Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór kabla do instalacji i pomysł

05 Sty 2015 22:45 1695 7
  • Poziom 16  
    Na początku: Jestem laikiem.

    W związku z remontem (gruntownym) w sypialni postanowiłem wymienić kable elektryczne. Poprzednie mają jakieś 41 lat. Najpierw jeszcze powiem kilka słów o instalacji elektrycznej. Jest to blok z 1973, mieszkanie. Instalacja jest zrobiona w formie pętli, czyli od gniazdka do gniazdka takim łańcuszkiem idą kable po całym mieszkaniu. Jak z jednej strony przetnę to prąd idzie od drugiej strony.

    W sypialni wybebeszyłem kable z posadzki i sufitu. W posadzce była niezła plątanina (slalom).

    W związku z tym zapragnąłem mieć w sypialni inaczej, mianowicie, gniazdka na jednym bezpieczniku a oświetlenie na drugim. Przeciąłem pętlę i wyłączyłem z pętli sypialnię.
    Teraz pytania:

    1. Jaki kabel użyć do gniazdek ? Planuję 5 gniazdek pogrupowanych w 4 miejscach. Urządzenia, które przewiduję używać to odkurzacz, żelazko, lampka. Nic ponad 2000W. Może Tv lub inny sprzęt RTV. Poczytałem o kablach. Jedni mówią o 3x1,5 (taki był pierwotnie). W tamtych czasach to był standard. Inny polecają 3x2,5. Teraz jaki wybrać YKY czy YDY ? Płaski czy okrągły ? Przypominam, że będzie zatopiony w posadzce. Poprzednio chyba miałem YKY, bo izolacja była czarna.
    Pytam, bo jedni mówią żeby kłaść ten odporniejszy czyli do ziemi.

    2. W tych samych szczelinach planuję dać w posadzce kabel do +12V. Rozumiem, że 2x lub 3x 1,5 wystarczy, czy może być mniejszy przekrój ?


    3. Musze zrobić pętelkę po sypialni od gniazdka do gniazdka. W związku z tym, że muszę doprowadzić kabel do gniazdka a później z powrotem z tego samego gniazdka do kolejnego robi mi się mało miejsca w korytku w betonie. Czy mogę zrobić pętlę wokół pokoju w betonie
    przecinając kabel i zrobić odgałęzienie idące do gniazdka (jedno) ? Nie będzie problemu z brakiem miejsca w korytku w betonie. Ten "trójnik" będzie zakryty taką puszką podtynkową oraz wokół materiałem tworzącym posadzkę. Ewentualny dostęp będzie od góry. Na to przyjdzie podkład pod panele i panele. Bez zdjęcia paneli nie będzie możliwości zajrzenia tam.


    Co o tym myślicie ?
  • Poziom 21  
    Myślę kolego, że kompletnie nie masz pojęcia co robisz. Twoja wiedza to zbiór nie wiedzy dostatecznie dużej by spartolić tą instalacje nawet po 100 postach i 1000 poradach z forum.

    Podstawą jest ochrona !!!! nie zasilanie. Jeśli o przewodach kablach i ich zastosowaniu wiesz niewiele to o ochronie pewnie nic i to dyskwalifikuje cie jako wykonawce i projektanta.

    Zadzwoń po elektryka z uprawnieniami on będzie wiedział co jak gdzie i dlaczego.

    Tekst napisany Bez urazy i złośliwości :)
  • Poziom 16  
    Powiedziałeś mi toco już wiem. W takim razie napisz mi jak to powinno wyglądać. Żeby nikt mi nie wciskał bzdur.
  • Poziom 21  
    Mam kilka pomysłów, choć na normach elektrycznych też się nie znam.
    Jak masz mozliwośc położyć grubszy kabel okrągły o przekroju żyły 2,5 mm^2 - to taki kładź. Nawet jakbyś miał dołożyć kasy. Po drugie nie zalewaj kabli bezpośrednio w betonie - połóż je koniecznie w peszlu o średnicy tak ze 2 razy większej od planowanej w nim wiązki kabli (peszel to taka karbowana, giętka plastikowa rurka, kosztuje grosze). W razie jakby co kiedyś, to będziesz miał szansę na wymiane kabla bez kucia i remontu - zaczepiasz nowy kabel o koniec starego (tylko solidnie, żeby przy szarpnięciu się nie rozłączyły!) i wyciągasz stary drugim końcem z peszla. I masz położony nowy kabel. Możesz też razem z kablem wciągnąc do peszla solidny sznurek "pilotowy", żeby mieć kiedyś większe pole manewru w razie "W". Kable w betonie musza mieć luz, bo kable i beton inaczej "pracują" i jak zalejesz kabel betonem, to może dojść np. w skrajnej sytuacji do zerwania kabla. I co wtedy? Kucie? Remont? Łbem o ścianę? Po co?
    Co do 12V kabla, to zważ, że przy 12 V do lampki np. 50 W idą ponad 4 ampery. Jak będziesz miał długi kabel, to spadek napięcia na nim będzie już spory. W woltach - taki sam jak np. do żelazka 1000 W. O ile spadku 3 V na żelazku 230V nie poczujesz, to na lampce 12 V już bardzo. I będziesz miał w lampce nie 12 V a np. 9 V i lampka będzie świeciła jak zdechła. Kable niskonapięciowe powinny mieć wręcz przekroje sporo większe niż wysokonapięciowe. Dlatego bardziej opłaca się miec transformator 12 V blisko odbiornika (np. w szafce nocnej) a do transformatora dostarczać 230V. Wtedy nie musisz kłaść żadnego ekstra kabla, który swoje by kosztował i tak.
    Ta sama zasada rządzi przesyłem energii na duże odległości - linie przesyłowe mają napięcia liczone w setkach kilowoltów, choć generatory w elektrowniach mają napięcie wyjściowe standardowo na poziomie bodaj 6,3 kV a odbiorniki u konsumentów 230V. Pomiędzy nimi są co najmniej ze 3 stacje transformatorowe...

    Aha - tylko weź pod uwagę, żeby kable odpowiadały typowi instalacji w Twoim mieszkaniu (czy masz osobny przewód zerowy, czy masz uziemienie - przewód ochronny, etc, etc). Jeśli nie bardzo to ogarniasz, to lepiej pogadaj z jakims elektrykiem na żywo. Ochrona (przewód zerowy i/lub uziemienie) są bardzo ważne! Choć w tamtych czasach często bywało tak, że przewód zerowy i uziemienie były jedną i tą samą żyłą. Nie wiem, jak to trzeba by było zrobić / przerobić, żeby było zgodnie z regułami sztuki, dziś standardem są osobne żyły dla przewodu zerowego i uziemienia.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Koniec tych Waszych bzdur. Projektowanie instalacji to nie jest "a może to, a może tamto", a przewartościowywanie wszystkiego to głupota laików! Niech autor da chociaż rysunek techniczny z układem pomieszczeń i zaznaczonym WLZem, rozdzielnicą i miejscami gdzie mają być gniazda.
  • Moderator Elektrycy
    Kolego,
    Na forum można wcisnąć każdy kit, każdą bzdurę.
    Rozgarnięty elektryk, na miejscu, sobie poradzi.
    My nie jesteśmy świętą wyrocznią, która ma zawsze racje.
    Prezentujemy lub staramy się prezentować na forum, "jak to powinno wyglądać". To znaczy, zgodnie z przepisami i normami czy wiedzą techniczną.
    Nie da się ocenić w jednym, czy 10 postach, projektu i formy wykonania. Także, nie da się tego tu stworzyć.

    Wszystko to jest zależne od warunków przyłączenia, typu sieci, możliwości wykonania do zweryfikowania na miejscu.

    Ktoś ci napisze, że 3x1,5 YDYpżo wystarczy na oświetlenie.
    Przyjdzie pomiarowiec i stwierdzi, że tu i tam nie "wychodzi" pętla zwarcia.
    Co wtedy?

    (koledzy byli "szybsi w postowaniu" :) )
  • Poziom 16  
    Macie racje. Założyłem ten temat aby zorientować się jak to powinno wyglądać. Wiem, że nie wszystko na forum można przewidzieć.

    Do grzebania przy liczniku wezwę elektryka, tak samo dam mu do oceny ten pomysł. Pytanie tylko czy ten elektryk jest fachowcem.

    Jeszcze kilka słów o instalacji w mieszkaniu. Jest to instalacja, która w gniazdkach ma dwie żyły. Uziemienie jest pozorne. Podobno w oświetleniu jest tak, że wyłączam nie zerem a fazą. Elektryk odmówił zamiany kabli, bo niebezpieczne to dla użytkownika. Nie wiem o co chodzi. Nie potrafię zrozumieć. Mało tego. Mam trzy bezpieczniki + główny w skrzynce - esy. Jeden od światła i dwa niby od gniazdek. Jednak jednym pstryknę i gniazdka wyłączone, choć nie zawsze. Czasem muszę ten drugi także wyłączyć aby nie było prądu w gniazdkach. Elektryk twierdził, że nie wie do czego ten jeden bezpiecznik (kable podłączone są pod niego, zrobił tak jak było na starych bezpiecznikach).

    Teraz kilka schematów odnośnie tego co mam:

    Wybór kabla do instalacji i pomysł Wybór kabla do instalacji i pomysł

    Tak pisałem, przeciąłem pętlę, wyłączyłem z niej sypialnię, która ma być na osobnej linii gniazdka i światło też na osobnej.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Tomeksup napisał:
    Podobno w oświetleniu jest tak, że wyłączam nie zerem a fazą. Elektryk odmówił zamiany kabli, bo niebezpieczne to dla użytkownika. Nie wiem o co chodzi. Nie potrafię zrozumieć.

    kozi966 napisał:
    Rozgarnięty elektryk, na miejscu, sobie poradzi.

    I o to właśnie chodzi!
    Nie każdy w tym kraju musi zostać bohaterem we własnym domu. Dla Twojego dobra, informuję: eksploatacją instalacji elektrycznej (w tym realizacja prac montażowych) mogą zajmować się wyłącznie osoby legitymujące się ważnym Świadectwem Kwalifikacyjnym w zakresie eksploatacji urządzeń elektrycznych.

    Aby skorzystać z pomocy forum to należy posiadać minimum wiedzy w danym temacie. Ponieważ autor tematu tego minimum wiedzy nie posiada, to nie spełnia wymogów, i dlatego temat zostaje zamknięty.