Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki subwoofer do Yamaha RS-500

padraig 30 Gru 2014 15:45 642 5
  • #1 30 Gru 2014 15:45
    padraig
    Poziom 8  

    Witam,
    Posiadam amplituner stereo Yamaha RS-500 i kolumny Tonsil Maestro S. Zestaw jest używany przede wszystkim do muzyki. Znajduje się w pokoju 25m2 o kształcie litery "L" (miejsce odsłuchu ma powierzchnię 3x4m (odległość kolumn od słuchacza około 2,5m, od siebie około 2m) przy czym po prawej stronie słuchacza jest wolna przestrzeń - dalsza część pokoju). Kolumny grają dość dobrze - bardzo szeroka scena, słyszę gdzie znajdują się poszczególne instrumenty na scenie. Jednakże chciałbym słyszeć więcej basu. Pousuwałem nadmierne wygłuszenie w okolicach otworu BR, co dało odrobinę więcej basu. Jest go jednak według mnie zbyt mało. Odnoszę wrażenie, że częstotliwości są zbalansowane i bas jest słyszalny, ale chciałbym żeby był jednak bardziej "odczuwalny".
    Proszę Was o poradę: jaki subwoofer dokupić do tego zestawu? Tylko nowy! Budżet do 1500 zł.
    Z góry dziękuję za pomoc

    0 5
  • #2 30 Gru 2014 15:59
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    Za słabym basem może stać również, nie ukrywajmy tego, dość słaby amplituner.
    Jeżeli masz Maestro, to kup np. Tonsilowskiego Aktiv 250. Przynajmniej będzie dopasowany wzorniczo.

    0
  • #3 30 Gru 2014 16:02
    padraig
    Poziom 8  

    Czytałem złe opinie na temat tych subwooferów. Nie zależy mi na wyglądzie. Nie jestem audiofilem i nie mam kupy kasy. Mam taki zestaw i go długie lata nie zmienię, ale chciałem go ulepszyć. Czy na pewno ten Aktiv 250 to dobry wybór do tego?

    0
  • #4 30 Gru 2014 16:16
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    padraig napisał:
    Nie jestem audiofilem
    Na tym forum nie ma chyba żadnego audiofila.
    padraig napisał:
    Czy na pewno ten Aktiv 250 to dobry wybór do tego?
    Dobry. Złe opinie są od osób, które kupują subwoofer żeby mieć efekt samochodowej "pompki". Tego się nie osiągnie nigdy w domu. Ewentualnie od malkontentów, dla których każdy głośnik który ma celulozową membranę nadaje się do kosza. Ten subwoofer ma wszystko co powinien mieć. Do 25 metrów powinien pasować. Możesz mieć problem z jego ustawieniem, ale to już trzeba zrobić eksperymentalnie.

    0
  • #5 30 Gru 2014 16:36
    padraig
    Poziom 8  

    Żadnej "pompki"! Słucham progresywnego i instrumentalnego rocka i sporo jazzu. Chcę, żeby bas był obecny, a nie wszechogarniający. Dziękuję za pomoc.

    0
  • #6 30 Gru 2014 17:03
    MDD
    Poziom 26  

    Nie ma co się ekscytować .[Pompka]. I słusznie . Podkręcenie basów spowoduje z płaszczenie ogólnego odsłuchu w twoich uszach.Masz słyszeć wszystko.Jesteś na koncercie jazz Rock . Porównaj z od słuchem płyty.Jest muzyka która jest tworzona pod duży bas ale ???. Bas nie ogarnia on nie ma kierunku.

    0