logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Punto 1 - CZy można podmienić akumulator na pracującym silniku?

8850 28 Gru 2014 22:47 1074 6
REKLAMA
  • #1 14266039
    8850
    Poziom 21  
    Cześć, Załóżmy taką sytuację: w aucie jest akumulator który nie pali, wyjmuję, podłączam awaryjny sprawny naładowany, odpalam z niego samochód, po czym wyciągam awaryjny i wkładam ten stary aby się ładował w samochodzie podczas jazdy. Czy jest to możliwe bez uszkodzenia komputera samochodu?
  • REKLAMA
  • #2 14266050
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie, komputera raczej nie uszkodzisz, za to regulator napięcia z dużym prawdopodobieństwem tak. W żadnym współczesnym samochodzie kategorycznie nie wolno odłączać akumulatora przy pracującym silniku.

    Awaryjny akumulator lepiej podłączyć na porządnych kablach i użyć jako rozruchowy, po uruchomieniu silnika można odłączyć (choć takie ładowanie w aucie głęboko rozładowanego akumulatora też nie jest zdrowe ani dla alternatora alni dla akumulatora).
  • REKLAMA
  • #3 14266109
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pomijając już kwestię że akumulatora w żadnym wypadku nie wolno odłączać na pracującym silniku...
    8850 napisał:
    wkładam ten stary aby się ładował w samochodzie podczas jazdy

    Jak to będzie stare padło to już mu za wiele nie zaszkodzisz, ale jeśli to będzie sprawny akumulator, który z jakiejś tam przyczyny został rozładowany, to możesz nie tylko go wykończyć ale i alternator.
    Także jeździj na tym "awaryjnym" a rozładowany do domu/garażu pod prostownik.
  • #4 14266344
    unitral
    Użytkownik obserwowany
    W fiacie uno nie uszkodził mi nic, a robiłem tak kilka razy.
    Wszystko zależy od tego jaki jest stabilizator.
    Ale lepiej nie ryzykować jak jest komputer...

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Za pisanie bzdur i szkodliwych porad, ostrzeżenie.

  • REKLAMA
  • #5 14278304
    motronic
    Poziom 9  
    robil tak kilka razy i nic się nie stało, pisze że lepiej nie ryzykować, podzielił się opinią, po co ostrzeżenie?


    Moderowany przez manta:

    3.1.11. Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

    Ostrzeżenie za to, że nie wolno w żadnej instalacji wyposażonej w alternator, odłączać akumulatora przy pracującym silniku. Nie istotne jest tu, czy to Fiat 125 czy A8.
    Raportowanie działań moderatorskich nie jest powszechnie stosowaną praktyką, tak samo używanie nicka który był już na El.
    Pisownia, jest jak widzę kolejnym problemem...
    Za całokształt:
    Ostrzeżenie.

  • REKLAMA
  • #6 14278347
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    motronic napisał:
    robil tak kilka razy i nic się nie stało


    Niktórzy skakają na główke na nieznanej wodzie. Fakt. Ale tak nie należy z zasady bo nie wiesz na co trafisz. I nie wiesz co to odpowiedzialność.
  • #7 14493255
    8850
    Poziom 21  
    Ok, dziękuję za opinie, nie będę ryzykował uszkodzeniem.
REKLAMA