Witajcie
Wlasciwie jest to moj pierwszy temat na forum wiec prosze z gory o wyrozumialosc. Przepraszam rowniez, za brak polskich fontow, ale pomimo prob wielu nie ogarniam wiekszosci ogonkow z racji lokalizacji :/
Przyszly swieta, czas urlopu i odpoczynku... Niestety wraz ze swietami przybyla tesciowa, co zmusilo mnie do czasowej ewakuacji z domu do garazu
Jestem mocno poczatkujacym hobbysta i stopien mego zaawansowania moge okreslic jako "zielony jak trawa w maju". Wiekszosc plytek wykonuje na zbudowanym ploterku cnc, jednak przy bardzo drobnych sciezkach (jak np. przejscie pod obudowa 0805) brak odpowiednich narzedzi i ich zuzycie uniemozliwia wlasciwie wykonanie dobrej plytki pod elementy smd ta metoda. Pozostaje termotransfer... Oczywiscie najflajniej, najlepiej i najwygodniej zamowic piekne plytki w firmie specjalizujacej sie takimi zadaniami, jednak jak wspomnialem wczesniej, stopien mojego wtajemniczenia sprawia, ze wiekszosc plytek finalnie i tak laduje w koszu wiec ze wzgledow czysto ekonomicznych pozostaje produkcja garazowa w ramach zabawy
Podirytowany walkami z laminarka postanowilem wykorzystac przymusowa banicje i dostatek czasu
Zalozenia:
- niech to ustrojstwo utrzymuje wzglednie stala temperature a nie pstryka termostatem
- niech samo zmienia kierunek i nie zmusza do stania i parzenia paluchow
- niech da znac gdy wykona robote
Zaczne wiec od filmiku, ktory zapewne was rozbawi, ale pokaze, ze zalozenia zostaly osiagniete
Poniewaz w tym okresie zdobycie jakichkolwiek czesci nie wchodzi w gre, wykorzystalem wszystko co udalo mi sie znalezc w garazu. Pierwotnie mial byc silnik krokowy na podwojnym mostku H i termopara typu K jednak po dniu testow stwierdzilem, ze nie ma sensu przekombinowywac i tak przesadnie skomplikowanego projektu. Zostalo wiec na zwinietym z zabawki syna silniku dc z przekladnia redukujaca i szklanym termistorze o podejrzanie wysokim zakresie temperatur ( do 300st).
Oryginalna laminarka posluzyla wylacznie jako dawca organow. Walki i grzalki. Wyposazony w odpadki aluminium, wkretarke i pile wykonalem podpory i mocowania silnika, grzalek i reszty potrzebnych rzeczy.
Po mechanicznym "sukcesie" nadszedl czas na elektronike. Zadnych rewelacji wymyslec nie moglem, gdyz i zadanie malo ambitne i zasob wiedzy nie wystarczajacy
Poniewaz miescil sie ladnie na profilu aluminiowym, ktorego odpadki wykorzystalem do konstrukcji laminatora postanowilem zbudowac go w formie pietrowej kanapki.
Na zasilaczu wiec spoczela plytka posrednia :
A na plytke zostal wpiety kontroler, czyli atmega8 z wyswietlaczem
Calosc po zmontowaniu w kanapke :
Kiedys podczas zakupow na ebay chinczyk przez pomylke wyslal mi zamiast po opakowaniu to po pelnej rolce zerowych rezystorow w kilku rozmiarach wiec namietnie pakuje je wszedzie jako mostki i raczej zycia zbraknie by je zuzyc
Uprzedzajac pytania - detekcja zera wykonana w sposob straszny, ale tylko taki optotranzystor w scalaku znalezc mi sie udalo
Zazwyczaj wykorzystuje tranzystorowa werjse detektora bazujac na schemacie kolegi Mirley jednak zbraklo elementarnych komponentow do jego budowy a powyzszy uklad pomimo lekkiej cieploty rezystorow ograniczajacych prad diody sprawuje sie dobrze.
Aby laminator wiedzial gdzie znajduje sie plytka, uzylem klasycznych czujnikow optycznych TCRT5000 czyli diody z optotranzystorem. Silnik krokowy dopoki krokow nie pogubil radzil sobie bez nich, jednak lepiej wiedziec gdzie jest plytka
A teraz tragedia prawdziwa, czyli bascom
Zapewne wielu z was dozna niesmaku po zapoznaniu sie z moim programem, jednak chcialbym zaznaczyc, ze dziala i powinien byc zrozumialy dla kazdego poczatkujacego
Kod: text
Pozdrawiam wiec serdecznie wszystkich i zycze milej zabawy sylwestrowej... Pisanie tego postu zajelo mi chwile, a zona wciaz nie zrobila fryzury.. ech kobiety
Wszystkiego dobrego w nowym roku!
Czesc!
pozdrawiam
Lukasz
Fajne? Ranking DIY