Witam, mam problem z odpalaniem mojego passata po postoju. Chodzi tu o postój rzędu 2-3 i dłużej. Mianowicie akumulator jak by nie trzymał prądu. Gdy pierwszy raz nie odpalił to ładowałem go całą noc, rano odpaliłem i jakoś po południu podjechałem do sklepu gdzie sprzedają akumulatory i poprosiłem o sprawdzenie, Jest ok. Palenie się jakich kolwiek lampek i innych rzeczy wykluczone. Posiadam miernik(jak na zdj). Czy dam rade nim sprawdzić czy ucieka mi prąd? Bo nie chce pojechać i wywalić 400zł na aku.(Bo kto ich tam wie i te ich mierniki)
I jeżeli miernik się nadaje to jak go ustawić i jaki powinien być pomiar?
I jeżeli miernik się nadaje to jak go ustawić i jaki powinien być pomiar?