Witam,
posiadam Lagune II z 2001r. 1.9 dCi problem zaczął się wczoraj. Sypnęło śniegiem, więc poszedłem wyjąć i podłączyć do ładowania akumulator (posiadam 12V 46ah bodajże i często pada, na dniach miałem kupić nowy) ale już na starcie miałem problem bo drzwi nie chciały się otworzyć na kartę.
Pomyślałem, że akumulator już się tak wysypał, że nawet na kartę nie reaguje. Wyjąłem go, zaniosłem do domu i chciałem podłączyć pod jakiś prostownik, który jest przeznaczony do ładowania wszystkiego (był pożyczony) ale po podłączeniu nie chciał ładować, nie zaświecała się kontrolka pod znakiem akumulatora. Podłączyłem pod stary inny stary prostownik, przeznaczony do akumulatorów i go naładowałem.
Naładowany akumulator wsadziłem z powrotem do Laguny, mając nadzieje, że wszystkie kłopoty znikły, ale nic z tych rzeczy!
Auto nadal nie reaguje na kartę przy próbie otwierania i zamykania drzwi, ani kiedy wkładam kartę - nawet nie zaświecają się kontrolki. W dodatku nie działają światła awaryjne, ani żadne inne, nie działa oświetlenie w środku, ani nawet chowanie i prostowanie lusterek.
Nie mam pojęcia co to może być i proszę o pomoc, bo już mnie krew zalewa...
Dodam do tego, że po wsadzaniu z powrotem akumulatora, z jednej z klem wyjąłem plastik (ten znajdujący się na śrubce przy końcach klemy izolujący je jakby od siebie), bo nie mogłem jej dobrze ścisnąć, żeby się mocno trzymała.
posiadam Lagune II z 2001r. 1.9 dCi problem zaczął się wczoraj. Sypnęło śniegiem, więc poszedłem wyjąć i podłączyć do ładowania akumulator (posiadam 12V 46ah bodajże i często pada, na dniach miałem kupić nowy) ale już na starcie miałem problem bo drzwi nie chciały się otworzyć na kartę.
Pomyślałem, że akumulator już się tak wysypał, że nawet na kartę nie reaguje. Wyjąłem go, zaniosłem do domu i chciałem podłączyć pod jakiś prostownik, który jest przeznaczony do ładowania wszystkiego (był pożyczony) ale po podłączeniu nie chciał ładować, nie zaświecała się kontrolka pod znakiem akumulatora. Podłączyłem pod stary inny stary prostownik, przeznaczony do akumulatorów i go naładowałem.
Naładowany akumulator wsadziłem z powrotem do Laguny, mając nadzieje, że wszystkie kłopoty znikły, ale nic z tych rzeczy!
Auto nadal nie reaguje na kartę przy próbie otwierania i zamykania drzwi, ani kiedy wkładam kartę - nawet nie zaświecają się kontrolki. W dodatku nie działają światła awaryjne, ani żadne inne, nie działa oświetlenie w środku, ani nawet chowanie i prostowanie lusterek.
Nie mam pojęcia co to może być i proszę o pomoc, bo już mnie krew zalewa...
Dodam do tego, że po wsadzaniu z powrotem akumulatora, z jednej z klem wyjąłem plastik (ten znajdujący się na śrubce przy końcach klemy izolujący je jakby od siebie), bo nie mogłem jej dobrze ścisnąć, żeby się mocno trzymała.