logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

OPEL TIGRA -> Szalejący płyn chłodniczy w zbiorniku

robinweg 06 Sty 2015 19:39 4635 17
REKLAMA
  • #1 14300581
    robinweg
    Poziom 10  
    Zacznę od początku ( przeglądałem forum w sprawie tematu ) Auto chodziło prawidłowo do dnia 30.12.14, parę dni temu. Był wieczór około -12C.
    Miałem trasę z domu do miasta jakieś 10 km. Po przejechani może około 7,8 km zauważyłem że temperatura płynu przekroczyła 100 C. Zjechałem na
    na pobocze i wyłączyłem silnik. Od razu podniosłem maskę i spr płyn w zbiorniku. A tam płynu w zbiorniku pod korek i aż się gotuje. Nie próbowałem
    odkręcać korka bo miałem przeczucie że byłby boom z płynem. Sprawdziłem ręką chłodnicę --> zimna spr przewód chłodniczy od termostatu -> był zimny.
    Uznałem że termostat się nie otworzył. Po ostudzeniu zapaliłem auto i pomału wróciłem do domu ( garaż) Na drugi dzień zachodzę podnoszę maskę patrzę
    a w zbiorniku zero płynu ani kropli. Zamówiłem nowy termostat --> jak go dostałem od razu dziś wymieniłem i uzupełniłem płyn do stanu prawidłowego czyli jak jest zgrzew zbiornika. Nie zakręciłem zbiornika korkiem odpaliłem auto. I czekam czekam silnik równo pracuje, sprawdzam czy otworzy się duży obieg badając ciepło przewodu od termostatu do chłodnicy i chłodnicę. Ciepłe więc otworzył się prawidłowo. Rzuciło mi się w oczy żę jedna strona chłodnicy gdzie w dolnej cześci
    z lewej strony cały czas paruje. Sprawdzam czy przypadkiem nie kapie do kanału --> zero wycieku, a chłodnica dalej paruje dobre 20 minut.
    Temperatura około 90C wskazuje więc uznałem że trochę potrzymam na obrotach żeby go zagrzać ( zapomniałem o korku żeby zakręcić więc zakręciłem.
    temp 96C patrze a licznik w aucie zachodzi parą, wychodzę z auta patrze a w zbiorniku płynu znowu pod korek i się gotuje aż. Wyłączyłem silnik ( szok )
    Po około 30 minut wróciłem z degustacji kawy patrzę a w zbiorniku jakieś 2 cm mniej płynu od prawidłowej normy ( zgrzew )
    Nie wiem co jest grane, gdzie uderzyć ze sprawdzeniem , co poszło nie tak że takie są objawy.
    Proszę o pomoc w w/w temacie bo siedzę w obawie że rower mi pozostanie.[/b]

    Dodano po 1 [minuty]:

    Byłem w garażu i sprawdziłem na krótko wentylator tak jak pisałaś --> działa, załączył się. Sprawdziłem stan oleju i jest w normie. Sprawdziłem stan płynu i jest z 2 cm poniżej normy a było okey. Oglądając chłodnice ( mam sztuk 2 ) zaciekawiło Mnie co tak paruje jak opisałem bo wycieku pod autem nie ma. Przejechałem ręką po chłodnicy z prawej strony --> sucho, z lewej strony --> ręka mokra.( czyli parowanie będzie się brało z nieszczelności chłodnicy). Strzelona chłodnica powoduje takie objawy ? po zakręceniu korka. Dziwny zbieg okoliczności też że termostat w tamtym dniu nie otworzył się. Jak dobrze pamiętam choć nie sprawdzałem dziś przy tym objawie gotowania płynu to chyba się wentylator nie włączył --> to znaczy że czujnik też walnięty ? masakra jakaś ;/

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wczoraj wieczorem wymontowałem całą chłodnicę. W cieplym pomieszczeniu osuszyłem całą chłodnicę żeby potem spr czy ma gdzieś wyciek. Nalałem wody na max. I obserwuję --> zero wycieku. Zatkałem jeden z otworów i w drugi zaczełem dmuchać ale bez żadnego rezultatu. Na to wygląda chyba że chłodnica szczelna jest :( Więc chłodnica wróci na swoje miejsce do auta ale przed powrotem wymienię czujnik wentylatora od razu na nowy bo dostęp jest mega obszerny. A potem test odpalenia i obserwacji. Czy jest coś na co mam zwrócić uwagę przy ponownym rozruchu ? Proszę o każdą podpowiedź. dzięki. Opisałem wszystko co pamiętam :(
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14300976
    sigwa18
    Poziom 43  
    Ja bym raczej szedł w stronę że padła uszczelka pod głowicą i dmucha spalinami do układu chłodzenia. Zapowietrza go i wyrzuca płyn do zbiornika. Są testery obecności spalin w zbiorniku płynu chłodzącego.
  • #3 14301393
    adasko771
    Poziom 1  
    Najpierw to odpowietrz cały układ. Jeśli masz LPG to może być uszkodzona membrana w parowniku.
  • #4 14301441
    fhukonrad
    Poziom 12  
    może pompa wody padła
  • #5 14311290
    robinweg
    Poziom 10  
    Odpowietrzalem uklad nic to nie dalo. Nie mam LPG goła benzyna 1.4 Zrzuciłem cały rozrząd i wyciągnełem pompę wody i niestety jest nią wszystko w porządku. Podnosić głowicę i sprawdzić ją i uszczelkę ? czy może jeszcze coś może być oprócz uszczelki. Bardzo proszę o pomoc bo już brak pomysłów gdzie co spr. :(
  • REKLAMA
  • #6 14311351
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #7 14311421
    fhukonrad
    Poziom 12  
    Jak nigdy nie dodawałeś jakiegoś złotego środka do uszczelnienia chłodnic a zakładam, że nie dodawałeś to pozostaje uszczelka wydmuchana. Jak nie masz czym sprawdzić kompresji to startuj w ciemno do uszczelki. Nie ma już raczej innych możliwości tego defektu. Całkiem niedawno trafiła do mnie Astra, że się klientowi zagotowała i ubyło płynu. Inteligentnie dolał wody z kałuży i głowica poszła się ry.ać. Gorące i zimne i pękła.
  • #8 14311973
    robert_d_g
    Poziom 23  
    Warto jeszcze sprawdzić korek ciśnieniowy zbiorniczka wyrównawczego
  • #9 14312557
    majster992
    Poziom 9  
    Sprawdz czy pod przednimi wycieraczkami nie masz mokro moze padła chłodniczka centralnego . Co do korka sluszna uwaga sprawdz i powinienes go zakrecic np w vv typu golf3 passat 1.8itp czestym winowajca jest korek . Pojdz do koncowki tlumika jesli jest mokra wez na palec i liznij czy slodkie jesli tak to uszczelka w 100% . Chyba ze sie gotuje dopiero jak otworzy sie termostat czyli powyzej 90 a wentylator sie nie włacza czasami moze byc zapowietrzony i na czujnikku nie złapie temperatury wiec jak otworzy sie termostat mozesz właczyc wentylator na krotko przy np 95 i zobacz czy spada i czy sie nie gotuje na zakreconym korku.
  • REKLAMA
  • #10 14317503
    robinweg
    Poziom 10  
    Dziś rano poszedłem do garażu na oględziny wszystkiego co napisane przez Was na forum. Sprawdziłem najpierw czy mokro pod dywanikami->sucho. Bezpiecznik okey. było trochę mokro w rurze więc sprobowałem-> smak zwykłej wody. Odkręciłem korek płynu może coś poczuje ale patrze a na dnie zbiornika płynu lezy jakiś okrągłe kółko czarne ze sprężynką -> patrze na korek jeden zaworek ok a drugi chyba oderwany bo tylko miejsce zostało po nim. Czy to może być to ??? objawów
  • REKLAMA
  • #11 14317802
    tzok
    Moderator Samochody
    robinweg napisał:
    Odkręciłem korek płynu może coś poczuje ale patrze a na dnie zbiornika płynu lezy jakiś okrągłe kółko czarne ze sprężynką -> patrze na korek jeden zaworek ok a drugi chyba oderwany bo tylko miejsce zostało po nim. Czy to może być to ???
    Może. Nie uruchamiaj silnik z odkręconym korkiem. W układzie panuje podwyższone ciśnienie, które zapobiega wrzeniu płynu. Z kolei zawory w korku zapobiegają nadmiernemu wzrostowi ciśnienia i rozerwaniu węży lub chłodnicy/nagrzewnicy.
  • #12 14317892
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    adasko771 napisał:
    Najpierw to odpowietrz cały układ. Jeśli masz LPG to może być uszkodzona membrana w parowniku.

    Co ma membrana do zapowietrzania jak ona nawet nie ma kontaktu z płynem.
    Czasami lepiej siedzieć cicho niż pisać bzdury.
  • #13 14317953
    tzok
    Moderator Samochody
    grala1 napisał:
    Co ma membrana do zapowietrzania jak ona nawet nie ma kontaktu z płynem.
    Są reduktory w których ma i potrafi w nich pójść LPG w układ chłodzenia... chyba m.in. któryś z reduktorów Magica. Ale samochód Autora nie ma LPG więc dalsza dyskusja w tym kierunku mija się z celem.
  • #14 14318113
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 14324648
    majster992
    Poziom 9  
    Kup nowy korek grosze kosztuje lub wez ze szrotu jak znajdziesz uzupełnij płyn zakrec dobry korek i daj znac czy lepiej . Jesli nie to przy jakiej tempeaturze zaczyna wygania płyn .
  • #16 14324908
    tomaszk23
    Poziom 16  
    - sprawdzenie czujnika temperatury
    - wymiana pompki płynu chłodzącego
    - sprawdzenie szczelności chłodnicy
    - jeśli ślinik do tej pory pracował bez awaryjnie to sprawdzenie tzw. kompresji jes niecelowe
    - racja kolega niema gazu wiec to bzd.
    - zamian poziomu płynu chłodzącego jeśli na zimny jest pomiędzy mini. a max. wynika ze zmiany objętości właściwej po zmianie temperatury.
    - plyn w kokpicie oznacza ze miałeś jak nieszczelność np odkręcając korek od zbiornika mogło polecieć trochę tego płynu po podszybie i jak się nagrzał zaczął parować.

    - po wymianie termostatu , płynu chłodzącego i osprzętu układu chłodzącego należy układ odpowietrzyć.
  • #17 14331227
    robinweg
    Poziom 10  
    Witam. Więc po wczorajszej eskapadzie w garażu. Wymieniłem rozrząd od razu na nowy wraz z nową pompą. Oczywiście wkręciłem nowy czujnik w chlodnice i zamontowałem. Korek od zbiorniczka przyjechał więc jest nówka. Po wszystkim zalałem płynem i odpowietrzyłem. Odpaliłem i ... auto chodziło 45min termostat ok 92C sie otworzył. Temperatura pomalu do góry się wznosiła. Trochę pomogłem obrotami i kolo 98C ruszył wentylator, zbił do 94C. Dziś miałem próbną jazde 20 km i temp nie przechodziła powyżej 95C. Więc problem rozwiązany :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dziękuje Wszystkim za wsparcie i pomoc w rozwiązaniu tej bolączki.
  • Pomocny post
    #18 14331713
    tomaszk23
    Poziom 16  
    - po wymianie termostatu , płynu chłodzącego i osprzętu układu chłodzącego należy układ odpowietrzyć.
REKLAMA