Witam!
Mam pytanie dotyczace Sondy Lambda w Puncie.
Mam problemy ze spalaniem w aucie juz od prawie roku, auto pali ok. 12litrow w miescie wiec za duzo nawet jak na 1,6.
Wszystko juz powymienialem i nawet 2 razy sonde lambda (jedna tania uniwersalna, druga oryginalna uzywke z malym przebiegiem)
Zawsze po rozgrzaniu silnika sonda nie oscyluje i trzyma ok. 0,7v wiec za duzo zdecydowanie...
czy np. Sonda jest sprawna ale wtryski leja albo pompa daje za slabe cisnienie i mimo sprawnej sondy ona i tak pokazuje za duzo bo jest przelana...
Jest to mozliwe czy pisze glupoty? Czy moze pompa albo cos mi juz siada i zalewa auto i sonda tez czyta glupoty?
POZDRAWIAM
Mam pytanie dotyczace Sondy Lambda w Puncie.
Mam problemy ze spalaniem w aucie juz od prawie roku, auto pali ok. 12litrow w miescie wiec za duzo nawet jak na 1,6.
Wszystko juz powymienialem i nawet 2 razy sonde lambda (jedna tania uniwersalna, druga oryginalna uzywke z malym przebiegiem)
Zawsze po rozgrzaniu silnika sonda nie oscyluje i trzyma ok. 0,7v wiec za duzo zdecydowanie...
czy np. Sonda jest sprawna ale wtryski leja albo pompa daje za slabe cisnienie i mimo sprawnej sondy ona i tak pokazuje za duzo bo jest przelana...
Jest to mozliwe czy pisze glupoty? Czy moze pompa albo cos mi juz siada i zalewa auto i sonda tez czyta glupoty?
POZDRAWIAM