Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?

GoLLaB 04 Sty 2015 00:05 3192 49
  • #1 04 Sty 2015 00:05
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Witam,

    Całkiem niedawno zakupiłem termofiltr Eheim 2317 do mojego akwarium. Niestety nie nacieszyłem się nim długo. Dzisiaj chciałem zrobić modyfikację polegającą na tym, aby rozdzielić zasilanie:

    Było: Przychodził jeden kabel do kostki (230V) i z niego rozgałęziało się na 2: jeden szedł na grzałkę (dokładniej na płytkę od grzałki) a drugi na silnik pompy.
    Miało być: 2 kostki, 2 kable zasilające. Z jednej kostki do pompy z drugiej do grzałki.
    Cel: chodzi o to, aby tylko pompa chodziła na UPSie, grzałkę chciałem pominąć, stąd potrzebowałem 2 kabli zasilających.

    Po złożeniu wszystkiego do kupy okazało się, że grzałka nie świeci. Początkowo myślałem, że coś źle poskładałem i sprawdziłem czy napięcie dochodzi do płytki. Dochodzi. Po spojrzeniu na termometr wygląda jednak, że nie grzała już jakiś czas - temperatura w akwarium taka, jak w domu 22st (a raczej niemożliwe, żeby przez godzinę 112l wychłodziło się o 3stopnie).

    Początkowo myślałem, że może jednak i problemem jest tylko spalona żarówka - czyli, że grzeje, ale nie sygnalizuje. Wygląda, że jednak nie.

    Pytanie do Was, czy pomożecie mi go naprawić? Geniuszem w tym niestety nie jestem, czy możecie mi powiedzieć, co i jak powinienem sprawdzić? Lutownicą w razie co posługiwać się potrafię.

    Z tego, co się domyślam, nie widzę nic, co by redukowało napięcie. Przypuszczam, że płytka to jedynie sterowanie grzałki (termostat). Czy zatem grzałka powinna grzać jak zepnę na krótko z 230V (nie chciałbym nic popsuć).

    Z tego, co już sprawdziłem:
    - pierwsza rzecz, bezpiecznik, niestety cały a i miernik pokazuje, że jest cały, więc nie będzie to najłatwiejszy element
    - na rezystorach jest opór (na jednym pokazuje jakieś 30 Ohmów, na pozycji miernika gdzie sprawdzam czy jest ciągłość już lekko popiskuje)
    - na grzałce między przewodami jest opór,
    - na żarówce pokazuje przerwę, ale to może jakaś specyficzna żarówka?
    - są 2 wystające elementy na długich drucikach, jeden to pewnie termistor (czujnik temperatury). Pokazywał jakieś 1600 Ohmów, więc to pewnie termistor. Nie wiem, co to może być to drugie, opór miał jakiś malutki (jakieś 5Ohmów jeśli dobrze pamiętam).

    Bardzo proszę o pomoc, nie chciałbym rezygnować z funkcji grzałki, dla której to właściwie go kupiłem.

    Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce? Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?

    Z góry dzięki!
    Pozdrawiam.

    0 29
  • #2 04 Sty 2015 00:48
    kudłaty79
    Poziom 14  

    Witam. Ten drugi element w metalowej obudowie wygląda na bezpiecznik termiczny.

    1
  • #3 04 Sty 2015 01:08
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Może być tak jak mówisz. Jak się przyjrzałem to jest na nim nadrukowane 72stopnie. Próbowałem go 'przedzwonić'. Mój miernik dzwoni i pokazuje 2Ohmy.

    Wciąż aktualne pytania, czy mogę połączyć grzałkę z pominięciem tej kostki? Sprawdziłbym wtedy, czy w ogóle grzeje.

    Jeśli grzałka grzeje, to potem chyba kolejną rzeczą będzie zrobienie by-passa tej żarówki. Nie podejrzewałbym, żeby żarówka mogła robić przerwę w obwodzie (spodziewałbym się jej równolegle), ale kto wie... Patrząc na ścieżki, nie widzę, by była równolegle, ale tak jak już wspomniałem, nie jestem ekspertem w dziedzinie elektroniki (a przydałoby się) i mogę też coś źle rozkodować.

    0
  • #5 04 Sty 2015 10:27
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Witam ponownie,

    Jako, że ciężko mi się poddać i bardzo chciałbym jednak odratować ten filterek, poszedłem nieco dalej.

    Podłączyłem płytkę do zasilania bez grzałki i moim oczom ukazał się promyk nadziei. Lampka zaświeciła się. Pierwsza myśl, że pewnie termistor przekłamuje.

    Ale zaobserwowałem coś jeszcze. Wydawało mi się, że ta lampka świeci słabo. Chciałem zmierzyć napięcie na tych 2 pinach, do których podpina się grzałkę. Przyłożenie sondy miernika do lewego pinu spowodowało, że przez chwilę lampka błysnęła normalnym światłem. Przyłożenie sond do obu pinów powoduje, że lampka gaśnie.

    Starałem się zrobić pomiar miernikiem nastawionym na napięcie zmienne. Zakres 750V.

    Może jeszcze ta uwaga coś pomoże w znalezieniu defektu, czy wygląda to na uszkodzony rezystor, który gdzieś dostał za dużej rezystancji?
    Jeśli będzie trzeba, rozkoduję po kolei z kodów paskowych i zmierzę.

    Ja póki co postaram się poprawić luty, może coś dobrze nie zwiera tylko.

    Pozdrawiam.

    0
  • #6 04 Sty 2015 11:21
    bearq
    Poziom 36  

    W tej kostce masz wyjście i wejście?

    0
  • #7 04 Sty 2015 12:23
    scalok
    Poziom 30  

    Zrób zdjęcie od strony druku.

    0
  • #8 04 Sty 2015 14:44
    GoLLaB
    Poziom 12  

    bearq napisał:
    W tej kostce masz wyjście i wejście?


    Zrobiłem zdjęcie, gdzie jest pokazany przyłączony kabel. Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to pytasz o wejście i wyjście napięcia na płytkę? Czy na grzałkę? Wyjścia na grzałkę zakreśliłem na pomarańczowo.

    Zdjęcia od strony druku załączyłem. Wrzuciłem ich kilka, mam nadzieję, że któreś do czegoś się nada. Mistrzem fotografii też nie jestem, ale jeśli będzie trzeba postaram się bardziej.

    Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce? Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce? Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce? Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?

    0
  • Pomocny post
    #9 04 Sty 2015 18:02
    bearq
    Poziom 36  

    Sprawdź Triaka

    1
  • Pomocny post
    #10 04 Sty 2015 18:07
    kudłaty79
    Poziom 14  

    Witam . Poszukaj sobie dokumentacji do tego układu sterującego TDA 1024 to Ci troszkę rozjaśni temat . Możliwe ze masz uszkodzonego triaka BT 136 .

    1
  • Pomocny post
    #11 04 Sty 2015 19:40
    scalok
    Poziom 30  

    Jeżeli zewrzesz te dwa punkty(foto), grzałka jeżeli dobra, musi działać.
    Sprawdź triaka lub wymień, to tylko kilka złoty.
    Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?

    I tak jak pisałem, neonówka jest podpięta równolegle do grzałki przez rezystor.


    No i pamiętaj, tam jest pełne napięcie sieci 230V!

    1
  • #12 04 Sty 2015 20:17
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Dzięki Wam koledzy bardzo.

    Na razie nie odpisywałem nic, by nie pójść na łatwiznę. Postanowiłem przy okazji tej naprawy co nieco wiedzy zasięgnąć.

    Za radami kolegów ściągnąłem notki TDA1024 oraz BT136 600. Nawet co nieco załapałem jak to działa i rozumiem, dlaczego zwarcie 2 punktów wskazanych przez kolegę scalok powinno grzałkę załączyć.

    Jeśli dobrze zrozumiałem działanie triaka, to po otrzymaniu żądanego napięcia na bramce (nóżka G), załącza się i zaczyna przewodzić między A1 a A2. To, czy pojawi się tam napięcie, czy nie, zależy od TDA1024, który jeśli dobrze zrozumiałem porównuje napięcie referencyjne (nastawa przez potencjometr - temperatura zadana) z napięciem, które jest zależne od temperatury, czyli zależne od termistora. Ten z kolei służy za czujnik temperatury). Tak wygląda na razie moje rozumowanie.

    Rozumiem dzięki temu, że zwierając 2 piny, jak pokazał mi kolega scalok napięcie na grzałkę podawane będzie niezależnie od triaka (czyli póki co cały czas, niezależnie od temperatury i nastaw temperatury). Czyli jest to tymczasowa opcja do sprawdzenia, czy w ogóle grzeje.

    Triak oczywiście wymienię, to kwestia 1zł. Ale doszukałem schemat, w którym ktoś pokazywał, jak sprawdzić takiego triaka, wylutuję i sprawdzę - tak, aby zostało mi to na przyszłość, a może i sprawdzić nowego triaka, przed wlutowaniem.

    To, co nieco mnie zmartwiło, staram się porównać BT136-600 i widzę też (nawet częściej) BT136-600E. Wygląda na to, że chyba różnią się dopuszczalnym prądem sterującym.
    Wydaje mi się, że jeśli zastosuję dopuszczalny prąd większy, to powinno to i tak działać, zgadza się? Nie widzę nigdzie, by był jakiś zakres, w którym triak reaguje, jedynie prąd maksymalny. Czy to się zgadza, czy czegoś nie dopatrzyłem?

    Pytanie na razie czysto teoretyczne, bo najpierw trzeba oczywiście zacząć od triaka.
    Nie widzę żadnej diody między układem TDA1024 a triakiem. Czy triaki psuły się w taki sposób, że duży prąd (przewodzony/przekazywany, nie wiem, czy używam poprawnych pojęć) mógł cofnąć się na układ (poprzez nóżkę, gdzie idzie sterowanie) i go spalić?

    scalok napisał:
    I tak jak pisałem, neonówka jest podpięta równolegle do grzałki przez rezystor.
    No i pamiętaj, tam jest pełne napięcie sieci 230V!


    Wiem wiem, mam wzmożoną czujność, bo nigdzie nie widziałem niczego, co obniżałoby napięcie [no poza rezystorami oczywiście w pewnych częściach płytki].

    Dodano po 30 [minuty]:

    Wylutowałem triaka, zrobiłem zworę między nóżkami, jak doradził kolega scalok. Samej grzałki specjalnie już nie sprawdzałem. Żarówka na płytce rozbłysła swoim dawnym, mocnym światłem. Jutro zakupię nowy triak i mam nadzieję, że problem będzie rozwiązany.

    0
  • #13 04 Sty 2015 20:42
    scalok
    Poziom 30  

    GoLLaB napisał:
    co obniżałoby napięcie [no poza rezystorami oczywiście w pewnych częściach płytki].

    Jeszcze ten duży kondensator.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Sprawdź napięcie pomiędzy nóżką 7 a nóżką 1 układu scalonego.
    Powinno tam być max.8V zmiennego.
    Nie zrób zwarcia pomiędzy nóżkami.

    0
  • #14 04 Sty 2015 21:15
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Mój miernik pokazuje 4V. Z Twojej odpowiedzi wyżej wynika, że chyba jest ok.

    0
  • Pomocny post
    #15 04 Sty 2015 21:44
    scalok
    Poziom 30  

    Pozostaje wymienić triaka, zobaczymy co dalej.

    1
  • Pomocny post
    #16 04 Sty 2015 22:10
    bearq
    Poziom 36  

    Triak został prawdopodobnie przegrzany, można zobaczyć na dziwny kolor pod pcb i o ile nie jest to lakier czy kalafonia można by powiedzieć że do układu została podłączona grzałka o zbyt dużej mocy.

    1
  • #17 04 Sty 2015 22:27
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Grzałka raczej wygląda na oryginalną. Przeglądałem grafikę na google i nie widziałem, żeby występowały inne. No chyba, że idzie kupić zamiennik takiej grzałki. Na stronie eheim nie widziałem jednak, by grzałka występowała jako część zamienna. Jedynie cała część górna (można powiedzieć - cała część elektryczna).

    No chyba, że grzałka się w taki sposób naturalnie zużywa powodując spadek rezystancji i przepływ większego prądu. Jest to możliwe?

    Patrząc na zdjęcie faktycznie jest widoczne brązowe zabarwienie - pewnie kwestia lampy błyskowej. Patrząc na płytkę przed sobą, nie jest to aż tak wyraźne. Mam natomiast wrażenie, że chyba potencjometr był wymieniany (były ślady kalafonii). Może i ten triak kiedyś w przeszłości też był, ale pozostało mniej kalafonii.

    0
  • #18 04 Sty 2015 23:25
    bearq
    Poziom 36  

    Nie wiem jak wygląda ta obudowa ale po wymianie triaka sprawdz jego temperaturę po kilkuminutowej pracy koniecznie odłączając zasilanie, pamiętaj jest tam 230V!
    O ile będzie gorący to dobrze by było wsadzić tam jakiś radiator ale nie wiem czy jest możliwość postawienia triaka pionowo i dokręcenie niedużego radiatora. Na pewno schłodził by triaka co by przełożyło się na niezawodność.

    1
  • #19 04 Sty 2015 23:28
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Wydaje mi się, że da radę jeśli będzie trzeba (jest tam trochę miejsca, wszystko zależy od wielkości radiatora).
    Sprawdzę jutro także temperaturę, dzięki za radę!.
    Jutro zdam relację po wymianie triaka. Mam nadzieję, że coś mi pomogą coś dobrać w elektronicznym, jak pokaże stary.

    0
  • #20 05 Sty 2015 21:03
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Witam ponownie.

    Jestem już po wymianie wskazanego przez Was triaka. W sklepie elektronicznym dobrano mi BT136-600 D. Stwierdzili, że będzie pasować.

    Wygląda na to, że jeśli chodzi o element, który przerwał grzanie i oznaki grzania, trafiliście w 10 bo po wymianie triaka grzałka grzeje, temperatura w akwarium podskoczyła już o 2 stopnie.

    Zgodnie z poradą bearq sprawdziłem temperaturę triaka po kilku minutach pracy. Jako, że radiator nie kosztował za dużo, a przypuszczałem, że się zmieści, zakupiłem także jego. Zamontowałem od razu z radiatorem. No i czuć, że się grzeje (czuć wyraźnie, że radiator jest ciepły).

    Co mnie nadal niepokoi, chciałem dopasować temperaturę na razie na 22 stopnie, czyli taką, jaką mam w akwarium, żeby zgasło i dało znak, że termostat działa. Kręcę tym pokrętłem w kierunku na minus i nic, ciągle świeci, zakładam, że także grzeje). Widzę na stronie, że sam potencjometr powinien mieć 20 obrotów. Nie wiem jeszcze jakie ma dokładnie parametry, bo go nie wylutowywałem, ale kształtem/kolorem/producentem to taki jak na zdjęciu na tej stronie: http://www.tvsat.com.pl/img/P/potk002h2.jpg..

    Czy ktoś z Was miał styczność z takim potencjometrem? Czy on powinien się zatrzymać, jak będzie na minimum/maksimum? Czy po prostu jak już jest na min, to przestaje reagować, ale wciąż się kręci?

    Mój się kręci cały czas, obrotów zrobiłem już chyba ze 30, ale śrubka z niego też się nie wykręca. Kiedyś, zaraz po zakupie, też zauważyłem, że wiele razy można było nim obracać (ale nie wiedziałem, że to jest aż 20 obrotów) i nigdy raczej aż o tyle nie przekręciłem.

    Zastanawiam się, czy to nie było tak, że spalony triak uchronił mnie przed zagotowaniem akwarium, bo coś działa nie tak, jak powinno i grzeje, ale się nie wyłącza. Spowodowało to, że triak się przegrzał i uszkodził, co uchroniło przed dalszym grzaniem.

    To, co jeszcze zaobserwowałem, czasami jest tak, że neonówka świeci jedną elektrodą, a drugą miga, może to też będzie przydatne.

    0
  • #22 05 Sty 2015 21:19
    bearq
    Poziom 36  

    O ile radiator jest ciepły to wszystko dobrze, gorzej jak się do niego nie można dotknąć i czuć dziwny zapach.
    Co do potencjometru to pewnie jest on wieloobrotowy stąd można kręcić nim do woli. Czyli w tej chwili grzeje ale brakuje regulacji?

    0
  • #23 05 Sty 2015 21:20
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Problem z potencjometrem wygląda tak, że nie wiem, gdzie jest minimum.

    Do tej pory kilka potencjometrów, które miałem w ręce (nie mam za dużego doświadczenia z elektroniką) kręciły się w jakimś przedziale, ale zawsze się blokowały w pozycjach max i min.

    Ten natomiast kręci się i nic, końca nie wyczuwam. Nie wiem też gdzie jest minimum, bo pokrętło ma tylko + i - oraz kręci się o 360stopni. Zaraz po zakupie wyczułem, że jeden obrót niemal idealnie była różnica 1stopnia w akwarium.

    0
  • #25 05 Sty 2015 21:38
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Odpowiadając na pytanie, czy grzeje, tak grzeje na pewno. Na 100% nie mam 25 stopni w domu. Grzałka awaryjna ustawiona jest na 22stopnie.

    Generalnie cel był taki, aby grzałka 200W w filtrze działała poza UPSem. Ta miała być ustawiona na 25stopni, czyli normalną temperaturę w akwarium. W razie awarii prądu, dopuszczam spadek temperatury o 3 stopnie. Potem ma już jednak podtrzymywać grzałka 100W do 22stopni.

    Spróbuję zapytać jeszcze, na jakiej zasadzie działa potencjometr wieloobrotowy. Czy on powinien kręcić się w nieskończoność, czy kiedyś jednak zablokować na max i min? Pod linkiem piszą, iż jest to 20 obrotów: http://shop.tvsat.com.pl/pl/p/Potencjometr-2.2-Kom-43P-SPECTROLPOT-K002H2-x2/1889

    I teraz jak to powinienem rozumieć, czy to oznacza, że się powinien blokować po 20 obrotach ze skrajnej pozycji minimum i 20 ze skrajnego maksimum?

    Czy to jednak działa tak, że nawet jeśli osiągnął pozycję minimum, to niezależnie od tego ile bym jeszcze zrobił obrotów w kierunku zmniejszania, to jeden obrót w kierunku zwiększania temperatury przeskoczy o tę 1 pozycję?

    0
  • #26 05 Sty 2015 21:59
    scalok
    Poziom 30  

    O ile dobrze pamiętam powinien się blokować, głowy nie dam a nie mam jak sprawdzić. Albo powinno się dać wyczuć jak przeskakuje.
    Wylutuj go i jedną końcówkę omomierza daj na środek drugą na skrajną potencjometru i sprawdź kręcąc potencjometrem powinna się zmieniać oporność. Sprawdź też na dwóch skrajnych, powinna być oporność taka jak na nim pisze.

    Dodano po 12 [minuty]:

    GoLLaB napisał:
    jeden to pewnie termistor (czujnik temperatury). Pokazywał jakieś 1600 Ohmów

    Wylutowany powinien pokazywać około 4700 omów, w temperaturze pokojowej.

    1
  • #27 05 Sty 2015 22:18
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Ok, zatem wylutuję najpierw termistor, bo prościej i sprawdzę to jeszcze raz.

    Wg. tej dokumentacji widzę, iż 4700 jest przy 25 stopniach. Jeśli dobrze rozumiem tamte dane, przy 20stopniach, stosunek R20 do R25 wynosi 1,24. Czyli dawałoby to 5800 omów.

    Jako, że u mnie będzie między 20-25 stopni, to w tym zakresie powinien dać wynik (zostawię go też na chwilę by się ustabilizował).

    Potem zajmę się potencjometrem.

    0
  • #28 05 Sty 2015 22:23
    scalok
    Poziom 30  

    GoLLaB napisał:
    Wg. tej dokumentacji widzę, iż 4700 jest przy 25 stopniach. Jeśli dobrze rozumiem tamte dane, przy 20stopniach, stosunek R20 do R25 wynosi 1,24. Czyli dawałoby to 5800 omów.

    Tak. Może z tą temp. pokojową przesadziłem.

    0
  • #29 05 Sty 2015 23:33
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Mam już wyniki:

    Zacznę od termistora, ten pokazuje 5,1kΩ, więc wydaje się być w porządku. Już wiem, w czym tkwił błąd. Widocznie w momencie pierwszego pomiaru musiałem mieć miernik w pozycji na sprawdzanie ciągłości z piszczałką, bo tam teraz też pokazał 1768 czegoś.

    Po ustawieniu na prawidłowy zakres pokazał jednak 5,1kΩ.

    Teraz potencjometr:
    - Po wylutowaniu widzę numerki. Jest to: Spectrol 43502 5K-K i pod spodem odwrócone 9314.
    - Rysunek poglądowy - co i jak mierzyłem:
    Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?
    - Wyniki pomiarów (miernik ustawiony na zakres 20k):
    1) Pozycja 0. Potencjometr tak, jak go zdemontowałem:
    * Między A i C - 5,32kΩ
    * Między B i C - 0,00kΩ
    * Między A i B - 5,32KΩ
    2) Pozycja 1. 2 obroty w prawo od pozycji 0.
    * Między A i C - 5,32kΩ
    * Między B i C - 0,00kΩ
    * Między A i B - 5,32KΩ
    3) Pozycja 2. 3 obroty w prawo od pozycji 1 (5 obrotów w sumie od pozycji 0).
    * Między A i C - 5,30kΩ
    * Między B i C - 0,62kΩ
    * Między A i B - 4,68KΩ
    4) Pozycja 3. kolejne 3 obroty w prawo od pozycji 2 (8 obrotów w sumie od pozycji 0).
    * Między A i C - 5,29kΩ
    * Między B i C - 1,36kΩ
    * Między A i B - 3,93KΩ
    5) Pozycja 4. brakujące 12 obrotów w prawo od pozycji 2 (teoretyczny koniec zakresu)
    * Między A i C - 5,29kΩ
    * Między B i C - 4,46kΩ
    * Między A i B - 0,84KΩ
    6) Pozycja 5. +1 obrót w prawo (teoretycznie przekroczenie zakresu)
    * Między A i C - 5,29kΩ
    * Między B i C - 4,46kΩ
    * Między A i B - 0,84KΩ
    7) Pozycja 6. +3 obróty w prawo (już na przekroczonym zakresie)
    * Między A i C - 5,29kΩ
    * Między B i C - 5,25kΩ
    * Między A i B - 0,06KΩ

    Czyli termistor i potencjometr wydają się być w porządku. Pozostaje chyba tylko uszkodzony układ TDA1024?


    Ps. Zastanawiałem się, gdzie spotkałem się z takim potencjometrem, co można było go kręcić w nieskończoność. Cały czas mi gdzieś to świtało w głowie i sobie przypomniałem. Miałem kiedyś wieżę Sony i tam regulacja głośności tak działała. Nawet jak było już 0, kręcenie w lewo nie zmniejszało głośności. Nieważne, ile było zrobionych obrotów w lewo, jeden obrót w prawo zwiększał głośność o 1.

    0
  • #30 05 Sty 2015 23:49
    scalok
    Poziom 30  

    GoLLaB napisał:
    Miałem kiedyś wieżę Sony i tam regulacja głośności tak działała. Nawet jak było już 0, kręcenie w lewo nie zmniejszało głośności. Nieważne, ile było zrobionych obrotów w lewo, jeden obrót w prawo zwiększał głośność o 1.


    To akurat co innego.
    GoLLaB napisał:
    Czyli termistor i potencjometr wydają się być w porządku. Pozostaje chyba tylko uszkodzony układ TDA1024?

    Tak i tak.
    Ale spróbuj jeszcze wylutować rezystor który idzie na bramkę triaka i sprawdź czy grzałka grzeje. Może ten triak jest przebity. Rezystor zaznaczyłem na czerwono.

    Eheim 2317, co się mogło zepsuć na tej płytce?

    1
  Szukaj w 5mln produktów