Za pierwszym razem jeden mechanik powymienial mi swiece ( dla mnie troche nie potrzebnie bo ma gazie chodzil dobrze a jakby byly juz wysluzone to na gazie by przerywal ). Wymienil takze silnik krokowy ( ten akurat byl popsuty) filtry gazu powierza paliwa Sprawdzal wszelkie czujniki sondy itp Sprawdzil pompke paliwa. Po czym pow ze wszystko naprawione i dobrze chodzi. Ja sceptyk postanowilem zostawic auto do kolejnego dnia. Niestety nie chcialo zapalic a jak juz odpalilo to gaslo Po dluzszym trzymaniu na obrotach i rozgrzaniu palilo za kazdym razem . Wiec zabralem auto do innego mechanika. Ten z kolei stwierdzil ze listwa wtryskowa. Wiec zostalo wymienione na uzywana lecz dobra. I tak auto odpalalo powiedzmy tydzien Az do wczoraj , lecz dla mnie odpalalo moze ciut dluzej ale gdy sprawdzalem w sposob taki - odpalalem gasilem i chcialem znow odpalic to znow dluzej krecil i nie rowno chwile chodzil. Dzis auto pojechalo do kolejnego mechanika , ktory rzekl ze moze komputer siadl i trzeba by drugi . Juz nie wiem co o tym myslec bo z autem przez 2 lata nie bylo zadnego problemu. Dodam ze sprowadzony z niemiec od prywatnej osoby z popsuta tylna belka. Niemiec mowil ze juz 2 silnik zalozony bo tamten sie popsul Przebieg to 340 tys na liczniku a nie wiadomo ile na 2 silniku. Prosze o pomoc co poczac. Z gory przepraszam za ortografie, ale pisze z telefonu.