Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

packard bell ENTF71BM - obraz kopia dysku lub instalacja win 7 na partycji GPT

ppp.piter 27 Gru 2014 12:40 4236 14
  • #1 27 Gru 2014 12:40
    ppp.piter
    Poziom 9  

    Dzień dobry,
    Potrzebuję zainstalować windows 7 na komputerze na którym obecnie jest win 8.1 botujący z UEFI

    W obecnie sprzedawanych urządzeniach nie jest dodawana płyta z systemem i kluczem do windowsa, jedynie jest możliwość utworzenia dysku ratunkowego usb, dlatego muszę zachować obecny kształt dysku twardego, wraz ze wszystkimi partycjami w formacie GPT.

    Dodam że:
    wykonałem kopię zapasową tego dysku za pomocą programu Acronis True Image 11.0 (format zapisanej kopii .tib) nie mam pewności czy ten program potrafi przywrócić kształt mojego dysku po całkowitym skasowaniu wszystkich partycji (pod win 7)
    obecny system win 8.1 działa w UEFI
    - W tym trybie biosu jest tylko jedna opcja botowania, tzw "bezpieczne botowanie" z dysku i uruchamia się wyłącznie system win 8.1 - brak możliwości uruchomienia jakiegokolwiek instalatora.
    - nie potrafię zainstalować win 7 w trybie biosu LEGACY, ponieważ win 7 nie obsługuje obecnego formatu dysku (GPT)
    - instalacja win 7 na dysku zewnętrznym (programem win to usb) nie kończy się pomyślnie - podczas uruchamiania zainstalowanego systemu win 7 z dysku usb wyskakuje blue screen podczas ładowania sterowników dysków.

    Proszę o pomoc jak uruchomić na tym sprzęcie win 7 i jednocześnie zachować obecny system?

    0 14
  • #2 29 Gru 2014 18:11
    diseasekowalski
    Poziom 35  

    A ten win 7 to chcesz instalować oryginał czy jakąś przeróbkę? Jaką wersję? W jakim celu? - Nie wystarczy vm?

    0
  • #3 18 Sty 2015 12:58
    poofsg
    Poziom 8  

    Posiadam takiego laptopa, wersja z 500 Gigowym dyskiem i bez napędu dvd z Celeron 2830. Oznaczenie na tabliczce znamionowej to Z5WGM. Piszesz, że wykorzystałeś Acronisa do wykonania kopii... cóż, ja skorzystałem z zainstalowanego Packard recovery - wystarczyło wpisać w wyszukiwarce komputera (tej z win 8.1) recovery i odnalazł zainstalowany na dysku program. Ponieważ moja wersja laptopa nie ma napędu dvd, skorzystałem z 16 gigowego pendriva. Utworzyłem pełną kopię (bo można też kopię tylko sterowników). Pełna kopia fabrycznej partycji umożliwia powrót do stanu fabrycznego dyku nawet po wykasowaniu partycji z dysku ale z niewielkim problemem czasowym o czym później. Po wykonaniu kopii w biosie przestawiłem tryb z uefi na legacy i uaktywniłem bootmenu pod klawiszem f12. Po czym przystąpiłem do instalacji win7 z pendriva (pendrive utworzony za pomocą narzedzia Windows 7 USB DVD Download Tool. System się zainstalował, wykrył porty usb 2.0 i kartę dźwiękową (realteca) i.... tyle. Pozostało żmudne poszukiwanie sterowników po identyfikatorach sprzętu w menadżerze urządzeń.... znalazłem sterowniki do chipsetu i karty sieciowej przewodowej. Podłączyłem laptopa do netu aby może przez windows update znaleźć sterowniki, niestety nie znalazł. Próba wyszukania w necie... hmmm... głównie strony .ru ze sterownikami i wieloma dodatkami - program antywirusowy pernamentnie blokował próbę ściągnięcia sterowników ze względu na obecność pełnego wypasu "dodatków". Cóż, uznałem że 2 wieczory walki z postawieniem win7 na tym laptopie wystarczy. Włożyłem pendrive z recovery, przy uruchomieniu w biosie z powrotem ustawiłem uefi a po restarcie botowanie z pendriva. Rozpoczęła się procedura ponownego przywrócenia stanu fabrycznego dysku, która trwała prawie 4 GODZINY! Win 8.1 zainstalował się w stanie fabrycznym "jak z pudełka". Została początkowa konfiguracja i żmudne doinstalowywanie potrzebnych programów i usunięcie dodatków od Packard Bella (czyli Acera właściwie). Teraz przepraszam za dygresję: po zobaczeniu w Windows Update, iż mam dociągnąć 2 giga poprawek do systemu wymiękłem i zacząłem szukać alternetywy dla win 8.1 - najpierw sprawdziłem live ubuntu z pendriva - niby ok ale interfejs mi się nie podoba. Kolejna próba to live linux mint a dokładnie linuxmint-17.1-cinnamon-32bit. I to był strzał w dziesiątkę! Najpierw próba live z pendrive a później instalacja z pena na dysku (w biosie znowu tryb legacy) z wywaleniem win 8.1. Udało się, mam wszystkie sterowniki do tego modelu - były w iso dystrybucji, działają nawet przyciski funkcyjne (z ładnymi ikonkami ekranowymi) do regulacji głośności. Testuję 5 dzień tego linuksa na tym laptopie, działa hdmi, wifi, sinozębny, usb 3.0. Doinstalowałem trochę potrzebnych programów (vlc, menadżer wifi itp). System chodzi znacznie szybciej niż 8.1 choć dłużej się uruchamia. Do przeglądania Internetu, multimediów jest ok.To tyle

    PS. do umieszczenia minta na pendrive wykorzystałem Universal-USB-Installer-1.9.5.9. Po wybraniu w kroku pierwszym Linux Mint a w drugim iso z systemem w trakcie kopiowania na pendrive wyskakiwał mi błąd kopiowania syslinyx. Wybranie w kroku pierwszym Try unlisted linux iso spowodowało poprawną instalację obrazu linuxa na pendriva i późniejszą na dysku. Instalację Minta uruchomiłem z ikony na pulpicie po uruchomieniu wersji live przy zestawionym połączeniu wifi do Internetu (może być ważne).

    0
  • #4 04 Mar 2015 20:53
    poofsg
    Poziom 8  

    Do kolegi sumek i innych posiadających packard bell ENTF71BM:
    Bardzo dokładnie sprawdzajcie poprawność skopiowanego obrazu recovery a najlepiej wykonajcie go w dwóch kopiach. A dlaczego? Ostatnio uruchomiłem proces odzyskiwania recovery i niestety okazało się że program wysypał się tuż po zdjęciu wszystkich partycji z dysku - tak więc mam w tej chwili pustkę na dysku, uszkodzone recovery na pendrive i.... olanie serwisu w kwestii dostarczenia płytek recovery darmo gdyż serwis packard bell liczy sobie za płyty recovery 180zł!! Można ewentualnie oddać do naprawy serwisowej ale technik na infolinii lekko zasugerował mi, iż może to być płatna usługa. Co do wykonania obrazu recovery na płytach dvd - musicie mieć napęd dvd zewnętrzny, bo w 90% tych laptopów nie ma napędu. Uprzedzając pytanie - orginalny napęd dvd packard bell do montażu po wyjęciu zaślepki serwis wycenił na 380zł!!
    Co do teoretycznej instalcji z płytki - instalka z płyty windows 8.1 idzie ale po podaniu generic key bo instalator nie zaczytuje klucza z biosu laptopa. Spowodowane jest to także tym, iż na wynalazku packard bella systemem jest Windows 8.1 with Bing a nie "zwykły" 8.1. Teoretycznie nie ma dostępnego (legalnie) obrazu iso 8.1 with Bing... prosze wybaczyć co napiszę, jest na pewnym forum dostępny ale jest to nieautoryzowana modyfikacja ze złamaniem licencji... i.... nie działa w trybie uefi secure boot tylko w legacy i... nie zaczytuje klucza. Tak więc kicha. Co do wyjść z sytuacji:
    1. oddanie do serwisu, 2 tygodnie w plecy, może zrobią za darmo
    2. zamówienie płyt recovery - 180 zł w plecy
    3. poszperanie na pewnym gryzoniu.... niby jest ale nie testowałem i trochę się boję "dodatkowej" zawartości
    4. pozostanie przy linuxie (choć wolałbym minta niż ubuntu).
    5. instalacja windows 7 (licencjowanego) w następujący sposób:
    najlepiej z napędu zewnętrznego z płytki przestawiając tryb na legacy z uefi, po tym trzeba zdobyć płytę dołączoną do pewnego czasopisma komputerowego a opisaną "zaktualizuj w 5 minut wszystkie sterowniki 8,5 GB driverów na płycie"
    uruchomienie tej płyty, pozwolenie na skanowanie sprzętu (bez dostępu do internetu bo i tak nie ma sterowników do kart sieciowych po gołej instalce windowsa) program znajdzie około 20 sterowników i trzeba je zainstalować. po około 2 restartach - mamy packard bella stojącego na windows 7 64 bit z wszystkimi sterownikami i działa w każdym razie na modelu który mam. Trochę droga przez mękę ale laptop działa na windowsie. Swoją drogą paskudna praktyka serwisu - płytki recovery płatne i to sporo... dell wysyła za darmo, lenovo za darmo, hp z irlandii za darmo a packard bell nie. Napisałem do serwisu o możliwość wystawienie obrazów płytek na ftp ale na razie cisza, nie mam nawet potwierdzenia czy ktokolwiek odebrał maila.

    0
  • #5 04 Mar 2015 21:05
    sumek
    Poziom 9  

    wielkie dzięki za odpowiedz wiesz ja też wole linuxa przynajmniej bez nerwów i legalnie.A serwis tej firmy to mam w głębokim poszanowaniu.a tak na marginesie jak kupujesz sprzęt z legalnym oprogramowaniem to powinna być naklejka lub możliwość zainstalowania oprogramowania u samego producenta oprogramowania bo przecież się rejestruje produkt.To jest jawne wyciąganie forsy od ludzi. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.

    0
  • #6 17 Mar 2015 11:56
    pawol
    Poziom 22  

    Popieram! ENTF71bm tylko z linuchem.
    Kupiłem ten model i legalny system wyfrunął z dysku bez backupu w 5 minut. Nawet ręka mi nie drgnęła przy tym.

    Powinni strzelać w łep za używanie win 8x.
    łubuntu mate czy też mint mate i po temacie. Przepaść między wynalazkiem microsyfu a linuchem.

    0
  • #7 17 Mar 2015 12:30
    poofsg
    Poziom 8  

    Ok, ale...
    1. Nie każdy linuxa ogarnia
    2. niestety, w przypadku packard bella i instalacji linuxa minta problem z długością działania na baterii... przy domyślnej instalacji laptop wytrzymuje jakieś 2-2,5 godziny pracy w Intertnecie co w przypadku ustawień w win 8.1 i realnych 3,5 - 4 godzinach jest jednak znaczące
    3. problemy z podłączeniem "po kablu" tabletu lenovo z androidem 4.4 - brak widoczności wewnętrznej pamięci - nie patrzyłem dalej jak to skonfigurować pod linuxem ale w win 8 widzi to jako urzadzenie multimedialne i dostep jest - do wymiany plików, co ciekawe w linuxie nie widzi też karty sd w gnieździe tabletu... pod win tak. Dla początkującego może być to już problem
    4. starsze gry... niestety ja akurat lubię Maxa Payna II... pod win 8.1 chodzi ok pod linuxem kiszka... możliwe że to problem konfiguracji wine lub play4win ale nadal dla tego, kto chce wyjąć laptopa z pudełka i działac jest problemem.
    Może wszystkie te problemy rozpłyną się jak łzy w deszczu (ha ha) ale na razie dla prostego klikacza win 8.1 łatwiej ogarnąć niż linucha... Problemem jest też działalność serwisu Packard Bella i z jednej strony olewanie a z drugiej chęć zgolenia Klienta za recovery ale to już temat na inny post.
    PS nadal serwis nie raczył odezwać się czy mogliby wystawić obrazy płyt recovery do samodzielnego pobrania... ponad 2 tygodnie i ZERO odpowiedzi.
    Sprzedać, zapomnieć, olać... nieładna polityka

    0
  • #8 17 Mar 2015 12:41
    pawol
    Poziom 22  

    Ad. 1 na dzień dzisiejszy jest to bardzo proste i nie ma powoli co ogarniać. Osobiście nawróciłem ponad 10 osób na minta i nawet nie patrzą w kierunku Microsyfu
    Ad. 2 jest nieprawdziwy. Osobiście miałem Minta 17.1 i bateryjka 6 godzin. Od tygodnia łubuntu mate ćwiczę. Po prostu preferuję gnomo/mate podobne.

    Jak ubolewasz nad brakiem regulacji jasności w ubuntu mate to:
    sudo sed -i 's/quiet splash/quiet splash acpi_osi=Linux video.use_native_backlight=1/' /etc/default/grub
    sudo update-grub

    A jak nad brakiem hibernacji to:
    sudo gedit /var/lib/polkit-1/localauthority/10-vendor.d/com.ubuntu.desktop.pkla

    --------- poprawić no na yes jak niżej ----
    [Disable hibernate by default in upower]
    Identity=unix-user:*
    Action=org.freedesktop.upower.hibernate
    ResultActive=yes

    [Disable hibernate by default in logind]
    Identity=unix-user:*
    Action=org.freedesktop.login1.hibernate
    ResultActive=yes

    Ad. 3 Jak wynalazek używa mechanizmu Microsyfu a nie jest normalnym dyskiem wymiennym to co się dziwić
    Ad. 4 Virtualbox i po temacie. Jak ktoś ma sentymenty do microsyfu to dobre lekarstwo na "odczulenie"
    ---------------------------------------------------------------------------------------


    Btw.
    Zauważyłem że podczas ładowania baterii między 70 a 80% następuje jakby przerwa w ładowaniu na 1-2 sekundy i dalej znów ładuje. Czasem zrobi tak 1 raz a czasem z 5. Potem już do końca spokój. Jedynie między 70-80%.
    Na pewnio nie jest to ładowarka i na pewno nie gniazdo/ kabel. Gdyby nie mignięcie lampki i pop up w powiadomieniach że odłaczono zasilanie to bym sie nie kapnął.

    Też tak macie?

    0
  • #9 17 Mar 2015 12:54
    poofsg
    Poziom 8  

    Ad 2 - hmm... 2 sztuki ENTF71BM i takie samo zachowanie po instalacji linuxa minta - bateria w internecie na pewno nie 6 godzin... z biedą do 3... testowane na Youtube i oglądanie filmów w rozdzielczości 720p.... przeglądarka Firefox 35, na Operze 12.17 jeszcze krócej
    nie ubolewam nad linuxem, ubolewam, że jak to pokazałeś w poście, nadal trzeba klepać komendy w prostych przypadkach - w win 8.1 nadal klawisz Fn plus drugi... chyba ciut prościej?
    Ad. 3 przeczytaj, przecież napisałem że Android 4.4 na pokładzie tabletu.... teoretycznie tu linux i tu linux... jakis konfig?
    Virtualbox nie załatwi wszystkiego a potrzeba do niego licencji MS... pytanie, czy wedle zmieniającej się polityki MS trzeba BOX czy OEM do wirtualizacji? Bo zdania pomocy MS są w Polsce podzielone.... a trzeba mieć licencje bo jak Virtualbox zaczyta klucz 8.1 z biosu? Hmmm?

    0
  • #10 17 Mar 2015 12:56
    pawol
    Poziom 22  

    A też tak masz z tym miganięciem ładowania jak u mnie miedzy 70 a 80%?
    Bo się zastanawiam nad serwisem a żal rozstawać się na 2 tygodnie ze sprzętem.



    Ad.2 6 godzin surfowania po necie. Tak po prostu... Bez filmów. Mint 17.1 full aktualny. Ubuntu mate 14.04.1 to samo.

    Czy prościej klikać w win8? Nie wiem. Po kilku latach łapię się na tym żę łatwij mi w konsoli klepnąć nazwę programu i go uruchomić niz klikać myszą.

    Ad.3 To że android to nie znaczy że nie korzysta z patentów microsyf. Widziałem telefon LG na androidzie 4.2 który właśnie takie cudo miał i nie był dyskiem zewnetrznym a tym "cudnym urządzeniem multimedialnym microsyf"

    A tak w ogóle to sproboj w win 8 usunąc profil wifi. Robiłeś? Jak nie to gwarantuję ci łzy i śmiech na zmianę:)



    BTW. Jak się ktoś uprze zrobić kopię oryginalnego systemu to po pierwszym uruchomieniu win 8 wyszukać recovery w systemie. Tym się da zrobić kopię na pendrajwie 16GB. Potem można orać

    0
  • #11 17 Mar 2015 19:27
    pawol
    Poziom 22  

    A tu masz dowód że nie łżę z czasem baterii pod ubunciakami.

    Już lapek nalatał 1,5h a w zapasie 4,5h. Patrz na wykres i popub przy ikonie baterii.
    Te 1,5 godziny to oglądanie stronek. packard bell ENTF71BM - obraz kopia dysku lub instalacja win 7 na partycji GPT

    0
  • #12 09 Kwi 2015 12:19
    pawol
    Poziom 22  

    Co do mrugania ładowania to poszło na gwarancji do serwisu. Co ciekawe Acera/Packard Bella robia teraz w centrum we Wrocławiu. Zajęło im to dokładnie tydzień.

    Wymienili baterię i jest spokój. Prawdopodobnie jakieś zabezpieczenie działało w samej baterii.

    Przy okazji wymienili bios z 1.03 na 1.09 pomimo, że na ich stronie go nie ma.

    0
  • #13 22 Kwi 2015 23:37
    ppp.piter
    Poziom 9  

    Dlatego zrobiłem kopię wszystkich partycji, mogę w każdej chwili przywrócić oryginalny system, i znalazłem wszystkie sterowniki pod windows 7 do tego urządzenia, no tylko coś bluetooth nie działa, ale jeszcze poszukam.

    0
  • #14 23 Cze 2016 19:37
    focus2001
    Poziom 3  

    Witam podepnę się pod temat , bo Ja też mam kłopot z tym modelem Packard Bell ENTF71BM , wywaliłem dzisiaj windows 10 i zainstalowałem debian 8.4 i po bezproblemowej instalacji system się nie uruchomił pokazal się tylko wybór dwóch pozycji network boot . W czym może tkwić problem ?
    Instalacja była z zewnętrznego napędu cd .
    Instalowałem już dobrych kilkadziesiąt razy różne linuksy na PC - tach i było ok a tu taki zonk . :/

    0
  • #15 23 Cze 2016 21:32
    pawol
    Poziom 22  

    Bardzo foszasty sprzęt. Też mam alergię na Microsy i w grę wchodza wyłącznie linury. Zmęczony tematem i 4x reklamacją wywalczyłem zwrot i kupiłem della z serii latitude. 50 pólek wyżej conajmniej pod każdym względem. Zapomniałem co to fochy...

    Moja rada - pozbądz się go

    0