Witam wszystkich w Nowym Roku.
W związku z tym, że lenistwo ogarnęło mnie maksymalnie postanowiłem wykonać pewne urządzenie, mianowicie zdalne i dotykowe sterowanie oświetleniem pokoju. Z racji tego, że wyłącznik światła mam znacznie
Ale do rzeczy. Całość kontroluje attiny 2313, do którego podłączony jest odbiornik IR, który czuwa nad transmisją z pilota oraz 2 x touch sensor AT42QT1011, który dba o włączanie świateł przez panel dotykowy. Załączaniem oświetlenia zajmują się dwa układy wykonawcze na opto/triakach. Całość złożona na tzw. kanapkę i wciśnięte w miejsce wyłącznika w ścianie. Niestety musiałem puścić dodatkowy przewód "zerowy", żeby można było niewielki zasilacz impulsowy zasilić z sieci, bo jak wiadomo w w miejscu wyłącznika nie ma przewodu zerowego (tylko wejście "fazy" i dwa przewody do sterowania oświetleniem, natomiast zero idzie gdzieś w ścianie bezpośrednio do świateł, tak przynajmniej jest w blokach). Zasilacza nie ma na schemacie, jest to jakiś zasilacz ze starego telefonu GSM w miarę mały, który zmieścił się w otwór w ścianie. Nie odważyłem się zasilać tego w inny sposób, dlatego mały impulsowy śmiga ok.
Światło włącza się przyciskami od teletekstu, niebieskim załącza się światła narożne w pokoju, a żółtym oświetlenie środkowe. Dodatkowo można sterować światłem z panelu dotykowego zrobionego z ciemnej pleksi. Kolor, z jakim jest podświetlany symbol "zasilania" informuje o stanie wyłącznika oraz pozwala znaleźć go na ścianie w ciemności. Schemat, foty i wsad poniżej. Uwaga!!! Układ działa tylko z pilotem z transmisją Sony Sirc ir protocol. Pozdrawiam
Wideo
Fajne? Ranking DIY
