Witam
Wczoraj padł mi akumulator, samochód został odpalony za pomocą kabli i podłączony do prostownika bez wyjmowania akumulatora. Dzisiaj rano jedna z klem się odczepiła, i zaczął wyć alarm, po podpięciu klemy i dokręceniu przestał ale samochód przestał reagować na pilota, nie zamyka się nic już wczoraj miał z tym problem ale to ze względu małej ilości prądy w akumulatorze tak mi się wydaję. Pilot 3 przyciskowy. Komputer podpięty żeby zaprogramować pilota, nie łączy się prawdopodobnie z modułem komfortu bo nawet nie chce znaleźć sterownika. Wydaje się że to wina modułu. Czy to może być 100% wina modułu czy czegoś innego? Za kilka dni jestem umówiony do elektromechanika ale samochód stoi otwarty. Czy lepiej nie czekać i od razu kupić moduł, zamienić i zaprogramować kluczyk czy może to być coś całkowicie innego niż moduł komfortu?
Pozdrawiam
Wczoraj padł mi akumulator, samochód został odpalony za pomocą kabli i podłączony do prostownika bez wyjmowania akumulatora. Dzisiaj rano jedna z klem się odczepiła, i zaczął wyć alarm, po podpięciu klemy i dokręceniu przestał ale samochód przestał reagować na pilota, nie zamyka się nic już wczoraj miał z tym problem ale to ze względu małej ilości prądy w akumulatorze tak mi się wydaję. Pilot 3 przyciskowy. Komputer podpięty żeby zaprogramować pilota, nie łączy się prawdopodobnie z modułem komfortu bo nawet nie chce znaleźć sterownika. Wydaje się że to wina modułu. Czy to może być 100% wina modułu czy czegoś innego? Za kilka dni jestem umówiony do elektromechanika ale samochód stoi otwarty. Czy lepiej nie czekać i od razu kupić moduł, zamienić i zaprogramować kluczyk czy może to być coś całkowicie innego niż moduł komfortu?
Pozdrawiam