Dzisiaj pojawił się problem w moim do tej pory praktycznie bezawaryjnym samochodzie (Hyundai Getz 1.5 CRDi 2007 przebieg 123000 km)
Samochód przy wyjeździe rano garażu odpalił bezproblemowo i praktycznie od razu zgasł (zdarzyło się to po raz pierwszy) więc zapaliłem ponownie i pojechałem.
Po zatrzymaniu się i przy ponownej próbie odpalenia niestety znowu to samo.
Po próbie uruchomienia po kolejnym postoju niestety nie udało się odpalić i samochód wrócił do domu na holu.
Po kilku godzinach ponownie próbowałem odpalić i samochód zapalał ale od razu gasł i tak chyba z 10 razy. Dwa razy nacisnąłem ręczną pompkę paliwa i zapalił. Przejechałem z 3 km samochód jechał normalnie.
Wjechałem do garażu znowu za trzecią próbą odpalił ale pracował tylko na wolnych obrotach wciskanie pedału gazu dawało jedynie minimalną różnicę w obrotach silnika.(Nic nie dymi, nie kopci, nie "strzela", nie świecą się kontrolki "check")
Sam raczej z tym nic nie zrobię. Podejrzewam że problem tkwi gdzieś w układzie zasilania (pompa paliwa, filtr paliwa ?)
W ubiegłym tygodniu wymieniałem w ASO filtr paliwa czy jest możliwe że coś tam zostało przy tej okazji źle zrobione lub poskładane i obecna sytuacja jest tego przyczyną (od tej pory przejechałem samochodem z 200 km). Paliwo tankuję od kilku lat na jednej i tej samej bardzo popularnej stacji więc to chyba też nie jest przyczyną).
Ma ktoś pomysł co to może być ? Gdzie poza ASO jechać na jakąś wstępną diagnozę?
Za konstruktywną pomoc lub sugestie z góry dziękuję.
Samochód przy wyjeździe rano garażu odpalił bezproblemowo i praktycznie od razu zgasł (zdarzyło się to po raz pierwszy) więc zapaliłem ponownie i pojechałem.
Po zatrzymaniu się i przy ponownej próbie odpalenia niestety znowu to samo.
Po próbie uruchomienia po kolejnym postoju niestety nie udało się odpalić i samochód wrócił do domu na holu.
Po kilku godzinach ponownie próbowałem odpalić i samochód zapalał ale od razu gasł i tak chyba z 10 razy. Dwa razy nacisnąłem ręczną pompkę paliwa i zapalił. Przejechałem z 3 km samochód jechał normalnie.
Wjechałem do garażu znowu za trzecią próbą odpalił ale pracował tylko na wolnych obrotach wciskanie pedału gazu dawało jedynie minimalną różnicę w obrotach silnika.(Nic nie dymi, nie kopci, nie "strzela", nie świecą się kontrolki "check")
Sam raczej z tym nic nie zrobię. Podejrzewam że problem tkwi gdzieś w układzie zasilania (pompa paliwa, filtr paliwa ?)
W ubiegłym tygodniu wymieniałem w ASO filtr paliwa czy jest możliwe że coś tam zostało przy tej okazji źle zrobione lub poskładane i obecna sytuacja jest tego przyczyną (od tej pory przejechałem samochodem z 200 km). Paliwo tankuję od kilku lat na jednej i tej samej bardzo popularnej stacji więc to chyba też nie jest przyczyną).
Ma ktoś pomysł co to może być ? Gdzie poza ASO jechać na jakąś wstępną diagnozę?
Za konstruktywną pomoc lub sugestie z góry dziękuję.