Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zanikanie jednej z faz przy dużym obiążeniu.

bowler 02 Sty 2015 08:51 2526 25
  • #1 02 Sty 2015 08:51
    bowler
    Poziom 12  

    Witam,
    kilka tygodni temu napisałem taki temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2951332.html#14237777
    myślałem, że dzieje się coś z indukcją. Jednak gdy zaniki prądu zaczęły przytrafiać się nawet bez włączonej indukcji, zacząłem szukać innej przyczyny. Kolega elektryk podpowiedział mi, żeby otworzyć rozdzielnię i po dokręcać wszystkie kable. Zrobiłem. Nie pomogło. Przypadkowo zauważyłem, iż w momencie gdy włączyłem odkurzacz i wyrzynarkę... zanikała faza. Mam kontrolki na wejściu w rozdzielni. Jeszcze raz podkręciłem kable wchodzące do domu. Nic nie pomogło. Czyli pozostała skrzynka na zewnątrz posesji. Jako, że nie mam do niej dostępu (nie mam klucza), następnego dnia zadzwoniłem do energetyki. Pani przyjęła zgłoszenie informując mnie, że nieuzasadnione wezwanie to 160 zł. OK. Mówię, że i tak muszę. Mieli przyjechać za 3-4h. Dla swojego spokoju sprawdziłem jeszcze raz czy nie działa. Włączyłem dwa palniki na max, odkurzacz + wiertarka... i nic... Działa. No to oddzwaniam do energetyki (15 minut po zgłoszeniu), że chcę odmówić wizytę. Pani przyjęła odmowę, ale mówi, że i tak się ktoś pojawi, bo coś tam. Ok. 5 minut później przyszedł w mój tata i się pyta czy zgłaszałem coś z prądem, bo na końcu ulicy jest ekipa. Mówię, że w sumie tak, ale kilkanaście minut temu, a mieli przyjechać za 3-4h. Zresztą później odmówiłem. 10-15 minut później dzwonek czy zgłaszałem. Mówię, że tak, ale odmówiłem, bo zaczęło działać. Opisałem problem. Panowie otworzyli skrzynkę poświecił z daleka. "Tutaj wszystko ok. Musi Pan wezwać elektryka, bo u Pana jest coś nie tak". Pytali się jak jest u sąsiadów. Jedynym sąsiadem jest mój tata, ale nic nie zaobserwował. Też nie wiadomo co ma na tej trzeciej fazie. I w sumie przez prawie tydzień było ok. Ale teraz znowu jest coś nie tak. Nie ma też zależności. Może nie być obciążenia i się wyłącza. Wygląda to tak, że faza zniknie na 10-12s i się pojawi.
    Moje pytanie... co robić? Czy są jakieś zabezpieczenia od strony energetyki, które potrafią wyłączyć daną fazę gdy obciążenie za duże i po kilku-kilkunastu sekundach włączyć na nowo?

    0 25
  • #2 02 Sty 2015 09:14
    jann111
    Poziom 31  

    bowler napisał:
    Moje pytanie... co robić?
    bowler napisał:
    Musi Pan wezwać elektryka

    Tutaj rzeczywiście musi być fachowiec z odpowiednim sprzętem, nie latarką.

    0
  • #3 02 Sty 2015 09:19
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    bowler napisał:
    Czy są jakieś zabezpieczenia od strony energetyki, które potrafią wyłączyć daną fazę gdy obciążenie za duże i po kilku-kilkunastu sekundach włączyć na nowo?
    Nie ma nic takiego.
    Są zabezpieczenia termiczne np. silników, ale urządzeń tych nie stosuje się do zabezpieczania na zasilaniu domów.
    Musisz szukać nadal usterki.Zacznij może od upewnienia się co jest z tą trzecią fazą u ojca. Wtedy będziesz miał większą pewność, co do tego czy usterka jednak jest u Ciebie.

    0
  • #4 02 Sty 2015 09:22
    bowler
    Poziom 12  

    To wyglądało tak, jakby faktycznie wiedzieli o co chodzi tylko mi na odczepnego powiedzieli o tym elektryku.

    0
  • #5 02 Sty 2015 10:43
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 02 Sty 2015 11:11
    jann111
    Poziom 31  

    bowler napisał:
    To wyglądało tak, jakby faktycznie wiedzieli o co chodzi tylko mi na odczepnego powiedzieli o tym elektryku.

    Podejrzewam, że nie wiedzieli ale na odczepnego mogli zajrzeć na zaciski: listwy, zabezpieczenia głównego i licznika a nie latarką.... Eh, ci fachowcy...
    Ja bym ich tak szybko nie wypuścił. Rejestrator to ostateczność.

    0
  • #7 02 Sty 2015 11:15
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Takie rzeczy mogą się dziać jeżeli jest niedopalony bezpiecznik w skrzynce ZE, poluzowany zacisk nie koniecznie u kolegi w rozdzielnicy, lub przerwana żyła w kablu pomiędzy skrzynką ZE a rozdzielnicą mieszkaniową. Czyli krótko mówiąc panowie z ZE świecąc latarką olali sprawę.

    0
  • #8 02 Sty 2015 11:16
    zbich70
    Specjalista elektryk

    bowler napisał:
    Jedynym sąsiadem jest mój tata

    W slangu energetycznym "sąsiedzi" to inni odbiorcy zasilani z tej samej trafostacji.
    Więc tylko Ty i tata jesteście z niej zasilani czy ktoś więcej?
    Bo to że zaniki pojawiają się bez obciążenia u Ciebie o niczym nie świadczy.

    Tak jak napisano wyżej - potrzebny elektryk na miejscu, przez net nikt Ci założy rejestratora ani też nie zmierzy IPZ.

    Energetycy z latarką zastosowali zwykłą spychotechnikę, normalną biorąc pod uwagę ile spośród wszystkich zakłóceń jest w instalacjach odbiorczych a ile w sieci OSD.

    0
  • #9 02 Sty 2015 14:56
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 02 Sty 2015 16:35
    bowler
    Poziom 12  

    Jeszcze jedno.
    Wydaje mi się, że większa częstotliwość jest przy wietrznej pogodzie.
    Wziąłbym elektryka, ale musiałbym mieć pewność, że jak przyjedzie to będzie ten dzień kiedy tak się dzieje i że zrobi więcej niż mogę ja... czyli odkręcenie mojej rozdzielni i dokręci kable.
    Mam pytanie. Zakładając, że problem jest u mnie... co może powodować taką sytuację?
    1) Niedokręcone złącza powodowały by chyba iskrzenie itp? i koniec końców by się coś przepaliło.
    2) Problem ze sprzętem? ani razu "nie poszedł" żaden bezpiecznik włącznie z różnicówkami...
    3) zalanie skrzynki na zewnątrz?
    4) jakieś zakrzywienie/przerwanie kabla łączącego dom ze skrzynią na zewnątrz?

    EDIT: PS. Moderatorze, proszę pozostawić taki temat jaki jest. Nie jest to faza jedynie przy indukcji. Pozdrawiam, dziękuję.

    0
  • #11 02 Sty 2015 16:45
    zbich70
    Specjalista elektryk

    bowler napisał:
    Wziąłbym elektryka, ale musiałbym mieć pewność, że jak przyjedzie to będzie ten dzień kiedy tak się dzieje i że zrobi więcej niż mogę ja... czyli odkręcenie mojej rozdzielni i dokręci kable.

    Nikt na forum Ci nie zagwarantuje, że osoba którą zaprosisz to będzie fachowy elektryk a nie "pan Czesio złota rączka".
    Ale widzę, że raczej sam próbujesz się z tym uporać, więc powodzenia.
    Poszukaj w necie co to jest pomiar IPZ.

    0
  • #12 02 Sty 2015 18:38
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    bowler napisał:
    Wydaje mi się, że większa częstotliwość jest przy wietrznej pogodzie.
    A skąd masz zasilaną skrzynkę licznikową, z linii napowietrznej?

    0
  • #13 02 Sty 2015 18:46
    bowler
    Poziom 12  

    Moja skrzynka bezpośrednio nie, ale 100 m od mojej skrzynki jest trafo zasilane napowietrznie.

    0
  • #14 02 Sty 2015 20:14
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    A zasilanie domu ojca?

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Chciałbym sprecyzować sprawę zasilania.

    bowler napisał:
    100 m od mojej skrzynki jest trafo zasilane napowietrznie.
    Trafo ma zasilanie po stronie wyższego napiecia -napowietrzne, czy niskie napiecie( 0,4 kV)jest wyprowadzone napowietrznie,a tam jest podłączony kabel zasilający Twój dom?

    0
  • #15 02 Sty 2015 20:14
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam kolegów
    W całym tym kolegi nieszcześciu - dobrą sprawą jest to, że napięcie feralnej fazy zanika przy zwiększeniu obciążenia. Jest to punkt zaczepienia pozwalający łatwiej znaleźć przyczynę zaników. Usterka powninna być "widoczna" przy pomiarach IPZ czy zwykłym pomiarze napięcia pod obciążeniem. Takie sprawdzenie powinno być dokonane w złączu kablowym, aby czy problem jest na stronie instalacji czy sieci dostawcy. Samo poświecenie latarką nie wystarczy.
    Dużym ułatwieniem jest to, że po sąsiedzku (w domu) ojca może kolega przeprowadzić pomiary referencyjne.

    Z podobnym problemem borykałem się w mieszkaniu moich rodziców od kwietnia do września minionego roku. Tam też zanikała faza zasilająca mieszkanie (blok). Zaniki były stosunkowo krótkie 20ms -500ms, pojawiały się zazwyczaj pojedyńczo - 1x lub 2x w ciągu godziny, czasami w seriach trwających łącznie z 4 sekundy. Nasilenie zazwyczaj w soboty w godz. 9 - 13, nigdy nie pojawiały się w godzinach wieczornych pn-pt. Zaniki czasami tak krótkie, że sprzęt RTV/AGD zupełnie nie reagował, czasami dłuższe (reset komputera i modemu), jeszcze dłuższe
    - reset rautera, zegara kuchenki, czy przy dłuższych wyłączenie się na chwilę TV. Wyłączeniu towarzyszyły nieznaczne przepięcia (rzadko przekraczające 450V). Dwa razy zaobserwowałem większe przepięcie ponad 600V - rauter stracił wtedy konfigurację.
    Niestety w mojej histori pomiar IPZ wychodził poprawnie - zaniki nie były zależne od obciążenia. Zrobiłem wielokrotnie pomiary IPZ, przez miesiąc miałem podłączony swój analizator (analizator przepięć), pożyczyłem też na parę dni analizator z ZE (nieformalnie od znajomych, z innego rejonu). W moim przypadku uzbrojenie w sprzęt nic nie dało. Zgłosiłem usterkę na rejon, odesłali mnie do spółdzielni. Ze spółdzielni przyszedł elektryk (jak się okazało znajomy ojca jeszcze z ZEŁ-T). Razem dokonaliśmy oględzin RG bloku, podokręcaliśmy trochę śrubek ;-), - i zgodnie z oczekiwaniami rezultatu to nie przyniosło. W końcu z firmy przywiozłem UPS-a i zapomiałem o sprawie.
    W październiku była większa awaria w trafostacji i od tego czasu zaniki zniknęły ;-). UPS poszedł do naprawy - wyszła sprawa, że niektóre zaniki "przepuszczał" tj wykrywał, ale komputer się resetował (mniej niż co 10 zanik). Sprawdziłem co było wspólnego w zanikach na które UPS reagował z opóźnieniem i napisałem to w karcie reklamacyjnej UPS-a. Przed świętami był już do odebrania, niestety ze względu na napięty harmonogram nie udało mi się tego zrobić.

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #16 02 Sty 2015 20:45
    bowler
    Poziom 12  

    stanislaw1954 napisał:
    A zasilanie domu ojca?

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Chciałbym sprecyzować sprawę zasilania.
    bowler napisał:
    100 m od mojej skrzynki jest trafo zasilane napowietrznie.
    Trafo ma zasilanie po stronie wyższego napiecia -napowietrzne, czy niskie napiecie( 0,4 kV)jest wyprowadzone napowietrznie,a tam jest podłączony kabel zasilający Twój dom?


    Napowietrznie idzie zasilanie do trafo i później idzie ziemią do mnie

    Darom napisał:
    Witam kolegów
    W całym tym kolegi nieszczęściu - dobrą sprawą jest to, że napięcie feralnej fazy zanika przy zwiększeniu obciążenia. Jest to punkt zaczepienia pozwalający łatwiej znaleźć przyczynę zaników.


    No właśnie nie jest to zależne...
    Wczoraj do południa były trzy zaniki bez większego obciążenia no może lodówka (TV + tuner + czujnik co, lodówka), wieczorem spokój.
    Dzisiaj do południa była żona w domu. Mówiła, że były dość częste zaniki. Dodatkowo zanikało podczas większych obciążeń. Wiało.
    Wróciłem z pracy ok. 16. Do teraz zero zaników i można korzystać z większych obciążeń (płyta indukcyjna itp).

    Darom napisał:

    Zaniki były stosunkowo krótkie 20ms -500ms, pojawiały się zazwyczaj pojedyńczo - 1x lub 2x w ciągu godziny, czasami w seriach trwających łącznie z 4 sekundy. Nasilenie zazwyczaj w soboty w godz. 9 - 13, nigdy nie pojawiały się w godzinach wieczornych pn-pt. Zaniki czasami tak krótkie, że sprzęt RTV/AGD zupełnie nie reagował, czasami dłuższe (reset komputera i modemu), jeszcze dłuższe
    - reset rautera, zegara kuchenki, czy przy dłuższych wyłączenie się na chwilę TV. Wyłączeniu towarzyszyły nieznaczne przepięcia (rzadko przekraczające 450V). Dwa razy zaobserwowałem większe przepięcie ponad 600V - rauter stracił wtedy konfigurację.


    Dokładnie tak samo. Są zaniki, że tylko czujnik CO wyłapie (głośny sygnał) a zdarzały się takie kilku, kilkunasto sekundowe. Nie zdarzały się np. pół-minutowe. Też szukam UPS'a na RTV, ale nie o to chodzi :(
    Mam jeszcze plan zdobycia klucza do szafki przed działką i w momencie braku fazy szybko zorientować się czy objawia się to jakimś komunikatem. Z tego co pamiętam jest tam elektroniczny licznik, więc może będzie jakieś info.
    Czy do tej kłódki pasuje taki kluczyk?

    0
  • #17 02 Sty 2015 21:58
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 02 Sty 2015 22:38
    bowler
    Poziom 12  

    Bronek22 napisał:
    Słusznie zauważyłeś. zanik fazy to może być bład w rozumowaniu. Może być spadek napięcia np. do 150V, 110V.
    To wskazuje na błąd w instalacji -tylko po której stronie, ZE czy odbiorca..
    Należy zapiąć prosty rejestrator na przyłączu -za licznikiem, drugi w instalacji i się okaże.


    O. Niekiedy lampka sygnalizująca fazę z zewnątrz świeci faktycznie "na pół gwizdka". Jakby mniejsze napięcie było.

    0
  • #19 02 Sty 2015 22:50
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka

    bowler napisał:
    O. Niekiedy lampka sygnalizująca fazę z zewnątrz świeci faktycznie "na pół gwizdka". Jakby mniejsze napięcie było.

    Lampki neonowe już tak mają, ciesz się, że w ogóle jeszcze świecą.

    bowler napisał:

    Czy do tej kłódki pasuje taki kluczyk?

    Może pasować, a może i nie pasować.
    Zdjęcie kłódki jest mało wyraźne. Im dłużej patrze to dopatruje się również tego klucza:
    Zanikanie jednej z faz przy dużym obiążeniu.

    0
  • #20 03 Sty 2015 10:48
    caveman67
    Poziom 12  

    Czy to jest Twoje ZK, że chcesz sobie je samemu otwierać i zamykać ?

    0
  • #21 03 Sty 2015 11:22
    masonry
    Poziom 30  

    Myślę że koledzy trochę przesadzają z tymi analizatorami, niedługo to już nic się nie da zrobić bez analizatorów i innych skomplikowanych urządzeń.
    Z opisu wygląda to na dopalającą się żyłę fazową w kablu (proszek z żyły Al), raczej po stronie ZE.
    Autor pisze że ma lampki w rozdzielnicy w mieszkaniu i jeżeli one gasną lub przygasają to raczej instalację w mieszkaniu można chwilowo wykluczyć.
    Należy popytać sąsiadów czy też mają podobne problemy (na pewno ktoś jeszcze musi korzystać z tej fazy), jeżeli jeszcze u kogoś tak się dzieje to od razu należy zgłosić ten fakt do ZE i oni muszą to zlokalizować i naprawić.
    Można jeszcze zmierzyć napięcia każdej z faz na wejściu do rozdzielnicy mieszkaniowej (chyba że jest dostęp do zacisków przed licznikiem, to wtedy tam mierzyć).
    Podczas mierzenia obciążać i zdejmować obciążenie z tej uszkodzonej fazy (jeżeli uszkodzenie jest przed miejscem pomiaru to napięcie powinno spadać pod obciążeniem bardziej niż na fazach nie uszkodzonych.
    Taki pomiar powinni wykonać monterzy z ZE w złączu przy pierwszej wizycie, a nie tylko poświecić latarką.

    0
  • #22 06 Sty 2015 21:19
    bowler
    Poziom 12  

    Dobra Panowie,
    Dzisiaj z rana... masakra.
    Już na maksa zaczęło dawać w rure. Włączało się, wyłączało jak nigdy.
    Wyłączyłem z fazy co miałem. Uspokoilo się. Przerwy rzadsze, ale też dłuższe niż zazwyczaj.
    15-25 sekund. Sporo. To dawaj. Testujemy. Żona do indukcji. Włącza. Niby chodzi, wyłączyło się... 20 sekund. OK. Telefon do ojca. Mówi, że nie zauważył nic dziwnego. Dobra włącz płytę (on ma grzejną, nie indukcje). Działa. Z tym, że u niego jest inaczej. Grzeje, nie grzeje. Trudno zczaić czy ok. OK. Zrobimy tak. U mnie włącze indukcje na max. A jak zniknie faza, miał u siebie z 3 przełączyć na max. Faza zniknęła, mówię przełączaj na max.
    I.....

    TAAARAAA. Dwa palniki nie wystartowały :). No to teraz jestem w domu :).
    Dawaj telefon do energetyki. Panowie przyjechali. Tym razem byli jacyś bardziej aktywni i chętni. Tym razem mogłem też oświadczyć, że u sąsiada też. W między czasie podjechał gościu z dalszej części ulicy i okazało się, że żona do niego dzwoniła, że coś się dzieje. Ponoć takie cyrki już dłużej się działy. Tylko, że pewnie nas w domu nie było. Nawet było zgłaszane.... i nikt nie połączył tematów. Powiedzieli, że wóz musi podjechać. Też coś mówili o rejestratorach. Widziałem, że coś gmerali w szafce i odpukać jest ok.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i wskazówki.
    Do następnego.

    EDIT: Do moderatora: zmienia Pan temat na zły. Faza nie zanika jedynie przy dużym obciążeniu. :) Pozdrawiam.

    0
  • #23 07 Sty 2015 00:08
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 07 Sty 2015 14:58
    masonry
    Poziom 30  

    Bronku zafiksowałeś się trochę na "pływające zero" i pewnie dla tego taka jest Twoja ostatnia odpowiedź.
    Na 90% mamy tu do czynienia z upalającą się żyłą fazową w kablu (tak jak pisałem w moim poprzednim poście), w takiej sytuacji nie będziemy mieli wzrostów napięcia o których pisałeś.
    Mogą być niewielkie wzrosty napięcia na pozostałych fazach ale w granicach do kilku V, zależy jak mocno jest obciążona uszkodzona faza i jak daleko od transformatora.

    0
  • #25 07 Sty 2015 15:22
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 07 Mar 2016 22:42
    bowler
    Poziom 12  

    no ok, to zamykam temat.
    Problem leżał gdzieś w skrzynce na początku ulicy.
    Panowie przyjechali i poprawili połączenia, kilka dni później przyjechali ponownie i zrobili już tak jak być powinno.

    Pozdrawiam.

    0