Dobry wieczór,
jako że jestem nowy na forum to chcialem się przywitać.
Niedawno kupilem samochód a dokladniej VW New Beetle 1.9 TDI (ALH) 2001r, niestety mam z nim problem, ponieważ gdy dlużej postoi (np. calą noc) to bardzo długo trzeba kręcić rozrusznikiem zanim odpali, problem ten potęguje się jeszcze na mrozie (a gdy odpali to kopci na biało i czuć niespalone paliwo). Samochód gdy już odpali, to później odpala na tzw. dotyk.
Chcąc rozwiazać ten problem:
- wymieniłem akumulator,
- zregenerowałem rozrusznik,
- wymieniłem świece żarowe ( tylko dwie, bo nie grzały)
- dałem do sprawdzenia pompę wtryskową ( jest ok)
- wymieniłem czujnik cieczy chlodzącej.
Samochód został sprawdzony VAG-iem i nie wykryto żadnych błędów, ponadto podczas jazdy nie sprawia żadnych problemow i jest dynamiczny, nie kopci.
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu.
pozdrawiam
jako że jestem nowy na forum to chcialem się przywitać.
Niedawno kupilem samochód a dokladniej VW New Beetle 1.9 TDI (ALH) 2001r, niestety mam z nim problem, ponieważ gdy dlużej postoi (np. calą noc) to bardzo długo trzeba kręcić rozrusznikiem zanim odpali, problem ten potęguje się jeszcze na mrozie (a gdy odpali to kopci na biało i czuć niespalone paliwo). Samochód gdy już odpali, to później odpala na tzw. dotyk.
Chcąc rozwiazać ten problem:
- wymieniłem akumulator,
- zregenerowałem rozrusznik,
- wymieniłem świece żarowe ( tylko dwie, bo nie grzały)
- dałem do sprawdzenia pompę wtryskową ( jest ok)
- wymieniłem czujnik cieczy chlodzącej.
Samochód został sprawdzony VAG-iem i nie wykryto żadnych błędów, ponadto podczas jazdy nie sprawia żadnych problemow i jest dynamiczny, nie kopci.
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu.
pozdrawiam