Witam, mam problem z moim autem, mianowicie z modułem komfortu(prawdopodobnie). Chodzi o to że coś chlapie mi prąd z akumulatora. Prąd ucieka w szczególności obwodem z bezpiecznikiem nr 14. Wszystkie przelotki sprawdzone, klapa bagażnika, wiązka kabli przed modułem. Wszystko zdrowe. Pobierany prąd wynosi 0.54A. Nie wiem co mogę jeszcze sprawdzić? Pomiary w 100% wiarygodne.
Dodam że odpinałem wszystkie kostki w drzwiach i robiłem pomiar przy akumulatorze. Myślę że jeśli kable były by zgnite gdzieś głębiej to paliło by bezpiecznik? A u mnie bezpiecznik ok, a prąd ucieka. Czy możliwe że moduł robi zwarcie sam w sobie? I na dodatek wszystko działa jak należy?
Po wyjęciu bezpiecznika pomiar wynosił 0.02A.
Model auta jeśli pomorze passat b5fl 3BG 2001r 131 KM.
Passat chyba miał dołożone webasto. Ale wypiełem sterownik znajdujący się w kabinie żeby wyeliminować wszystko.
Dodam że odpinałem wszystkie kostki w drzwiach i robiłem pomiar przy akumulatorze. Myślę że jeśli kable były by zgnite gdzieś głębiej to paliło by bezpiecznik? A u mnie bezpiecznik ok, a prąd ucieka. Czy możliwe że moduł robi zwarcie sam w sobie? I na dodatek wszystko działa jak należy?
Po wyjęciu bezpiecznika pomiar wynosił 0.02A.
Model auta jeśli pomorze passat b5fl 3BG 2001r 131 KM.
Passat chyba miał dołożone webasto. Ale wypiełem sterownik znajdujący się w kabinie żeby wyeliminować wszystko.