Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa ciągnika SAM od podstaw

dawid123456611 18 Apr 2022 21:34 12078 98
Bosch
  • #61
    Arbi
    Level 11  
    Potwierdzasz to co ja chciałem przekazać.
    Brzydkie, toporne, usyfione ale działa.
    W Twoim przypadku: ładne, zgrabne i do niczego.
    Może dziadek niewiele miał pojęcia jako twórca mechanik ale spełnił się jako artysta i esteta.
    Skoro wiele lat poświęcił na ten projekt, to widocznie miał jakąś wizję ale mało pojęcia.
    Coś jednak zbudował i pewnie trochę nim pojeździł.
    Są to skrajne przypadki i nie o to chodzi.
    Przecież można zbudować coś co wygląda i też działa. A może jestem w błędzie?
    Nie wiem, może tylko ja tak mam. Po prostu nie lubię niechlujstwa.
    Nie na darmo sąsiedzi z za miedzy określają tego typu robotę jako "polnische Arbeit".
    To tyle w ramach tego czym ja się w tym wypadku kieruję.
    Myślę, że dalsza dyskusja będzie już bardziej merytoryczna, wnosząca coś do stworzenia projektu o którym pisałem.
    Pozdrawiam
  • Bosch
  • #63
    michal_rybka
    Level 33  
    można zrobić ładnie, porządnie i funkcjonalnie, ale to wymaga DUUUUŻO czasu i umiejętności, a żeby było jedynie funkcjonalne i w miarę solidne to się buduje jakąś solidną podstawę i do tego dolepia to co potrzebne. ładne toto nie jest ale działa, i to na wsi jest najważniejsze.
    ja już podałem Ci najważniejsze założenia, mówiłem też że lepiej kupić coś gotowego, nawet do remontu/przeróbki niż robić od nowa, a co zrobisz to już Twoja sprawa, tylko jeśli nie uznasz żadnych naszych rad, to na darmo całe te wywody, i strata naszego czasu
  • #64
    Arbi
    Level 11  
    Właśnie oczekuję Waszych rad.
    Chodzi jednak o rady, które pomogą mi zbudować sama, spełniającego moją wizję.
    Nie ma potrzeby dyskutować o tym, czy mam możliwość coś dotoczyć, wyfrezować lub pospawać.
    I to, że mnie puści z torbami, też ewentualnie dotknie tylko mnie.
    Raz jeszcze podam.
    1. sinik od malucha.
    2. dwie skrzynie biegów
    3. most skrócony od żuka
    4. przeniesienie napędu bez żadnych łańcuchów i pasków

    W tych kwestiach oczekuję rad i wskazówek.
    Chodzi m.innymi o takie tematy:
    - jaka rama (zamknięty profil czy ceówka)
    - jakie parametry profilu zamkniętego lub ceówki
    - jakie koła
    - jaka oś przednia
    - sposób połączenie sprzęgła malucha ze skrzynią żuka
    i wiele, wiele innych spraw TECHNICZNYCH.
    Takich właśnie wskazówek oczekuję.
  • #65
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    2 kola jakie bedziesz chcual albo jodelki 16 albo 9d stara 20 stki.
    Os przednia sobie kup od polskiego ciagnika najlepiej.
    Sprzeglo malucha zostawiasz i dzwon od skrzyni malucha i do tego dokrecasz skrzynie zuka .
  • Bosch
  • #66
    Arbi
    Level 11  
    N tą chwilę mam koła od żuka, od kosiarki konnej, od malucha i ostatnio przy kupnie mostu (skracanego) dostałem też koła
    24" chyba od jakiegoś kombajnu.
    Zrobione są tak, że pasują do bębnów żukowskich.
    Ja chyba jednak wybiorę jodełkę od koparki konnej, tylko muszę się pobawić żeby je dopasować do bębnów od żuka.
    Pojazd będzie niewielki, więc one powinny się sprawdzić w zestawie kół od malucha na przodzie.
    Oś przednia oryginalna od jakiegoś ciągnika będzie za szeroka.
    Chyba, że od jakiegoś mikrociągnika.
  • #68
    Arbi
    Level 11  
    Tak prawdę mówiąc, to nie wiem od czego one są.
    Od kombajnu, to wersja sprzedającego.
    Zaadaptowane są pod bębny od żuka.
    Później zrobię zdjęcia.
  • #69
    michal_rybka
    Level 33  
    im większe tylne koła tym lepiej, tylko to trzeba uwzględnić w przełożeniach, bo most nie będzie miał wtedy "żukowskiego" przełożenia a znacznie szybsze, ale przy 2 skrzyniach to któreś biegi i tak będą ok
    przednia belka najtaniej ze złomu od Lublinka, Kaczki czy innego busa który ma przód na resorach, to masz gotową oś ze zwrotnicami, możesz sobie ją dowolnie obcinać i skracać, silnik od malucha nic nie waży więc to Ci się nie złamie, no chyba że tam Tura zamierzasz zakładać, ale pewnie nie, bo się przewróci do przodu.
    Rama to dowolnie z czego chcesz, możesz sobie kupić na złomie ramę od żuka i sobie ją modyfikować, a najlepiej to było sobie kupić już gotową ramę od tego kto Ci sprzedawał most, bo pewnie gdzieś reszta tego też się walała.
    rama z profilu zamkniętego ładnie wygląda ale gnije od środka i tego nawet nie widać, jest to problem każdej terenówki na zamkniętej ramie, a np amerykański Ford Explorer ma ramę z ceownika i ona nie gnije, z prostego powodu, że w deszczu jadąc cała się myje z błota a nie nabija się to błoto i woda w środek i tam już zostaje i gnije.
    Oczywiście najlepsze są ceowniki hutnicze a nie zimnogięte, ale widząc Twoje założenia to ja już doskonale wiem, że będzie to bezużyteczny traktorek do zabawy jedynie, chyba że to potem będziesz dociążać dziesięcioma krawężnikami żeby się nie ślizgało ;)

    Nie to, że się z Ciebie śmieję, tylko szkoda mi ogromu Twojej pracy wiedząc co z tego powstanie i jak bardzo się tym rozczarujesz, gdyż albowiem miałem już z 10 różnych samów

    O już wiem! poszukaj sobie zdechłego Dzika, to jest dobry tył, ciężki, z blokadami, i do tego dorób silnik od malucha skoro go tak bardzo chcesz ( choć nie prawda, to nie jest taki Deutz tylko mniejszy ;) ) i dorób przednią oś i wtedy owszem, będziesz zadowolony z takiego ciągniczka.
    Dzika zdechłego kupisz za 2tyś
    widziałem takie przeróbki i dobrze się sprawdzały z silnikiem malucha właśnie, nawet mogłem kiedyś kupić taki za 1000zł no i w sumie żałuję, że nie kupiłem, choć tam był urwany wałek w skrzyni i wybite gniazdo zębatki, ale to można było by naprawić a wałek wymienić, do Dzika są wszystkie części dostępne
  • #70
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    michal_rybka wrote:
    będziesz dociążać dziesięcioma krawężnikami

    W tylnim kole osłania się śruby i wentlice a w reszte leje beton zbrojony drutem, ładnie to wygląda i ładnie dociąża. Tak jak w dużych JD.
  • #71
    michal_rybka
    Level 33  
    ciekawy patent :) nie znałem, może zastosuję :)
  • #72
    Arbi
    Level 11  
    Tak wyglądają te koła.
    Są wstępnie pospawane do obciętych felg od żuka. Budowa ciągnika SAM od podstaw Budowa ciągnika SAM od podstaw
  • #74
    Arbi
    Level 11  
    Jeśli je dam na tył, to z przodu maluchowskie będą za małe.
    Wychodzi dać 16-tki na przód.
    Jak byłem po most, to gościu jeszcze mi dał przednią oś.
    Mówił, że to jego dziadek robił. Wygląda na samoróbkę (ze zwrotnicami włącznie).
    Chyba całość jest zaspawana i nie ma możliwości smarowania.
    Spawy przypominają mi ramę do quada którego ongiś kupiłem w Chinach.
    Mniej więcej podobna jakość spawu. Podobno w tych zwrotnicach są tulejki z mosiądzu.
    Spróbuję to rozebrać i zobaczę co tam się dzieje. Flansze maja otwory pod malucha i pod żuka ale te drugie nie są nagwintowane.
    Ciekawe, może da się je wykorzystać bo długość osi by pasowała.
    Wszystko lekko chodzi i nie wyczuwam luzów. Budowa ciągnika SAM od podstaw Budowa ciągnika SAM od podstaw
  • #75
    bearq
    Level 38  
    Arbi wrote:
    Ciekawe, może da się je wykorzystać bo długość osi by pasowała.

    Z postów na poprzedniej stronie niejako drwiłeś własnie z tych konstrukcji niechlujnych i prostackich a myślisz nad wykorzystaniem jakiegoś ulepa posmarkanego na przednią oś w której dla konstruktora jedyną sensowną metodą łączenia poszególnych części jest spawarka pomijając już toporność tego. Felgi też dobre sobie, zapewne ten środek od żuka przysmarkany do reszty nie rozleci się przy pierwszym większym obciążeniu a ciągnika na pewno nie bęzie rzucać po całej drodze.
  • #76
    michal_rybka
    Level 33  
    koła eleganckie, tylko to dobrze obspawać trzeba, najlepiej mocnym migomatem a nie jakąś smarkowatą elektrodówką, ale puki co to trzeba na most założyć i pokręcić żeby zobaczyć czy są w miarę osiowo w ogóle zrobione...
    a przod jak niema luzów to rozbierać nie trzeba, ale spawy można by wyszlifować i obspawać porządnym migomatem, bo te smarki to faktycznie ohydne...
  • #77
    Arbi
    Level 11  
    Koledze bearq już dziękujemy za wnikliwe spostrzeżenia.
    Proszę abyś nie brał udziału w dyskusji dotyczącej mojego projektu.
    Szkoda słów.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Koła były sprawdzane i są Ok.
    Ten przód pokazałem, żeby zobrazować to o czym wcześniej pisałem.
    Działa ale źle wygląda. Tak prawdopodobnie będzie z większością podzespołów papaja który kupisz za 2500 na aukcji.
    Mam ramę od żuka i myślałem o jej przeznaczeniu na ten pojazd ale nie wiem.
    W tej chwili zamontowany jest na niej napęd od koleby (silnik, skrzynia i sprzęgło) i jeszcze nie wiem co dalej z tym zrobię.
    W moście który kupiłem (skracany), środek jest do wymiany i chyba z tego żuka to wezmę bo jest w porządku.
    Podobnie jest z hamulcami. U tego gościa, działał hamulec tylko na jedno koło i w drugim jest katastrofa. Wszystko do naprawy/wymiany. Budowa ciągnika SAM od podstaw
  • #78
    irekw
    Level 23  
    bearq wrote:
    Felgi też dobre sobie, zapewne ten środek od żuka przysmarkany do reszty nie rozleci się przy pierwszym większym obciążeniu a ciągnika na pewno nie bęzie rzucać po całej drodze.

    Czytac umie to niech przeczyta.
    Arbi wrote:
    Są wstępnie pospawane do obciętych felg od żuka
  • #80
    Arbi
    Level 11  
    To był kiedyś papaj mojego kolegi. Sam nim nieraz jeździłem.
    W ubiegłym roku wszedłem w jego posiadanie bo szkoda mi było jak mówił, że oddaje go na złom.
    Na drodze twardej się sprawdzał ale nie w terenie.
    No i to zawieszenie z przodu nie nadaje się do lasu.
    Można by było skrócić, zmienić przód i coś dalej kombinować.
    Mnie jest potrzebny ciągniczek z przyczepą, żeby był krótki. W razie czego odpinam przyczepę i jakoś sobie radzę dalej.
    Poza tym, napęd od koleby jest na silniku s-261, czyli ciągłe kłopoty z zapłonem itd.
    Kiedyś rozmawiałem z Pawłem Rychterem z Retrotraktora i mówił mi, że u siebie przy dziku założył zapłon cdi ale nie drążyłem tematu.
    Z tą pełną ramą to chyba też nie jest najlepszy pomysł.
    Jestem w posiadaniu 3 kaczek i w każdej rama przegniła. One co prawda miały bardzo cienką blachę na te profile ram ale zawsze.
    Porównując, kolega węglarz ma Iveco na ramie z ceownika i jeszcze długo będzie jeździł.
  • #81
    michal_rybka
    Level 33  
    dlatego też mówiłem, że rama z ceownika jest dużo lepsza
    dwusuwy to porażka, niema sensu w to iść, owszem można założyć koło zamachowe i cewkę np od piły spalinowej wtedy zapłon jest 100x lepszy i to wtedy dużo lepiej pracuje, ale to i tak dwusuw.
    mam też dzika przerobionego na 4 koła ale nadal z dwusuwem, i tam planuję założyć 1cyl dieselka Kubota bo mam takiego fajnego, wygląda jak malutki S15, ale może być trochę za słaby, wolał bym S7, ale to tam na kiedyś tam jak będzie mi się nudzić
    a dziś ze złomu przywiozłem traktorek sama na moście od żuka skracanym, skrzynia żuka, koła chyba od Jelcza przerobione na śruby żukowskie, bez silnika, ale ważył 650kg to szkoda było nie wziąć, całkiem fajnie zrobiony i ma podnośnik, a że mam fajny zespół napędowy z polo 1.4D to myślę, że coś fajnego z tego uda się uskładać, zobaczymy
  • #82
    Arbi
    Level 11  
    Ja w najbliższym czasie pojadę na złom i rozejrzę się za materiałem na ramę.
    Zastanawiam się jaką ceówkę zastosować.
    Myślę szukać 65mm (ramię ok 40mm i grubość 5mm).
    Powinno chyba być ok.
  • #83
    Arbi
    Level 11  
    Trochę żelastwa zgromadziłem, ale szukając skrzyni biegów od żuka, znalazłem coś takiego.
    Było tanie, więc zakupiłem i teraz mam skrzynię biegów i jeszcze wiele dodatkowych klamotów.
    To był kiedyś papaj zrobiony na silniku z malucha.
    Silnik padł i poszedł na złom. jeszcze nie wiem jak było zorganizowane przeniesienie napędu z silnika.
    Widzę, że jest tutaj szajba na dwa paski klinowe połączona wałkiem ze sprzęgłem od żuka a dalej skrzynia i tylny most.
    Kółka małe bo 13" ale w razie czego mam większe.
    Zobaczę co z tego wyduszę. Budowa ciągnika SAM od podstaw
    Budowa ciągnika SAM od podstaw Budowa ciągnika SAM od podstaw Budowa ciągnika SAM od podstaw Budowa ciągnika SAM od podstaw
  • #84
    michal_rybka
    Level 33  
    to ja tu tylko wrzucę coś na prawdę niespotykanego - ślicznie wykonanego Esa, drogo, no ale jak na taką staranność to i tak samemu ciężko w takiej cenie jest to zrobić
    https://sprzedajemy.pl/ursus-c-330-mini-ciagnik-sam-andoria-bilgoraj-2-e30984-nr66004428
    Budowa ciągnika SAM od podstaw
    szkoda jedynie że niema podnośnika, bo sam bym się nad nim zastanawiał ;)
    widać silnik Andoria S10, skrzynia Star (ona pasuje mocowaniem do S10), most żuk (szkoda że nie gaz)
  • #86
    Arbi
    Level 11  
    Fajny traktorek.
    Taka miniaturka ursusa, nawet kolorystycznie dopasowana.
    Ja mam teraz takie pytanko.
    Jak przenieść napęd z silnika od malucha na koło pasowe.
    W tym papaju który ostatnio kupiłem, jest most, skrzynia biegów, sprzęgło no i na początku koło pasowe.
    Chcę wyprowadzić napęd z silnika od malucha od razu na to koło pasowe.
    Najlepiej gdyby się dało prosto z koła zamachowego.
    Widziałem, że stosuje się jedną półośkę a drugą wyrzuca. Blokada mechanizmu różnicowego i dalej na łańcuch lub koło pasowe.
    Widziałem też takie adaptery (płyty stalowe) które z jednej strony łączą sprzęgło malucha a z drugiej skrzynię żuka.
    Ja szukam możliwości przejścia z koła zamachowego na zamontowane już koło pasowe.
  • #87
    michal_rybka
    Level 33  
    zazwyczaj przykręca się koło pasowe do koła zamachowego silnika (zwykle ok 2x mniejsze żeby było 2x wolniej) i paskiem/paskami się oba koła pasowe łączy. zaletą jest to, że nie musi nic być dokładnie, prosto, centrycznie itp, paski wiele niedokładności wybaczają
    można też użyć półośki z osobówki z dwoma przegubami i połączyć silnik ze sprzęgłem żuka

    skrzyni z malucha nie polecam stosować, jest dość delikatna, nawet w maluchach się rozlatuje przy ostrzejszej jeździe, a traktor którym się szarpie, ciągnie ciężary itp to nie wróżę długiego życia.
  • #88
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Arbi wrote:
    Chcę wyprowadzić napęd z silnika od malucha od razu na to koło pasowe.
    Najlepiej gdyby się dało prosto z koła zamachowego.
    Widziałem, że stosuje się jedną półośkę a drugą wyrzuca. Blokada mechanizmu różnicowego i dalej na łańcuch lub koło pasowe.
    Widziałem też takie adaptery (płyty stalowe) które z jednej strony łączą sprzęgło malucha a z drugiej skrzynię żuka.


    KOlego 1 skrzynia nie da rady bo będzie to nadal prędkości fiata 126p.

    KOlego włóż silnik ze skrzynią maluch. Zaspawaj satelity i na 1 półosi zrób wyjście na koło pasowe lub druga skrzynie.
  • #89
    michal_rybka
    Level 33  
    to ten silnik wyjdzie gdzieś poza traktorem z boku ;p przecież skrzynia z malucha jest dość długa, a to nie jest poprzeczny zespół napędowy...
    dla tego silnik a już w szczególności cały zespół napędowy z malucha to beznadzieja, nie lepiej dać choćby z seicento 900? a najlepiej małego dieselka np ze starego Polo 1.4 albo łatwiej dostępny TUD z AX/saxo 1.4 - 1.5D one są na zwykłej pompie na linkę (starsze 1.4 na lepszym Boschu a nowesze 1.5 na lukasie)
  • #90
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Dajesz przekladnie katowa jak w zwyklym papaju. Odchodzi ci problem sprzegla i masz wsio ogarniete na 2 skrzynie. Silnik 126p jest dobry ale trzeba umiec go uzywać. Musi widziec 3500obr podczas normalbej pracy dlatego potrzebuje 2 skrzyń.