uwzględnia z wykrzywioną twarzą, z drugiej nie na wszystkich parkingach pozwalają aby silnik się trzaskał i smrodził. Taki czas każdy z nas chciałby sobie jakoś przyzwoicie zagospodarować, oczekując w cieple i oglądając np. TV lub Przeglądając "Elektrodę" :)
    Stąd mój pomysł na 12V (lub 24V) agregacik prądotwórczy który wyprodukowałby te 10-15A prądu i przy okazji oddał trochę ciepełka. Awaryjnie mógłby również posłużyć do podładowania akumulatora w sytuacji gdy rano brakło prądu na rozruch.
    Założenia konstrukcyjne są proste: niewielkie wymiary, masa i zużycie paliwa.
    Początkowo myślałem o silniku motorowerowym i alternatorze od Matiza, co dawało by 55A, jednak wymiary znaczne , a prądu z dużym zapasem.
    Moje pytanie, Jaki silniczek spalinowy i alternatorek odpowiadałby tym założeniom konstrukcyjnym.
    Myślałem o zastosowaniu jako prądnicy silniczka od hulajnogi elektrycznej, a silnik np. pilarka łańcuchowa, a może znalazłoby się coś mniejszego cichszego??
  • Poziom 27  
    Cowboy zagrabie napisał:
    silnik np. pilarka łańcuchowa,


    Weź jeszcze pod uwagę fakt, że te silniki są wysokoobrotowe i moc osiągają dość wysoko. Jasne, można stosować przekładnie, ale... Wysokie obroty, to i więcej cyklów pracy, co za tym idzie szybsze zużywanie części, hałas itd... Do tego dochodzi jeszcze regulacja napięcia, obrotów, bo chcesz zastosować silnik od hulajnogi. Pomysł wdaje mi się trochę chybiony przy takim rozwiązaniu. Fizyki nie oszukasz, paliwo trzeba zużywać, aby mieć energię. Do tego odzysk ciepła, ze spalin? Spora trudność. Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem było by zakup małego agregatu 4 suwa i wykombinowanie zasilania na gaz...
    Nie zniechęcam oczywiście, poddaję tylko pod rozważenie pewnych kwestii.

    pzdr
  • Poziom 27  
    Chyba troszeczkę źle zatytułowałem wątek, generalnie urządzenie nie musi wytwarzać stabilnego napięcia, do zasilenia np. laptopa, chodzi jedynie o uzupełnianie energii w akumulatorze. Odzysk ciepła jest sprawą drugorzędną, i nie koniecznie ze spalin, wystarczy wiatraczek na radiatorze cylindra. Podane prze zemnie podzespoły są dywagacją, a temat założony właśnie po to aby znaleźć elementy najlepiej pasujące do układanki. Być może jakaś turbina gazowa?
    tomjed napisał:
    Fizyki nie oszukasz, paliwo trzeba zużywać, aby mieć energię

    Jak najbardziej, ale nie chciałbyś żeby całą noc pod balkonem klepał ci jakiś autobus po przejściach, a właściciel też nie ma ochoty kręcić 12litrowym silnikiem, który na postoju pali 3l/h żeby ukręcić 3A do laptopa.
  • Poziom 39  
    Ponieważ takich agregatów nie ma w sklepie, więc musisz go sobie sam zbudować, bądź zamówić u majstra. Użyj silnika Honda GX25 lub GX35 i odpowiedniego alternatora. Silnik trzeba będzie wyciszyć, całość musi mieć odpowiedni sterownik. Koszty będą spore.
  • Poziom 27  
    @kybernetes, dziękuję za konstruktywną odpowiedź, wiem już mniej więcej za czym się oglądać.
    na stronie sprzedawcy znalazłem parametry:

    Model GX 25 1,0 KM
    Typ silnika
    czterosuwowy (mogący pracować w każdej pozycji 0-360 stopni),
    górnozaworowy OHC, chłodzony powietrzem, ze sprzęgłem odśrodkowym

    Typ cylindra aluminium
    Zakres pracy 0-360º
    Pojemność skokowa 25 cm3
    Średnica x skok 35 x 26 mm
    Kompresja 8,0 : 1
    Moc max. 0,7 kW (1,2 KM) / 7000 obr-1
    Moc ciągła -
    Max moment obrotowy 1,0 Nm / 0,1 kgm / 5000 obr-1
    Zapłon elektroniczny
    Rozruch ręczny
    Pojemność zbiornika paliwa 0,58 l
    Zużycie paliwa 0,54 l/h / 7000 obr-1
    Pojemność miski olejowej 0,08 l
    Wymiary (dł x szer x wys) 192 x 221 x 230 mm
    Masa 2,78 kg

    Wyglądają przyjaźnie, myślę że przy 2000rpm osiągnę 0,5 HP a i z decybelami powinno być przyzwoicie.
    Może jeszcze jakieś propozycje, w kierunku miniaturyzacji, tak aby kolega z taksówki też takie chciał ;)
    Sam sobie jestem majstrem i nie myślałem nawet o kupnie gotowca
  • Poziom 39  
    No cóż powiem tylko, że najważniejszy dla takiego agregatu jest właściwy dobór kół pasowych, tak aby trafić w odpowiednie miejsce charakterystyk silnika i alternatora.
    Jest tu też kwestia sterowania mocą - dla alternatora stałe obroty nie są konieczne ale i tak powinny mieścić się w jakimś optymalnym zakresie.
    Należy też zadbać o to by nie zadusić silnika po przypadkowym podpięciu do zacisków alternatora większego obciążenia niż jest w stanie dać silnik.
    Temat szeroki i trudny, sterownik konieczny.
  • Poziom 27  
    kybernetes napisał:
    Należy też zadbać o to by nie zadusić silnika po przypadkowym podpięciu do zacisków alternatora większego obciążenia niż jest w stanie dać silnik.

    Myślę że wystarczającym buforem będzie akumulator instalacji samochodu. Głównym zadaniem urządzenia jest utrzymanie napięcia akumulatorów podczas pracy urządzeń w pojeździe, takich jak ogrzewanie postojowe, telewizor, laptop, Od czasu do czasu powiedzmy czajnik elektryczny. Akumulatory mają swoją pojemność, i zapewniają jakiś komfort, ale przy kilkunastostopniowym mrozie nie trudno o jakąś niespodziankę. Potem latanie z kablami i proszenie o rozruch.
    Potrzebne jest dosłownie kilka amperów rozłożonych w czasie, żeby się ewentualnie nie nalatać i upocić.
  • Poziom 27  
    Cowboy zagrabie napisał:
    nie chciałbyś żeby całą noc pod balkonem klepał ci jakiś autobus po przejściach, a właściciel też nie ma ochoty kręcić 12litrowym silnikiem, który na postoju pali 3l/h żeby ukręcić 3A do laptopa


    Jasne, że nie. Nie neguję Twojego pomysłu i nie zniechęcam. Podobnie jak kol kybernetes chcę tylko zwrócić Twoją uwagę na trudności. Do tego dojdą koszty - wiem majsterkowanie jest bezcenne... Na OLX widziałem "Prądnica Kirsch 1,9 kW, bundeswehr, agregat, prądotwórczy". Jest to prądnica 28V, ale zapewne wymga stałych obrotów. Najlepiej będzie zastosować alternator, bo w jego przypadku stabilne obroty nie są aż tak ważne. Dalej potrzebujesz silnik. Ten Hondy to ok 1500PLN, chyba, że jakiś chińczyk. Za takie pieniądze kupisz coś gotowego itd... Jak coś wymyslisz, to proszę opublikuj tu, bo sam chętnie obejrzę i być może też skorzystam... :D :D

    Cowboy zagrabie napisał:
    Głównym zadaniem urządzenia jest utrzymanie napięcia akumulatorów podczas pracy urządzeń w pojeździe


    No i to już rzuca inne światło na pomysł (chociażby stałość obrotów, bo nie będą aż tak szalały, jak podłączysz obciążenie)...
  • Poziom 28  
    I tak największym problemem będzie wyciszenie silnika. Nie spotkałem jeszcze małego i cichego agregatu. Silnik chłodzony powietrzem jest trudny do wyciszenia bo nie można go szczelnie obudować.
  • Poziom 27  
    @wowka możesz mi wierzyć albo nie , po 3 tygodniach w trasie na TIR`ach, wracając do domu, w nocy zrywałem się na równe nogi i uderzałem o ławę przy wersalce, bo nie słyszałem webasta. Takie urządzenie zużywa 150gram paliwa/h i wytwarza dźwięk najprzyjemniejszy na świecie, jaki znam.
  • Poziom 27  
    Lepiej kupić agregat 0,6-0,8 kW za jakieś 600 zł, używany jeszcze taniej. Mają one kształt malutkiej walizki i cichutko sobie pierdzą :D . Widziałem kiedyś taki Hondy w akcji i byłem pod wrażeniem. Wpisz w google: "agregat walizkowy".
  • Poziom 28  
    Ale co co ma z tematem wspólnego ogrzewanie postojowe ? Ja jeszcze nie widziałem agregatu na tyle cichego żeby można go uruchomić np na parkingu w mieście w nocy i nie przeszkadzał on nikomu swoim hałasem.
  • Poziom 27  
    @ Inkwizycja , O takie "pierdzenie" mi właśnie chodziło:) Za niecałe 300pln agregat geko, gotowiec, zapewniający samodzielność na szlaku!
    ps? czemu w tym dziale nie ma przycisku pomógł??