logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Ibiza 1.9 TDI ASV 2000r - Bzyczy na zapłonie, mrugają świece, nie odpala

mateoboss 28 Gru 2014 16:06 2871 6
REKLAMA
  • #1 14264291
    mateoboss
    Poziom 10  
    Witam. Niedawno spadł pierwszy śnieg, auto stało na polu. Wieczorem po odśnieżeniu przejechałem parę kilometrów, samochód się zagrzał poprawnie, wszystko działało jak należy. Auto odstawione na parking na około 5 godzin (-7 stopni od godziny 18 do 23). Po powrocie na parking i włożeniu kluczyków do stacyjki, świece zagrzały, po zgaśnięciu spróbowałem zapalić. Rozrusznik zaczął kręcić, a samochód nie zapalał. Rozrusznik kręcił równo, cały czas tymi samymi obrotami, jakby kręcił bez paliwa. Dodatkowo podczas zapłonu kontrolka świec żarowych zaczęła mrugać, a jej przekaźnik klikać w tempie około 4 razy na sekundę. Po kilku nieudanych próbach auto zostało wepchnięte z parkingu do garażu mojego kolegi. Tam, po 5 minutach przekręcając kluczyk na MAR, usłyszałem głośnie bzyczenie z okolicy tablicy bezpieczników, obrotomierz ustawił się na 1600 obrotów. Taki przypadek dział się na zmianę z "klikającymi" świecami. Raz na mrozie świece zaczęły klikać, jakby chciały się włączyć, a nie mogły, a raz bzyczenie przekaźnika i skok na obrotomierzu. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku samochód kręcił równo ale nie zapalił. Po odstawieniu samochodu w ogrzewanym garażu na całą noc (+10 stopni), rano około 11 spróbowałem jeszcze raz. Objawy były te same, ale po 4 albo 5 razie postanowiłem sprawdzić bezpieczniki. Powyciągałem kilka, których nie było widać i powsadzałem z powrotem (nie miałem pod ręką miernika, sprawdzałem na wzrok). Wszystkie były sprawne. Nic to nie dało. Wyciągnąłem jeszcze raz jeden bezpiecznik i wsadziłem z powrotem, przekręciłem kluczyk, klikanie ustało i zapalił normalnie. Pochodził parę minut, wyjechałem nim z garażu, zgasiłem i zapaliłem ponownie - wszystko ok. Przejechałem około 5km do sklepu, zgasiłem. Po chwili ponownie pozycja MAR - świece zaczęły mrugać podobnie jak wcześniej, ale nie klikały - samochód zapalił (temperatura chłodnicy wtedy: około 70 stopni). Przejechałem kolejne 5km pod blok, zgasiłem go. Rozebrałem (na zewnątrz -7 stopni) podszybie, zerknąłem na sterownik, był lekko wilgotny. Sądziłem, że roztopiony śnieg go zalał i zmroziło go. Odpięcie (-) od akumulatora, potem odpięcie sterownika i podpięcie ponownie spowodowało, że objawy wróciły (lecz teraz cały czas bzyczy na pozycji MAR i obrotomierz wbija 1600 obr). Dokładne oglądnięcie skrzynki bezpieczników pokazało, że było na nich trochę zamarzniętej wody (gdzieś była nieszczelność). Wszystkie bezpieczniki i przekaźniki sprawdziłem, lecz problem dalej występuje. Dodatkowo na zaworze pompy nie ma napięcia, na bezpiecznikach 3 i 7 (oznaczone silnikiem) jest za niskie napięcie, a przekaźnik 109 bzyczy. Czy to problem z wiązką, czy ze sterownikiem? Mogło być tak, że zalało i zamroziło sterownik i teraz głupieje, czy to prędzej problem w samych kablach i połączeniach? Gdzie patrzyć w pierwszej kolejności?

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 14264879
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sam przekaźnik 109 podmień albo go otwórz i obejrzyj.
  • REKLAMA
  • #3 14265170
    fuelinyourblood
    Poziom 35  
    Sprawdz 109 i mase na silnik
  • REKLAMA
  • #4 14265581
    mateoboss
    Poziom 10  
    Przekaźnik 109 sprawdzony - jest sprawny. Masa na silniku musi być, bo kręci bardzo dobrze rozrusznikiem bez żadnych problemów. Co jeszcze może być przyczyną?

    Po wyjęciu 109 obroty nie podskakują na MAR, ale świece nie grzeją, a pompa ze względu na brak prądu i tak nie podaje paliwa
  • REKLAMA
  • #5 14265646
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak przekaźnik sprawny to mierz czego mu brakuje że "bzyczy". Bez niego oczywiste że nie zapali, bo z niego idzie zasilanie na sterownik.
  • #6 14265905
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawdź przelotkę na podszybiu gdzie kable wchodzą do kabiny pod silnikiem wycieraczek.

    Masa na silnik będzie ok, inaczej by nie kręcił.

    Szukaj wody i śniedzi na połączeniach w okolicach podszybia od strony silnika lub kabiny, gdzie wygodniej.
  • #7 14274925
    mateoboss
    Poziom 10  
    Wszystko na oko wydaje się być w porządku, jednak na oko to można gdybać. Dziś auto jedzie do elektryka. Jak wróci, dam znać co było nie tak. Może przyda się innym :)

    Przyczyną całego zamieszania okazał się brak masy w sterowniku. Coś musiał szlag trafić, coś się odpiąć, nie wiem, nie znam się. Masa została podciągnięta przez elektryka z innego miejsca (poprzedni właściciel musiał coś grzebać przy aucie bo masa była pociągnięta inaczej, niż powinna). Tak czy inaczej, problem został rozwiązany.
REKLAMA