Mam problemy z silnikiem w hondzie, chciałem wymigać kody błędów ale okazuje się, że to kolejny problem. Po zwarciu zworki zapala się check engine i równoczesnie zaczyna migać lampka SRS, po odłączeniu zworki przestaje migać i gaśnie check engine. Próbowałem już na różne sposoby najpierw zworka potem zapłon i odwrotnie, próbowałem też zresetować błędy za pomocą hamulca ale komputer w ogóle nie reaguje na nic, jedyne co to miga cały czas SRS po zwarciu zworki. Dodam, że samochód nie posiada ABS co za tym idzie kontrolki ABS i, że ma sporo błędów w kompie, mechanik podpinał komputer "Lancher" i wypluło bardzo długa listę, której nie chciał mi udostepnić.
To z kolei nasuwa kolejne pytanie, skoro jest tak dużo błędów a silnik szwankuje to dlaczego ani razu nie zaświecił mi się check engine?
To z kolei nasuwa kolejne pytanie, skoro jest tak dużo błędów a silnik szwankuje to dlaczego ani razu nie zaświecił mi się check engine?