Witam posiadam peugeota boxera z 2011 z silnikiem 3.0 160km. Samochód stal 3 miesiące nie odpalany. Chciałem go odpalić ale zero reakcji rozrusznika przekrecam kluczyk i nic. Akumulator jest naładowany udało mi się go odpalić na holu. Ale co się okazało jak odpaliłem zaświeciła się kontrolka akumulatora mruga kontrolka świec żarowych nie ma ładowania a samochód chodzi na podwyższonych obrotach. tak jak by nie miał oporu na alternatorze. może wie ktoś co to może być z góry dziękuje za odpowiedz.