Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Thomson 21DX170S - poziome paski, zakłócenia, wyłącza się

DamianRTV 28 Gru 2014 00:04 606 2
  • #1 28 Gru 2014 00:04
    DamianRTV
    Poziom 27  

    Witam, na wstępie napiszę, że przeczytałem posty na podobne tematy, lecz teraz już zbłądziłem w temacie.
    Otóż nie działał i udało mi się go naprawić, napięcia na wtórnym są ok. 122V, 18, 10 i układ STV też ma 8V, wszystkie już elektrolity wymienione (zasilacz i odchylanie H i V) i nie wiem, czego się mam już uczepić - trafopowielacz? Kurde jak się tu upewnić, że to to, na 100%.

    Teraz jak tak podziała z 10min ( wszystkie radiatory są letnie nic się zbytnio nie grzeje, to się sam wyłączy, a przed wyłączeniem robią się na ekranie takie bardziej czarne linie poziome, są one podobne do zakłóceń (nie są wcale podobne do linii powrotów) występuje to również przy np. naciskaniu przycisków z pilota, na chwilę naciśnięcia przycisku. A dłuższe przytrzymanie przycisku powoduje narastanie tych zakłóceń, aż wreszcie wyłączenie się TV.
    Czasem jak się "menu" załączy to tak to OSD zrywa, raz jest proste i takie jak wyświetlone na monitorze stabilnie, a raz przyjdzie taki moment, że zrywa, jest takie postrzępione.

    Czy ktoś spotkał się z taką usterką? Gdzie szukać tej usterki?

    Pozdrawiam Damian.

    0 2
  • Pomocny post
    #2 28 Gru 2014 09:48
    lisek
    Spec od monitorów

    To chyba było chassis TX807CS, poczytaj o tym chassis na forum > ze swoim słynnym FBT.

    Przelutuj porządnie (kalafonii dużo) tor H i piny FBT.

    0
  • #3 31 Gru 2014 23:09
    DamianRTV
    Poziom 27  

    Witaj w sumie nie podejrzewałem , że to mu akurat może pomóc, bo już przelutowywałem nie wszystkie ale nie które luty. Tera lutowałem co popadnie i nawet te co już lutowałem i już chodzi 12 godzin i jak na razie nic mu się nie dzieje.

    No niby takiemu nawet jak Ja się może przytrafić głupotka i takie małe zgubienie w tym co się robi i trzeba dostać wskazówki od zegarmistrza by nie zbłądzić, a trafić w usterkę.

    Temat zamknę po nowym roku. A Liskowi ponownie należy się "pomógł" - tak bo człowiek się porywa na wymianę trafopowielacza , a tu kolega pisze,żeby się cofnąć do początku i zacząć od najbardziej błahych usterek.

    0