W wielu systemach pomiarowych sensory muszą komunikować się z stacja centralną z pomocą transmisji bezprzewodowej, aby przekazywać dane pomiarowe. Jak efektywnie dostarczyć waty mocy do zasilania nadajnika radiowego wykorzystując do tego niewielkie źródło energii o bardzo ograniczonym prądzie wyjściowym, jakim jest bateria oparta o chlorek litu tionylu (Li-SOCL2)? W naszym przykładzie załóżmy iż układ potrzebuje 1 W aby zasilić nadajnik GSM, a z kolei prąd pobierany z baterii powinien być ograniczony do 3 mA, tak aby mogła funkcjonować ona co najmniej 10 lat. Nadajnik wymaga znacznie większego impulsu mocy niż jest w stanie dostarczyć ta niewielka bateria - potrzebny jest zatem jakiś element mogący zgromadzić potrzebną energię dla nadajnika.
Superkondensatory są dostępnym komercyjnie i efektywnym sposobem przechowywania energii. Jednakże jak je efektywnie ładować? I co istotniejsze jaki układ ładowania superkondensatora pobiera niewielką moc po naładowaniu kondensatora gdy układ czeka, aż dodatkowa moc będzie potrzebna. Odpowiedź na to znaleźć można w portfolio firmy Texas Instruments.
Układ TPS62750, tej właśnie firmy, to przetwornica typu buck pobierająca zaledwie 360 nA gdy kondensator nie jest ładowany. Tak niski prąd oznacza że gdy tylko kondensator zostanie naładowany to pobór prądu z baterii jest niezwykle niski. A gdy superkondensator jest w trakcie ładowania niski prąd pobierany przez kontroler przetwornicy i efektywna kontrola z wykorzystaniem DCS oraz odpowiednia topologia pozwala na osiągnięcie wydajności ładowania superkondensatora wynoszącej ponad 90%.
Aby ograniczyć prąd wyjściowy z baterii, kondensator ładowany jest przez opornik. Poprzez ograniczanie prądu wyjściowego, prąd pobierany z baterii ograniczany jest do około 3 mA, jak widać na poniższym wykresie.
Aby utrzymać efektywność ładowania na wysokim poziomie, mikrokontroler zawiaduje ładowaniem poprze 4 piny nazwane VSEL, w układzie TPS62740. Pozwala to na kontrolę napięcia wyjściowego, co oznacza iż napięcie ładujące kondensator zwiększa się w 100 mV krokach, a prąd ładowania pozostaje na podobnym, niskim poziomie.
Źródło:
http://e2e.ti.com/blogs_/b/fullycharged/archi...er-dcdc-pwr-alps-lpdc-myti-fullyc-20141219-en
Superkondensatory są dostępnym komercyjnie i efektywnym sposobem przechowywania energii. Jednakże jak je efektywnie ładować? I co istotniejsze jaki układ ładowania superkondensatora pobiera niewielką moc po naładowaniu kondensatora gdy układ czeka, aż dodatkowa moc będzie potrzebna. Odpowiedź na to znaleźć można w portfolio firmy Texas Instruments.
Układ TPS62750, tej właśnie firmy, to przetwornica typu buck pobierająca zaledwie 360 nA gdy kondensator nie jest ładowany. Tak niski prąd oznacza że gdy tylko kondensator zostanie naładowany to pobór prądu z baterii jest niezwykle niski. A gdy superkondensator jest w trakcie ładowania niski prąd pobierany przez kontroler przetwornicy i efektywna kontrola z wykorzystaniem DCS oraz odpowiednia topologia pozwala na osiągnięcie wydajności ładowania superkondensatora wynoszącej ponad 90%.
Aby ograniczyć prąd wyjściowy z baterii, kondensator ładowany jest przez opornik. Poprzez ograniczanie prądu wyjściowego, prąd pobierany z baterii ograniczany jest do około 3 mA, jak widać na poniższym wykresie.
Aby utrzymać efektywność ładowania na wysokim poziomie, mikrokontroler zawiaduje ładowaniem poprze 4 piny nazwane VSEL, w układzie TPS62740. Pozwala to na kontrolę napięcia wyjściowego, co oznacza iż napięcie ładujące kondensator zwiększa się w 100 mV krokach, a prąd ładowania pozostaje na podobnym, niskim poziomie.
Źródło:
http://e2e.ti.com/blogs_/b/fullycharged/archi...er-dcdc-pwr-alps-lpdc-myti-fullyc-20141219-en
Fajne? Ranking DIY