Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra G 1.8 16v - Dymi po wymianie uszczelki głowicy i gaśnie po rozgrzaniu

Irvine Kinneas 29 Dec 2014 15:32 5334 17
  • #1
    Irvine Kinneas
    Level 17  
    Witam,
    Mój samochód to astra g 1.8 16v z silnikiem X18XE1 z 2000r. W połowie grudnia wymieniłem uszczelkę pod głowicą, ponieważ silnik brał płyn chłodzący i bardzo dymił na biało. Głowica była planowana i sprawdzana cisnieniowo jest ok. Przy wymianie okazało się, że trzeba też wymienić czujnik położenia wałków rozrządu. Przy starym rozsypała sie izolacja przewodu i wszystkie trzy żyły były skręcone ze soba(mimo to silnik chodzili równo). Po wymianie dymienie ustało na 3 dni. Po tym czasie z rury leci znowu gesty biały dym. Na postoju za samochodem jest taka chmura, ze nic nie widać. Dymi bardziej po rozgrzaniu niż na zimno. Znowu ubywa płynu. W dodatku po wymianie czujnka wałków silnik gaśnie po rozgrzaniu, tzn. Jadę normalnie i kiedy wcisnę sprzegło to obroty bardzo spadają i silnik gasnie. Nie ma problemu z ponownym odpaleniem. Mechanicy twierdzą, ze jest ok wszystko a z dymem z rury to ten typ tak ma. Proszę o pomoc bo już nie mam siły do tego.
  • #2
    wirus466
    Level 19  
    Wpadnie kolega do mnie bo blisko i zobaczymy co się dzieje. Oczywiście dla kolegi z forum wizyta gratis.
  • #3
    pusty20
    Level 25  
    "Znowu ubywa płynu","Mechanicy powiedzieli że ten typ tak ma"...Moim skromnym zdaniem mechanicy do zmiany skoro uważają że ubytek płynu i taki dym to normalny objaw.Jeśli u nich tą uszczelkę wymieniałes jest wysoce prawdopodobne że cała operacja jest do powtórzenia.Dym biały i ubytek płynu świadczy ewidentnie o nieporządanej obecności chłodziwa w komorze spalania.
  • #4
    Irvine Kinneas
    Level 17  
    Tak, uszczelkę wymieniałem u jednego z nich. Najdziwniejsze jest to, że stara uszczelka nie miała na sobie widocznych uszkodzeń (byłem przy tym jak ściągali głowicę). Dostałem tylko poradę, żeby nie dolewać płynu i notować przebieg...
  • #5
    pusty20
    Level 25  
    Można nie dolewać płynu i czekać jak go wypali całego.Wtedy napewno biały dym zniknie.;-).Wtedy powiedzą że silnik szlag trafił i uszczelkę też bo został przegrzany.A tak całkiem poważnie to może problemem od początku nie była uszczelka pod głowica?Hmm...Teoretycznie płyn chłodzący może się do komory dostać jeszcze przez np.pęknięty kolektor ssący,pęknięty blok silnika...Ciekawe czy próba ciśnieniowa głowicy była wykonana porządnie bo może niezbyt i gdzieś jest mikropęknięcie głowicy...Do zbiornika wyrównawczego nie dmucha spalinami,płyn czysty,olej?Ile tego płynu ubywa np.na 1kkm?
  • #6
    Irvine Kinneas
    Level 17  
    Po 800km ubyło ok 2-3cm w zbiorniku - nalane było równo do zgrzewu i teraz jest 2-3 cm poniżej. Na bagnecie nie ma żadnych dziwnych śladów, które sugerowałyby obecność płynu w olejny. Natomiast w zbiorniczku widać małe tłuste oczka jak pływają po płynie.
  • #7
    karol5608
    Level 28  
    Skoro 3 dni było ok a teraz znów jest problem to chyba mechanik coś spartolił. O planowaniu i sprawdzaniu głowicy mówił mechanik, że zrobione czy sam zawoziłeś? Jak dla mnie to wymienili tylko uszczelkę i to chyba niezbyt fachowo.
  • #8
    pusty20
    Level 25  
    Sprawdź pod korkiem od oleju czy od spodu nie ma "majonezu".Ubytek 2-3cm na 800km to wcale nie tak mało.Tłuste plamy na płynie w zbiorniku wyrównawczym mogą też być spowodowane niedokładnym wypłukaniem układu chłodzenia i obecność pozostałości oleju sprzed wymiany.Tak czy inaczej robota przy uszczelce jak i późniejsze tłumaczenie "mechanika" niestety na pograniczu amatorszczyzny.Nie chce być złym prorokiem ale wszystko wskazuje na to że czeka Cię jeszcze raz ta sama robota i koszta.Chyba że uda Ci się w ramach gwarancji.Prawdopodobne jest i to wysoce ,że robota została źle wykonana i uszczelka przepuszcza olej do płynu chłodzącego oraz sądząc po "białym dymie" również do cylindrów.Być może głowica była niby planowana i sprawdzona ciśnieniowo...A uszczelka była założona na tzw.fuksa.Tam się już nic nie "ułoży".Po mojemu uległa niestety przepaleniu po tych 3dniach...Tym bardziej że ten biały dym raczej wyklucza by powodem ubytku cieczy chłodzącej był jakiś inny wyciek niż do komory spalania czyli cylindrów.
  • #9
    bruns
    Level 30  
    Irvine Kinneas wrote:
    Tak, uszczelkę wymieniałem u jednego z nich. Najdziwniejsze jest to, że stara uszczelka nie miała na sobie widocznych uszkodzeń (byłem przy tym jak ściągali głowicę).

    Czyli ubywanie i przedostawanie się płynu do komory spalania nie było spowodowane wypaleniem uszczelki . Uszczelka z dobrej , została wymieniona na dobrą i nic to nie zmieniło , wiec problem jest gdzie indziej .
    Czy głowica sprawdzana pod cisnieniem była sprawdzana przy temp. min 80 stopni ?
    Miałem przypadek że pękniecie objawiało się dopiero przy rozgrzaniu , gdy metal się rozszerza . na zimno wszystko było OK .
  • #10
    pusty20
    Level 25  
    Tak czy inaczej robota spaprana i wszystko trzeba zacząć od początku.Kolega jest w punkcie wyjścia czyli w punkcie sprzed wymiany UPG tak naprawdę.Pewnie tylko lżejszy o parę stów niestety.
  • #11
    michal0610
    Level 9  
    Witam, kolego a czy robi ciśnienie na wężach, bo jeśli nie to nie czepiał bym się głowicy tylko któraś z tulei cylindra może być pęknięta i przez nią płyn dostaje się do komory spalania i z tego ten biały dym...
  • #12
    bruns
    Level 30  
    michal0610 wrote:
    któraś z tulei cylindra może być pęknięta i przez nią płyn dostaje się do komory spalania i z tego ten biały dym...

    Trop dobry , tylko mało prawdopodobne aby płyn był zasysany do cylindra . W cylindrze jest większe ciśnienie podczas sprężania i spalania , niż płynu w chłodnicy i tak ja piszesz , węże robią się twarde , ew, bąblowanie w zbiorniczku wyrównawczym i wywalanie płynu przez korek .
    Przy pękniętej tulei to raczej przedmuch gazów do cieczy chłodzącej , niż jej zasysanie .
    Nic nie szkodzi sprawdzić płyn na zawartość CO .
  • #13
    Irvine Kinneas
    Level 17  
    Widziałem głowicę po powrocie od szlifierza i faktycznie była przeszlifowana. Nie wiem w jakich warunkach wykonany był test ciśnieniowy. Mechanik za szlif i test, który zlecił, doliczył 150zł - nie wiem czy to mało czy dużo. Nie ma żadnego syfu pod korkiem, nie ma też bąbli w zbiorniku wyrównawczym, ani płyn nie wybija korkiem.

    Dodam tylko, że spaliny mają dziwny zapach, którego nie mogę bliżej określić na pewno nie jest to niedopalona benzyna, ani spalony olej...coś innego dziwnego w zapachu.
  • #16
    domex32
    Moderator of Cars
    Jeśli nie jesteś pewny co leci z rury wydechowej a chcesz sprawdzić czy to nie płyn chłodniczy, weź trochę na palec i zobacz czy jest słodkie, bo może się okazać że robisz krótkie trasy, zbiera się woda w tłumiku co w oplach jest nagminne, a płyn ucieka Ci np przez nieszczelną pompę wody, lub gdziekolwiek indziej gdzie nie widać.
  • #18
    pusty20
    Level 25  
    I jak kontrola "smaku" spalin?Co do wody w wydechu to oczywiście jest to możliwe ale wtedy po porządnym nagrzaniu silnika i przeciągnęciu go po obrotach w czasie dość dynamicznej jazdy dymienie powinno się zmniejszać.Ciśnienie spalin plus temperatura = co nie wyparuje to wypluje ;-).
    Co do wycieku to pod przód auta można podłożyć kawał tektury i sprawdzić co się tam pojawi np.po nocy.
    A co do gaśnięcia (bo nad tym jeszcze chyba nikt się nie skupiał) to czy błędy odczytane?Parametry sprawdzone?Jaką temperaturę "widzi" ECU w momencie gdy gaśnie?Klima jest?Błędy w module chłodzenia?